wtorek, 29 września 2020

Małe Licho i lato z diabłem - Marta Kisiel


Bożek jedzie na wakacje, takie pierwsze prawdzie. Z plecakiem, namiotem i niezastąpionym Lichem, które również nie może doczekać się wyjazdu. Lato spędzone na wsi, z dala od domowników i zaczynającego się remontu, normalnie lepiej trafić się nie mogło. Niestety, co ma iść z płatka, rzadko kiedy idzie zgodnie z planem. W domu Ody, co prawda czeka szalony Bazyl z ciepłym kakałkiem oraz naleśnikami, jednak konieczność spędzenia kilku dni z największym szkolnym wrogiem, skutecznie psuje Bożkowi nastrój. Do tego dochodzą anomalia pogodowe, nieprzenikniony las, a nawet morowa panna, chcąca się ponownie odegrać na Odzie.

Oto kolejna książka Marty Kisiel pełna humoru, seplenienia oraz ciepła, wynikającego nie tylko z pogody. Bawi, zachwyca, uczy otwartości na innych i tego, by zawsze być odważnym i się nie poddawać, bo wiele rzeczy jest jak jazda na rowerze - poobijasz się, zezłościsz, a po chwili pędzisz co sił w nogach przed siebie.  

Czy to seria o Lichotce, czy o Wrocławiu, czy o Lichu właśnie, każda niesie z sobą pokłady dobrej energii oraz wiary w czary i dobre potwory. Bo magia to nie tylko ta wywołana różdżką, ale przede wszystkim dobrym towarzystwem.

Polecam, jak zawsze! 


Marta Kisiel "Małe Licho i lato z diabłem"
Ilość stron: 304
Wyd. Wilga
Ocena: 5/6

piątek, 25 września 2020

Poławiacze dusz - Hanni Münzer

Ekipa remontowa odnajduje ukryte za ścianą stare książki i manuskrypty. Zobowiązani do tajemnicy, mimo wszystko ujawniają ten fakt, przez co nad rodziną von Stettenów zbierają się czarne chmury. Ktoś morduje opiekującego się zbiorami biskupa, a kilka miesięcy później, dodatkowo jego bratanek zamieszany zostaje w zabójstwo generała jezuitów. Do tego dochodzi tajemniczy klucz do skrytki, skrywana od wieków tajemnica Kościoła oraz płatny asasyn, gotowy na wszystko dla zdobycia skarbu. 

Poławiacze dusz to ciekawie przedstawiona historia, nieco markotna na początku, za to skutecznie nabierającą tempa wraz z rozwojem historii. Mamy to i pościgi, i strzelaniny i mnóstwo sekretów, związanych szczególnie z działalnością Kościoła w przeszłości,  która, co należy przyznać autorce, została skrupulatnie zbadana i przedstawiona. Właściwie historyczne wstawki, to najbardziej fascynująca część książki, a obserwacje, jakie czynią jej bohaterowie, dodatkowo nas samych, zmuszają do zastanowienia się nad biegiem wydarzeń.  

Obiecywano mi wartką akcję i mnóstwo tajemnic, i rzeczywiście dostałam jedno i drugie, nie mniej liczyłam, że całość bardziej wgniecie mnie w fotel. Na pewno na korzyść historii wypadają spiski oraz konszachty od wieków wkradające się w strukturę Kościoła. Jednak wątek obyczajowy oraz związek jezuity z ateistką, to moim zdaniem rozwiązanie zanadto sztampowe. Może Münzer w ciekawy sposób jeszcze to rozwinie - poczekam na kolejny tom i chętnie to sprawdzę. 

Rzecz dla miłośników intryg i historycznych tajemnic. 


Hanni Münzer "Poławiacze dusz"
Ilość stron: 382
Wyd. Insignis
Ocena: 4/6

poniedziałek, 21 września 2020

Rytuał - Greta Drawska

Nieoczywisty kryminał z mitologią w tle. 

Głowa przybita włócznią do dębu, na tle sielskiego krajobrazu pojezierza. Ofiara to miejscowy dentysta, osoba majętna, ale raczej nie posiadająca w swym otoczeniu wrogów. Główne pytanie brzmi jednak, kto za tym stoi, a nie z jakich powodów dopuścił się tego czynu. Mord wyglądający na rytualny, prastare narzędzie... Prokurator Wanda Just ma przed sobą karkołomne zadanie, rozwiązania tajemnicy wyjątkowo brutalnego morderstwa. 

