sobota, 31 grudnia 2016

Morderstwa i woń migdałów - Camilla Läckberg

Trzy premierowe nowele, minipowieść, wywiad z autorką oraz kurs kreatywnego pisania. Morderstwa i woń migdałów to wznowienie książki, która na naszym rynku ukazała się cztery lata temu. Teraz w rozszerzonej i znacznie ciekawszej formie, będzie cieszyć rzesze nowych czytelników.

Opowiadanie o tym do czego doprowadzić nas mogą sny, o kawie i bułkach cynamonowych, o przewrotności rzeczy martwych, a przede wszystkim o ludzkich grzechach i konsekwencjach popełnionych czynów. Krótkie historie zaskakują finałami, udowadniając, że Läckberg lubi czarne poczucie humoru.

Ale Morderstwa i woń migdałów to też zastrzyk mobilizacji dla początkującego twórcy, historia ekonomistki, która z pasji uczyniła świetnie płatny zawód. Obraz dziewczyny pełnej determinacji i potrzeby bycia najlepszą, pracowitej, inteligentnej, ale za sukces płacącej porażkami w życiu prywatny. Dwa nieudane małżeństwa, dzieci z różnych związków. Dzięki wywiadowi poznamy Camille z nowej, bardziej osobistej strony, jednak aby poznać rzeczywisty obraz jej kariery musimy czytać między wierszami. 

Ciekawa pozycja dla wielbicieli autorki oraz plus dla wydawnictwa za niewygórowaną cenę. Jest to poniekąd odgrzewany kotlet, ale w takiej konwencji jestem w stanie przełknąć go z przyjemnością. 


Camilla Läckberg "Morderstwa i woń migdałów"
Ilość stron: 240
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 4/6

czwartek, 29 grudnia 2016

Dziewczyna, którą kochałeś - Jojo Moyes


Historia kobiet, które walczą o odzyskanie tego, co utraciły. 

Cztery lata temu Liv powiedziałaby, że jest najszczęśliwszą dziewczyną na ziemi. Miała męża, wymarzony dom oraz obraz, który stale przypomniał jej o tym, co najlepsze. Niestety na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności Liv zostaje sama. Bez pieniędzy, marzeń, bez miłości. Jedynym, co trzyma ją przy życiu, jest obraz - "portret kobiety, którą kiedyś była".

Kolejny raz jestem zaskoczona tym, co stworzyła Jojo Moyes. Jej pomysłami, oryginalnością oraz pasją z jaką tworzy każdą historię. Dziewczyna, którą kochałeś dotyka tematu szeroko pojętej straty i tęsknoty. Tego jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla dobra innej sprawy. Świetnie oddaje też oblicze społecznego szaleństwa, gdy nienawiść ludzi z byle powodu sięga zenitu.

Najnowsza powieść Jojo Moyes to ukłon w stronę historii i prawdziwych wydarzeń. Coś nowego, świeżego. Opis na okładce ledwie muska poruszone w niej tematy, dlatego będzie to idealna pozycja na przyszłoroczne prezenty. 


Jojo Moyes "Dziewczyna, którą kochałeś"
Ilość stron: 540
Wyd. Między Słowami
Ocena: 5/6
Premiera: 11 stycznia 2017r.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Wszystkie smaki Skandynawii - Claus Meyer

Gdy ktoś zadaje mi pytanie: jak smakuje Skandynawia to pierwsze co przychodzi mi do głowy, to cynamonowa bułka i kiszony śledź. Claus Meyer na szczęście traktuje to zagadnienie znacznie szerzej, opierając się na porach roku i dostępnych wtedy produktach.

Autor jest jednym z założycieli kopenhaskiej restauracji Noma, która od lat zdobywa największe wyróżnienia w świecie kulinariów. W Smakach mamy mnóstwo potraw z rybami, mięsem, warzywami, dział poświęcony słodkościom i co mile mnie zaskakuje, tylko część z nich jest wyszukania i ma skomplikowany sposób przyrządzania.

Książka jest przepięknie wydana, będę jednak narzekać, że nie każdy przepis doczekał się fotografii - osobiście utrudnia mi to przygotowanie jakiegoś dania po raz pierwszy. Claus zdobywa jednak plus za rady umieszczone pod częścią przepisów.

Wszystkie smaki Skandynawii to fantastyczne kompendium północnej kuchni, a przede wszystkim sezonowych produktów i składników, które możemy zebrać spacerując po lesie. Gorąco polecam.

