wtorek, 12 czerwca 2018

Duch zagłady - Graham Masterton

Trzecia część cyklu Manitou, jednego z najpoczytniejszych w dorobku Grahama Mastertona. 

Misquamacus - najsilniejszy starożytny demon, w dalszym ciągu ostrzy sobie szpony na duszę Harry'ego Erskine. Aby dopiąć swego, nawiązuje pakt z czarnoskórym czarnoksiężnikiem uprawiającym Voodoo. Jasnowidz znowu będzie musiał ratować świat przed zagładą, a swoje ciało przed utratą głowy. 

W kategorii horroru mamy wielu pisarzy. Tych, którzy kochają dobrze rozwiniętą fabułę (King), obrzydliwe sceny (Ketchum), a także tych, którzy podchodzą do siebie z dystansem i mocno czerpią z klasyki - i tu idealnie wpasowuje się Graham. Można go kochać, można nienawidzić, jeśli jednak swą fantazję trzyma na wodzy, książki wychodzą mu naprawdę dobre.  

Duch Zagłady to zarówno klimat, jak i pełnokrwista akcja. W tej historii nie ma pół środków - jeśli ktoś tu ma zginąć, robi to spektakularnie.

Świetne dopełnienie cyklu i czysta rozrywka. Uważajcie, Manitou znów szykuje się do akcji! 

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu
 http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1754,4018,gra-singli.html
Graham Masterton "Duch zagłady"
Ilość stron: 464
Wyd. Albatros
Ocena: 4/6

4 komentarze:

  1. Tym razem podziękuję, już sama okładka mnie przeraża.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie znam książek tego autora, a chyba to jest mój wielki błąd. Może się skuszę na serię Manitou, bo może mi się spodobać;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proza Mastertona wciąż przede mną, pozdrawiam nocną porą !

    OdpowiedzUsuń
  4. Za Mastertona ja niestety dziękuję.... raz przeczytałam jedna książkę o jakiejś półlwicy i to jednak nie moja bajka...

    OdpowiedzUsuń