Rytuał to książka, która fascynuje dzięki wykorzystaniu w fabule słowiańskich wierzeń i obyczajów. Do tego mamy mentalność małej miejscowości, w której zatargi z przeszłości, mimo upływu czasu, wciąż mają się dobrze. Gdzie trwa spór o ziemię, ludzie kochają plotkować, ale za swoimi, jak każdy stał murem, tak stoi.

Może nie jest to kryminał przy którym kapcie spadają ze stóp, ale kawał ciekawej i przede wszystkim, dobrze napisanej historii, już tak. Trochę szkoda, że autorka nie weszła głębiej w mitologię słowiańską, że tych ciekawostek w sumie znajdujemy tu zaledwie kilka. Mimo to wyszukiwarka pod ręką na pewno się przydaje, by wiedzieć o jakich przedmiotach w powieści jest mowa i jakich bożków bohaterowie mają na myśli. 

Powieść trochę w starym stylu. Krew nie leje się strumieniami. Jest jeden trup, ale za to wielu podejrzanych na czele z rodziną ofiary. Są elementy życia prywatnego pani prokurator, jest przystojny pomocnik w dochodzeniu. Cóż generalnie jestem mile zaskoczona i polecam fanom północnych klimatów.

 

Greta Drawska "Rytuał"
Ilość stron: 368
Wyd. Znak
Ocena: 4/6

środa, 16 września 2020

Typowy kot. Czyli jak wytrzymać z ludźmi - Kot Nieteraz


Typowy kot to książka o kocich sprawach, przyzwyczajeniach, osobliwościach i generalnie tym, jakich metod używają koty by z nami wytrzymać. Rzecz satyryczna, prześmiewcza, a jednocześnie, w tym wszystkim, mocno prawdziwa. I mówię wam to ja, osoba, która od zawsze miała czworonoga i której prawa były często mniej istotne niż to, czego aktualnie domaga się jej zwierz ;)
 
Przykładowe paradoksy zamieszkiwania z kotem:
- Kot jednocześnie wchodzi i wychodzi - prawda, rekordowo wyszło pół kota, które wróciło po kilku sekundach do domu. 
- Kot chce być tam, gdzie go nie ma, tak długo, jak długo nie może się tam dostać - prawda od zawsze, szczególnie gdy pogoda nie dopisuje!
- Nie da się mieć kota, ale można mieć kota na punkcie kota - prawda, nie da się nad nimi zapanować, szczególnie, że nawet one same nie panują nad sobą albo ich nogi nie słuchają się reszty ciała i bywa, że tylne są szybsze od przednich.
 
I właściwie wszystko z książka byłoby w porządku, gdyby nie koszmarny styl i język, jakim została napisana. Drażniący, męczący i to bezustanne ukazywanie kota, jako stworzenia, które tylko innym robi na złość i jest zadufane w sobie. Serio, gdybym nigdy nie miała do czynienia z kotem, to po tej lekturze na pewno nie chciałabym tego zmienić. 

Na pierwszy rzut oka super pozycja, ale po dokładniejszym wczytaniu się, traci cały swój urok. I tak, wiem, że wszystko zostało specjalnie przerysowane, ale nawet karykatura ma swoje granice. Zawód na całej linii.
 
 
Kot Nieteraz "Typowy kot. Czyli jak wytrzymać z ludźmi"
Ilość stron: 304
Wyd. Flow Books
Premiera: 16 września 2020 r.

poniedziałek, 14 września 2020

Sekretne życie pisarzy - Guillaume Musso

Urocza wyspa na Morzu Śródziemnym. Odizolowana od świata i dbająca skrupulatnie o swoją niezależność. Oto azyl, gdzie mieszkańcy są spokojni o swój dorobek, gdzie drzwi są zawsze otwarte, a wszyscy od lat dobrze się tu znają. To z racji poszanowania prywatności, przenosi się na nią słynny pisarz na emeryturze - Nathan Fawles. Niestety sielanka jest krótkotrwała. Pewnego dnia wyspą wstrząsa popełnione na niej morderstwo, a pewna dociekliwa dziennikarka, zdaje się aż za bardzo interesować życiem pisarza. 

Sekretne życie pisarzy to książka pełna zwrotów akcji i okoliczności, które wgniatają w fotel. To z jednej strony kryminał, z innej nieco obyczaj, okraszony dodatkowo czarnym humorem. Sporo tu faktów z pracy wydawcy (i systemu odrzucania większości książek), a jednocześnie jest to też ciekawe spektrum autorskiego życia oraz pojawiającej się w nim twórczej niemocy.

Guillaume Musso potrafi zadziwiać i przykuwać uwagę. Jego powieści są trudne do zdefiniowana oraz skutecznie unikają kategoryzacji, co mnie osobiście bardzo do niego przekonuje.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Albatros.

