poniedziałek, 30 lipca 2018

Wszystko czego pragnęliśmy - Emily Giffin

Elitarna szkoła, grupa bogatych dzieciaków i skandal z półnagimi zdjęciami. 

Finch to dzieciak z tak zwanej dobrej rodziny, choć najważniejszą jej cechą jest to, że są obrzydliwie bogaci. Ojcu wydaje się, że z tego tytułu może wszystko, matka posiada jeszcze resztki sumienia, a Finch? O Finchu wiadomo niewiele, bo nie dopuszcza się go do głosu. 

Nina chce, aby syn poniósł należytą mu karę, Kirk wręcz przeciwnie, nie dostrzega w zabawie młodych, kompletnie nic zdrożnego. Jak się skończy ta sprawa? A może prawda leży jeszcze gdzieś indziej? 

Emily Giffin w charakterystycznym dla siebie stylu lekkiego obyczaju, porusza ważny społecznie temat - internetowych nadużyć i finansowej elity. Czy rodzic zawsze powinien ująć się za swoim dzieckiem? I czy wszelkie złe wybory są zawsze efektem błędów wychowawczych? 
Wszystko, czego pragnęliśmy to kolejna świetnie napisana powieść. Historia i motyw pozornie, jak wiele innych, ale Emily Giffin wie, jak pisać o zwykłych sytuacjach w wyjątkowy sposób. Lotności pióra można jej tylko zazdrościć, podobnie, jak talentu do kreowania postaci. 

Stopniowanie napięcia, rozpad więzi małżeńskich, poczucie winy, a poniekąd też niepotrzebne wyolbrzymianie sprawy. To coś znacznie więcej niż książka o wybrykach młodzieży, to soczewka skupiająca wady współczesnego świata na każdej płaszczyźnie - rodzicielskiej, towarzyskiej, przyjacielskiej. 

Przyjemna rozrywka bez skrawka banału. Serdecznie polecam!


Emily Giffin "Wszystko czego pragnęliśmy"
Ilość stron: 448
Wyd. Otwarte
Ocena: 5/6
Premiera: 23.07.2018r.

4 komentarze:

  1. Podobają mi się Twoje recenzje, są krótkie i treściwe. Pozdrawiam znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tylko jedną książkę tej autorki, ale bardzo mi się podobała, więc tę również chętnie przeczytam. Właśnie czekam na swój egzemplarz. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze nic tej Autorki, muszę to jednak nadrobić...

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka pozbawiona banałów, która porusza istotny problem społeczny. Z całą pewnością warto po nią sięgnąć - choćby po to, by przekonać się o talencie Emily Giffin.

    OdpowiedzUsuń