Claus Meyer "Wszystkie smaki Skandynawii"
Ilość stron: 256
Wyd. Buchmann
Ocena: 4,5/6

środa, 21 grudnia 2016

Hygge. Klucz do szczęścia - Meik Wiking

"Hygge to sztuka stwarzania atmosfery intymności i ciepło na sercu, ale też zero zmartwień, poczucie ukojenia, przytulenie tête-à-tête i moje ulubione kakao przy świecach".

Hygge to duńska recepta na szczęście. Jej składnikami są świece, słodycze oraz wygodne ubranie, często połączone ze spotkaniem z bliskimi dla nas osobami. Hygge nic nie kosztuje, a praktykować je można w dowolnym miejscu - co więc czyni je tak wyjątkowym, że trzeba pisać o tym książki?

Meik Wiking zajmuje się badaniami nad szczęściem i jakością życia. Ma właściwie najlepsze zajęcie na świecie, a swoje obserwacje publikuje właśnie w oparciu o zagadnienie hygge. Duńczycy to naród, który o prywatne sprawy dba wyjątkowo starannie i pilnuje by znaleźć czas dla siebie, potrafiąc odsunąć na bok obowiązki. 

Poznałam już hygge oczami Marie Søderberg, ale śmiem stwierdzić, że Meik Wiking podchodzi do tematu lepiej, traktując je jako obiekt badań, a nie zjawisko samo w sobie. Znajdziemy tu ciekawostki, przepisy, dane statystyczne i całe mnóstwo pięknych fotografii.

Hygge to nic innego, jak szczęście towarzyszące nam na co dzień, drobnostki drzemiące w szczegółach, ale w swej prostocie najbardziej wartościowe. To chwile wymagające pełnej obecności, przeżywane tu i teraz. Niby nic nowego, totalnie nic wyjątkowego, ale warto sobie raz za czas o tym przypomnieć. Klucz do szczęścia jest tak pięknie wydany, że śmiało wam w tym pomoże. 


Meik Wiking "Hygge. Klucz do szczęścia"
Ilość stron: 290
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 5/6

niedziela, 18 grudnia 2016

The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania - praca zbiorowa


Kolejna odsłona kolorowanek dla osób cierpliwych. Dla fanów Władcy Pierścieni oraz dla tych, którzy tęsknią za serią i chętnie by do niej wrócili. 

W zbiorze znajdziemy sceny z całej trylogii i najbardziej znane cytaty: odwiedzimy Hobbiton, ulubionych bohaterów i wstąpimy w ciemności Mordoru. Tytuł zadziwia mnóstwem detali, a przede wszystkim z pracą, jaką w wykończenie każdego obrazka trzeba będzie włożyć. Osobiście chętnie zawiesiłam na niej oko, ale nie podjęłam się jeszcze malowania. Zostawię ją na inny moment, kiedy będzie mniej świątecznego zamieszania.

Rzecz na pograniczu mandali i ilustracji filmowej w dużym, wygodnym wydaniu.


Praca zbiorowa "The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania"
Ilość stron: 96
Wyd. Muza
Ocena: 4/6

czwartek, 15 grudnia 2016

Najkrótsze dni w roku


"Brnąc powoli przez zaspy, odkrył z przyjemnością, że spośród wszystkich sposobów odzyskania spokoju ducha, jakich ostatnio poszukiwał, bezszelestnie padający śnieg jest najelegantszy i najskuteczniejszy".
 
                                                                     Mark Helprin "Zimowa opowieść"

"Tej zimy zauważyłam coś jeszcze. Że kiedy dzień jest bardzo krótki i ciemny, spada śnieg. Śnieg, który jest biały i odbija światło. I sprawia, że wszystko staje się jaśniejsze. Dzieje się to wtedy, kiedy jest najciemniej".
 
                                                              Małgorzata Halber "Najgorszy człowiek na świecie"
 

wtorek, 13 grudnia 2016

Dziennik Bridget Jones. Dziecko - Helen Fielding


Huragan zwany Bridget Jones powraca. Tym razem nie w pojedynkę, a z upragnionym brzuchem. Z mnóstwem szalonych przygód, przyjaciółmi stojącymi u boku, ale i klasycznym pytaniem: który z chłopaków jest ojcem? Daniel i Mark ponownie stają w szranki, a Jones jak to Jones, traci nad sobą kontrolę.  