Guillaume Musso "Sekretne życie pisarzy"
Ilość stron: 288
Wyd. Albatros
Ocena: 5/6

poniedziałek, 7 września 2020

Wihajster czyli przewodnik po słowach pożyczonych - Michał Rusinek

Michał Rusinek na tropie! 
 
Rynek, ratusz, tapczan, fotel. Taca, cukier, szkoła, szałas... Oto słowa przybyłe do nas z dalekich krain, znane w językoznawstwie, jako zapożyczenia. Skąd się wzięły, jaki kraj jest ich ojczyzną i co to właściwie jest ten cały wihajster?
 
Oto mała książka o ogromnym wnętrzu, pełnym ciekawostek oraz językowych tajemnic. Są w niej słowa ładne, i te o nieco szemranej opinii. Jest pięknie pachnąca herbata, głośny mikser, nielubiany szpital i śmierdzący stolec. Jest masa zabawy, szczypta zdumnienia oraz całe godziny radości! 
 
Wihajster podzielono na tematyczne działy, by łatwiej się w nim odnaleźć, a głównej mierze pewnie po to, by pięknie go zilustrować (odpowiada za to siostra autora - Joanna Rusinek). Treść zamyka indeks słów, które z Polski wyemigrowały do naszych sąsiadów, bo słowa lubią się zmieniać i za nic mają państwowe granice. 
 
Wihajster to zbiór krótkich definicji, skrywający w sobie masę informacji oraz dociekliwej pracy, bo to tylko na pozór książka dla dzieci - jestem przekonana, że ten zbiór zadziwi wszystkich, i dużych i małych!
 

Michał Rusinek "Wihajster czyli przewodnik po słowach pożyczonych"
Ilość stron: 60
Wyd. Znak Emotikon
Ocena: 5/6
Premiera: 16.09.2020 r.

piątek, 4 września 2020

Saturnin - Jakub Małecki


 
Saturnin ma 30 lat i od dziecka marzył, że zostanie sportowcem. Przez lata z sukcesem podnosił ciężary, aż kontuzja zniweczyła wszystkie jego plany. Dziś pracuje w handlu, mieszka w kawalerce i zwyczajnie czuje się samotny. Z odrętwienia dniem codziennym wyrywa go matka. Telefonuje z informacją, że jego dziadek nagle gdzieś przepadł, a znikający 96 latek, jeszcze w samochodzie, to dość poważna sprawa. Satek z ociąganiem, ale rusza w końcu z pomocą, wkraczając na drogę swego dzieciństwa, porzuconych wspomnień i wypartych z pamięci zdarzeń.

Saturnin to opowieść o przeszłości, która przenika w obecne czasy. Wojna, determinacja, strach, odkupienie. Imię nadane by pamiętać, a może podziękować... przeprosić? To również historia rodziny, odrzucenia, tego, że ludzie nie chcą i nie potrafią mówić o swoich potrzebach. Saturnin to pamięć o poległych oraz o tych którzy pozostali. To rodzinna historia, to świat w którym autobus przejeżdża przez tajemnicze wymiary.
 
Kolejna piękna i wielowymiarowa książka opowiadająca o tym, że nie istnieją złote środki, że to, co nas ratuje, jednocześnie powoli może nas wyniszczać. 
 
Jeden z najlepszych współczesnych pisarzy w znakomitej formie. Osobne brawa też dla Wydawcy za współgrającą z treścią okładkę - to nie czytadło, to wnikliwa proza na dodatek w bardzo przystępnej formie. Smutna, ale dająca nadzieję. 
 
 
Jakub Małecki "Saturnin"
Ilość stron: 320
Wyd. SQN
Ocena: 5/6
Premiera: 16 września 2020

środa, 2 września 2020

Keanu Reeves - Larissa Zageris, Kitty Curran


Drugiego września urodziny obchodzi jeden z najciekawszych aktorów Hollywood - Keanu Reeves. Jest to myślę idealna okazja, aby przybliżyć sobie jego postać oraz poznać kilka ciekawostek z jego życia, które wbrew pierwszemu mniemaniu, wcale nie było usłane różami.

"Oto człowiek, który jadł babeczki z Samotnością, pokonał Śmierć i przechytrzył Diabła - i to dwa razy".


Prywatnie Keanu urodził się w Libanie, chodź w rzeczywistości jest Kanadyjczykiem. Jako dziecko sporo się przeprowadzał, ale mimo bycia dyslektykiem, nauka nie stanowiła dla niego problemu. Zafascynowany Shakespearem, postanowił w liceum spróbować swoich sił w aktorstwie i tak, w ogromnym skrócie, wszystko się zaczęło.

