wtorek, 9 sierpnia 2016

Ritterowie. Rzecz o mazurskiej duszy - Patrycja Pelica


Historia rodziny naznaczonej wojną i uprzedzeniami. Polki, która wolała Niemca i Niemca, który swoich parafian starał się nauczyć nadziei. Losy trzech pokoleń, śledzi współcześnie dwoje młodych ludzi. Opowiadają oni o Ritterach, o strachu i o Mazurskiej wsi.

Każda wioska ma swoją legendę, żyje zapatrzona w przeszłość, śni o wojnach oraz o pokoju, a przede wszystkim jednak pamięta o ludziach... 

Patrycję poznałam za sprawą Wszystkich kolorów życia - opowieści o dziewczynie i II Wojnie Światowej. Ritterowie to ta sama wrażliwość i poetyckość słowa. To proza, która zachwyca metaforami i sięga bardzo głęboko w duszę czytelnika. Nie ma w niej dobrych ani złych ludzi - są  trudne lata i strach, który wszystkich traktuje jednakowo.

Rzadkością są tak dopracowane książki, zwłaszcza u młodych twórców. O wojnie pisano wiele, niewiele jednak o prawdziwych bohaterach, tych walczący z przeciwnościami dnia codziennego i chcących po prostu być.

Delikatna i brutalna. Dająca nadzieję i odarta ze złudzeń. Skonstruowane na bazie sprzeczności świadectwo bycia i walki. Historia rodu Ritterów.


Patrycja Pelica "Ritterowie. Rzecz o mazurskiej duszy"
Ilość stron: 512
Wyd. Muza
Ocena: 6/6

9 komentarzy:

  1. Mam na tę książkę wielką, przeogormną ochotę ! I ta okładka - jak dla mnie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okładka i zawartość pierwsza klasa!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dzięki, ale książka jest od mniej miliony razy lepsza ;P

      Usuń
  3. Wysoka ocena :) i piękne zdjęcia. Z chęcią przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, jeśli przekona Cię język autorki to przepadniesz w nim na zawsze.

      Usuń
  4. Mam w domku. Jestem pewna, że wkrótce ją ruszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie książka sporo się naczekała (mam ją chyba od marca), ale grunt, że nadarzył się odpowiedni czas na lekturę.

      Usuń
  5. Jedna z najładniejszych okładek jakie wdziałam!

    OdpowiedzUsuń