Jak lubię Helen Fielding, tak historii z dzieckiem Bridget jakoś nie ogarniam. Czytając serię w wydawniczej kolejności wiemy, że jest ona szczęśliwą matką dwójki pociech, co więcej znamy ich ojca, stąd cała zagadka "kto z kim, jak i dlaczego" mija się z celem. Nie odbieram Bridget sympatii, ale autorka strasznie poskąpiła jej rozwagi. Jeszcze gorzej, bo sprawiła, że przez trzy miesiące nie ma ona pojęcia o ciąży i zamiast zrobić sobie test, szuka informacji o menopauzie (!). 

I nie ważne, że nadal czyta się to lekko, a wiele sytuacji bawi. Smak goryczki zostaje na ustach, a bohaterów zwyczajnie robi się żal. 

Moim zdaniem książka wydana na siłę i nie warta uwagi. 

Helen Fielding "Dziennik Bridget Jones. Dziecko"
Ilość stron: 306
Wyd. Zysk i S-ka
Ocena: 2,5/6

czwartek, 8 grudnia 2016

Rok królika - Joanna Bator

Czy wiesz czego pragniesz?

Julia Mrok porzuca wszystko i ucieka. Zostawia za sobą mieszkanie, kochanków oraz dotychczasowe życie, by pod zmienionym nazwiskiem udać się do Ząbkowic Śląskich. Wiedzie ją tam prasowy nagłówek o króliku grozy. Dziewczyna sądzi, że odkrywając o nim prawdę zyska inspirację do nowej książki, a przy okazji ocali życie.

Rok królika to przedziwna materia z pogranicza słowa i obrazu. Wariacja na temat tego co namacalne i tego co podpowiada nam nasza wyobraźnia. Wtrącenia na temat bliźniąt syjamskich, odnośniki do historii Ząbkowic Śląskich oraz ich niemieckiej nazwy - Frankenstein. Ileż to tajemnic potrafi skrywać przeciętna, polska mieścina. I jeszcze Julia Mrok, a właściwie Anna Karr, bohaterka ze skłonnością do przesady i o niezaspokojonych potrzebach.

Książka Joanny Bator to opowieść o wolności i poszerzaniu granic. O ucieczce, o ludziach ze skazą. Nieoczywista i przekonująca czytelnika do siebie bardzo powoli, sprawiająca, że właściwie nie wiemy na ile to wszystko nam się podoba, a na ile jesteśmy zaskoczeni kreacją.


Joanna Bator "Rok królika"
Ilość stron: 480
Wyd. Znak
Ocena: 4,5/6
Premiera: 8 grudnia 2016r.

środa, 7 grudnia 2016

Dziecko Odyna - Siri Pettersen

Fantasy czytuję rzadko, żeby nie powiedzieć z totalnego przypadku. Długo przyzwyczajam się do dziwnych imion i miejscowości, ale gdy już coś mnie do siebie przekona, to przepadam z kretesem.

Seria Krucze Pierścienie opowiada o losach Hirki, znajdy wychowanej przez wędrownego handlarza, której szczególnym znakiem rozpoznawczym jest brak ogona. Dziewczyna nie posiada go od urodzenia, ale ponieważ w kraju Ym jest to oznaka złego omenu, ojciec okalecza ją, pozorując atak zwierzęcia. Mijają lata, Hirka uczy się fachu, aż nadchodzi moment stawienia się przed Radą. Czy świat odkryje jej prawdziwą naturę, a może wraz z ojcem zdołają oszukać Rytuał?

Debiutancka powieść Siri Pettersen przykuwa uwagę od pierwszych rozdziałów. Z jednej strony jest to książka pełna bohaterów, najróżniejszych teorii i scen - jest klasyczna walka o władzę, próby wywołania wojny. Z drugiej zaś skupiamy się na konkretnej postaci, jej życiu i emocjach. Podoba mi się lekkość tej książki, a jednocześnie jej rozmach. Fakt, że autorka zbudowała wszystko od podstaw, a mimo to laicy jak ja, są w stanie się w tym świecie odnaleźć. Rządzą tu podstawowe, zrozumiałe dla każdego prawa - prawo pięści, miłości i strachu. Jest pierwiastek magii, są prastare wierzenia podszyte nordyckim klimatem.

O zachwycie jeszcze nie mogę mówić, ale Dziecko Odyna otwarło mi zupełnie nową drogę w literaturze. Jestem książką mile zaskoczona.


