poniedziałek, 13 czerwca 2016

Smażone zielone pomidory - Fannie Flagg


Książka o której słyszałam już chyba wszystko - że piękna, mądra, jedyna w swoim rodzaju. Że muszę ją przeczytać, a potem koniecznie obejrzeć film. Z ekranizacją pewnie trochę mi jeszcze zejdzie, ale o powieści Fannie Flagg mogę już powiedzieć, że wszystkie zachwyty na jej temat są w pełni uzasadnione.

Pani Treadgoode przebywa w domu spokojnej starości, gdzie czas umila sobie słodyczami i zagadywaniem Eveleyn, która średnio jest zadowolona z męża oraz swojej sytuacji. Kobiety się nie znają, a jednak rodzi się między nimi więź, która sprawa, że lata młodości Ninny na nowo odżywają.

Stan Alabama, lata 30-ste. Idgie i Ruth otwierają kawiarnię, która wbrew panującej zasadzie, nie zamyka swoich drzwi dla czarnoskórych obywateli. Odważnie stawiają czoła przeciwnościom losu i różnym uprzedzeniom. Klientów witają z uśmiechem, lecz za popisowym ciastem kryje się też masa rozczarowania i ludzkiego zawodu.

Smażone zielone pomidory to historia, która dotyka wielu problemów społecznych, a jednocześnie jest w niej coś krzepiącego. Utrzymana w nurcie literatury Sue Monk Kidd i Kathryn Stockett opisuje silę drzemiącą w kobietach i ich prawdziwą, choć miejscami bardzo trudną przyjaźń. Czyta się to przyjemnie, a żartobliwe wyrywki Tygodnia Dot Weems, jeszcze bardziej angażują nas w lekturę. 
  
Książka idealna na wakacje i na niepogodę. Na podły nastrój oraz chwile, w których zwątpimy w drugiego człowieka.
                                                                                                   Książka dostępna na:
Fannie Flagg "Smażone zielone pomidory"
Ilość stron: 464
Wyd. Otwarte
Ocena: 5/6

Uwaga! Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca Księgarnia BookMaster ma dla was specjalnie przygotowany kupon o treści: DZIEN-OJCA-2016 Upoważnia on do 20% zniżki na cały asortyment. Śpieszcie się, promocja trwa tylko do czwartku 23 czerwca.   

14 komentarzy:

  1. Czytałam dość dawno temu, ale świetnie ją wspominam! Pewnie jeszcze kiedyś wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sekretnego życia nie przebiła, ale już rozumiem w czym tkwi jej fenomen.

      Usuń
  2. Moja ulubiona książka :) Film też jest świetny, więc gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją w najbliższych planach, więc już niedługo sama się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa jakie będą Twoje wrażenia. u mnie totalny zaskok, bo nieco inaczej ja sobie wyobrażałam.

      Usuń
  4. A ja miałam do niej z trzy podejścia i niestety nie dałam rady :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście mam duży sentyment do tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jeszcze obowiązkowo jest film do zobaczenia.

      Usuń
  6. Czytałam już jakąś książkę tej autorki, ale 'Smażone zielone pomidory' jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie Babską stację, ją również bardzo dobrze wspominam.

      Usuń
  7. "Smażone zielone pomidory" to powieść, którą mam w planach od dawna. Mam nadzieję, że w końcu ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś te "...pomidory..." w ręce, ale ostatecznie odłożyłam. A nie powinnam była!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książka miała już kilka wydań, wiec trudu wypożyczysz je z biblioteki :)

      Usuń
  9. Jedna z książek, które szalenie lubię :) Czytałam dwa razy, zresztą film też bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń