poniedziałek, 9 maja 2016

Historia pszczół - Maja Lunde

Trzy pokolenia ludzi, umiejscowione w trzech różnych ramach czasowych: XIX wiecznej Anglii, Stanach z 2007 roku oraz Chinach u progu kolejnego stulecia.

Mamy więc Tao, pędzelkiem przenoszącą pyłek z pojemnika na kwiatek,  Georga, hodowcę pszczół i właściciela kilkuset pasiek oraz Williama poświęconego konstruowaniu idealnych uli. Wszystkich bohaterów łączą pszczoły oraz fakt, jak wiele w ich życiu zależy od owadów.

Książka Mai Lunde - trafnie określana epicką powieścią - zadziwia zmyślnością, z jaką losy bohaterów łączą się ze sobą.  Zdawać by się mogło, że przeszłość oraz przyszłość nie będą do siebie pasować. Że przepaść dzieląca bohaterów i ich problemy są zbyt od siebie różne. Tymczasem autorka szczęśliwie uniknęła konfliktu. Przerażający futuryzm, w którym ludzkość stanęła na krawędzi zagłady oraz oddanie owadom i dbałość o ich życie, spojone zostały z teraźniejszością i wyborem, którego dokonujemy.

CCD, czyli masowe ginięcie pszczół, dzieje się teraz, na naszych oczach. Na co dzień nikt się nim nie przejmuje, żywności jest pod dostatkiem, a rolnictwo się uprzemysławia i rozwija. Lunde nie ocenia, nie pokazuje też w czym, w gruncie rzeczy leży ten problem. Rysuje za to przed nami bardzo trudną przyszłość, ubierając ją w losy bohaterów i piękne opisy pszczelich rytuałów.

Historia pszczół to historia trójki zagubionych ludzi, zręcznie opowiedziana i przybrana we wrażliwość, której autorce można tylko pozazdrościć.


Maja Lunde "Historia pszczół"
Ilość stron: 520
Wyd. Literackie
Ocena: 5,5/6

14 komentarzy:

  1. Cieszę się, że oceniasz ją tak wysoko - planuję spędzić z nią kolejny weekend;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znakomita książka, myślę, że się nie zawiedziesz. przekonał mnie w niej nawet świat przyszłości.

      Usuń
  2. Kolejna recenzja, kolejna bardzo wysoka ocena - kolejny powód, bym po tę książkę siegnął :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ostatnio kilka recenzji tej książki i jakoś mnie nie zachęciły, a Twoja wręcz przeciwnie! Tak pięknie o niej napisałaś, tak subtelnie i z dozą przerażenia, że aż zapragnęłam już teraz czytać o "Historii pszczół" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, książka warta jest każdych pochwał.

      Usuń
  4. Bardzo mnie zachęciłaś! Muszę dopisać ten tytuł do swojej listy najbliższych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się wybornie! Po Sekretnym życiu pszczół uwielbiam owadzie tematy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłabym daleka od skojarzeń z Sekretnym życiem pszczół - inny rodzaj powieści, choć obie bardzo dobrze napisane.

      Usuń
  6. Wszyscy zachwycają się nad tą powieścią, więc musi mieć w sobie to COŚ, co chętnie odkryję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Również bardzo pozytywnie oceniam tę powieść. "Zmyślna" to bardzo trafne określenie - spodobało mi się, jak autorka połączyła losy bohaterów, ale też w jaki sposób udało jej się uczynić z nich reprezentantów całych pokoleń. No i temat jak najbardziej ważny i godny nagłaśniania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz w tego typu powieści nie drażnił mnie futuryzm - za to wielkie brawa dla Lunde.

      Usuń