sobota, 18 kwietnia 2015

Awokado

Drobna rzecz, kiełkująca na wodzie pestka, a tak może cieszyć oczy. Na parapecie dziś wiosna, za oknem niekoniecznie. Trzymajcie się ciepło i udanego weekendu!

24 komentarze:

  1. Ile czekałas na pierwsze oznaki kiełkowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pestkę wstawiłam do wody 18 lutego, po około 2-3 tygodniach zaczęła ona pękać.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nakłułam pestkę wykałaczkami, zawiesiłam nad brzegiem wazonu, tak by 1/3 znajdowała się w wodzie i czekałam.

      Usuń
  3. suuuuper, aż mam ochotę sobie wyhodować

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zdjęcia. Podoba mi się ten minimalizm w każdym Twoim ujęciu (nie tylko awokado).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję. staram się uwagę przykuwał obiekt, a nie jego otoczka ;)

      Usuń
  5. Awokado fajna rzecz. Moje drzewko ma już dwanaście lat i ze dwa metry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda. Nagle zachciało mi się też coś takiego zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawa jest banalnie prosta więc zachęcam!

      Usuń
  7. W domu mam awokado już ponad dziesięcioletnie. Wysooookier urosło i ładnie się prezentuje, choć owoców zapewne nigdy się nie doczekam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje zaczęło rosnąć w takim tempie, że obawiam się, gdzie je wstawię za dwa miesiące.

      Usuń
  8. Robisz piękne zdjęcia :) Udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! niedziela zapowiada się słonecznie.

      Usuń
  9. Aż się uśmiechnęłam na widok tych zdjęć. Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A my mamy w ziemi :) niestety nie wygląda tak pięknie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można zrobić dobre śniadanie, a kolejną roślinę wyhodować na wodzie :)

      Usuń
  11. Ale pięknie wygląda! Mam nadzieję, że wiosna zostanie już na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A moja pestka nie chce tak wyglądać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja pierwsza też nie wyglądała. rozpadła się od spodu i tyle było z kiełkowania. dopiero za drugim razem zobaczyłam roślinę, więc w staraniach się nie poddawaj.

      Usuń