Obsadzany w zdumiewająco różnych rolach, skutecznie unika szufladkowania. Odrzuca celebryckie zwyczaje, wybierając ścieżkę artysty (gra w teatrze, ma własny zespół muzyczny, unika ścianek oraz ceni swoją prywatność). Chętnie udziela się w akcjach charytatywnych, a swego czasu w tajemnicy dofinansował nawet szpital dziecięcy.

Książka Keanu Reeves to przede wszystkim podróż przez filmografię aktora, przetykana informacjami z jego prywatnego życia oraz hołd złożony jego talentowi i odwadze do okazywania uczuć. Przytaczane przez autorki cyniczne, a momentami wręcz negatywne opinie o jego grze aktorskiej, kontrastują z kolejnymi sukcesami, jakie filmy z Keanu odnosiły na wielkim ekranie. Bo nie ważne jest, co mówią krytycy, widzowie i tak go uwielbiają i doceniają ilość serca, jaką wkłada w każdą z podejmowanych ról.

Larissa Zageris, Kitty Curran stworzyły ciekawą, ale zdecydowanie za krótką i zbyt okrojoną biografię aktora - nie sposób wyrobić sobie zdanie na temat jego osoby, ponieważ Keanu to swego rodzaju laurka wystawiona artyście, a nie obiektywne fakty z jego życia.

Książka bardzo popkulturowa, za to przyjemna w odbiorze. Oryginalny sposób na opisanie filmografii. 

Larissa Zageris, Kitty Curran "Keanu Reeves"
Ilość stron: 192
Wyd. Znak Horyzont
Ocena: 4/6

wtorek, 1 września 2020

Latawce - Romain Gary


Ambroży Fleury - wiejski listonosz z Cléry, sympatyczny oryginał, którego latawce przyniosły sławę jemu oraz miejscowości z której pochodzi. Z czasem zaczęli go odwiedzać zamożni ludzie, ciekawi dzieł, jakie tworzy. Delektując się widokiem jego pracowni, nie ucieka uwadze, że przybyli odbierają go jako zabawne indywiduum, co jest tym bardziej przykre, że Ambroży zatracony w pracy, obojętnieje na to, co dzieje się wokoło i nie dostrzega, że część gości bawi się jego kosztem.  

"Powiadasz, że uważają mnie za szaleńca (...) To przecież jasne, że w człowieku, który poświęca życie latawcom, tkwi ziarnko szaleństwa. Powstaje tylko problem interpretacji. Niektórzy nazywają to ziarnkiem szaleństwa, inni mówią o iskrze bożej. Czasami trudno odróżnić jedno od drugiego. Ale jeśli naprawdę kochasz kogoś lub coś, oddaj mu wszystko, co masz, nawet wszystko, czym jesteś, a na resztę nie zwracaj uwagi...".

Historię Ambrożego opowiada jego bratanek, Ludo, dziecko o ponadprzeciętnej pamięci, które świat również bierze za wariata. Latawce to zatem opowieść o dwóch szaleńcach, młodym i tym nieco starszym, przy czym przypadek tego pierwszego jest nieco bardziej skomplikowany. Ludo zakochuje się w dziewczynie, Polce, na którą długo przychodzi mu czekać. Niestety mimo budzącego się między nimi uczucia, wojna ponownie ich rozdziela...

1 września Niemiecka inwazja na zawsze zmienia losy Ludovica oraz milionów ludzi na całym świecie.

Latawce to piękna, miejscami zabawna i cudownie skomponowana proza. Rzecz o miłości, cierpliwości, buncie i uporze, by zawsze być sobą (nawet jeśli nazywają cię wariatem).

"Czasami wyobraźnia robi nam świńskie kawały. Tak bywa z kobietami, z ideami, z ojczyzną. Pieścisz jakąś ideę, wydaje ci się, najpiękniejsza ze wszystkich, a kiedy nabiera materialnych kształtów, wcale nie jest do siebie podobna lub po prostu obraca się w gówno. Albo kochasz gorąco swój kraj, aż wreszcie nie możesz go już ścierpieć, bo nigdy nie jest dobry. No i wtedy robisz z życia, z idei, z marzeń... latawce".

Wyjątkowa książka. Zwłaszcza w takim dniu, jak dzisiejszy.

Romain Gary "Latawce"
Ilość stron: 460
Wyd. Prószyński i S-ka
Ocena: 5/6
Kup Teraz