Siri Pettersen "Dziecko Odyna"
Ilość stron: 648
Wyd. Rebis
Ocena: 4,5/6

niedziela, 4 grudnia 2016

Dopóki życie trwa. Nowy sekretny dziennik Hendrika Groena, lat 85 - Hendrik Groen


Kiedy banalność urasta do rangi sensacji, a własna sprawność staje pod znakiem zapytania.

Domniemania o zamknięciu ośrodka, owoce podrzucane w dziwnych miejscach i hasło przyświecające codzienności by nie żałować pieniędzy na drobne przyjemności. I niby to wszystko takie zabawne i beztroskie, jednak wplatane tu i ówdzie słowa na temat córki i fundacji De Einder ukazują prawdziwe oblicze starości.

Szczęście i tęsknota, jedno połączone z drugim. Tak Hendrikowi upływają kolejne dni, przepełnione radością i smutkiem, wspomnieniami minionych chwil. 

Między budyniem, a środkami na depresję pojawia się kolejna trafna i szczera opowieść o czasie i przemijaniu. Mam wrażenie, że jest tu jeszcze więcej Hendrika, a jego umiejętności reporterskie wbrew upływowi czasu, stają się lepsze. Śmiało mogę powiedzieć, że nowy Sekretny dziennik to na równi z Im szybciej idę tym jestem mniejsza, jedna z najlepszych książek o starości - lekka, ale podszyta głęboką treścią. 

Kolejne spotkanie i kolejna okazja do pełni zachwytu. Hendrik obiecuje, że od stycznia zacznie pisać powieść o dwóch staruszkach - trzymam go za słowo.

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu


Hendrik Groen "Dopóki życie trwa. Nowy sekretny dziennik Hendrika Groena, lat 85"
Ilość stron: 432
Wyd. Albatros
Ocena: 5/6


W związku z premierą Wydawnictwo Albatros ogłosiło konkurs literacki, polegający na napisaniu tygodniowego dziennika. Szczegóły zabawy znajdziecie na stronie Wydawnictwa. Zachęcam do wzięcia udziału :)
http://www.wydawnictwoalbatros.com/1,2,43,konkurs.html


sobota, 3 grudnia 2016

Gdy ucicha ocean - Renata L. Górska [wyniki]


Dziękuję wszystkim za tak liczne zgłoszenia. Wiersze, opowiadanie, słowa płynące z serca. Nie mam możliwość nagrodzić każdego z Was, ale wybrałam czwórkę ludzi, których teksty poruszyły mnie najbardziej. Pozwoliłam sobie każdemu z Was zostawić w książce krótką dedykację. Mam nadzieję, że lektura Wam się spodoba, a moje życzenia spełnią. 

Nie przedłużając. Egzemplarze powieści Renaty L. Górskiej "Gdy ucicha ocean" wędrują do:
  • Edyta Chmura
  • Paulina Waśniewska
  • Dorota (april.dp1)
  • Monika Wilczyńska
Gratuluję i autorki wyróżnionych odpowiedzi proszę o kontakt mailowy, wysyłka nagród 5 grudnia!


czwartek, 1 grudnia 2016

Porąb i spal. Książka zamiast siekiery. Activity book - Lars Mytting

Po niezaprzeczalnym (i zasłużonym) sukcesie książki Porąb i spal, Lars Mytting postanowił przedstawić nam podaną w niej wiedzę, w zupełnie inny i zaskakujący sposób. Wykorzystując fragmenty tekstu opracował Activity Book, które bawi, jednocześnie nas relaksując. 

W podręczniku znajdziemy standardowe już kolorowanki, ale też zagadki, labirynty i wyzwania plastyczne, a przede wszystkim całkiem sporo, jak na tego typu pozycję, wiedzy teoretyczno-praktycznej. Dowiemy się jak ułożyć okrągły stos, prawidłowo rozłupać drewno czy ułożyć polana by rozpalić ogień.

Komu znudziły się standardowe malowanki, albo chętnie wypróbuje coś nowego, polecam Książkę zamiast siekiery. Zimowe wieczory to idealny czas by pomyśleć o drewnie w nieco inny sposób.

Lars Mytting, Adam Doughty "Porąb i spal. Książka zamiast siekiery. Activity book"
Ilość stron: 64
Wyd. Smak słowa
Ocena: 4/6