Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antoinette van Heugten. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antoinette van Heugten. Pokaż wszystkie posty
Dotknąć prawdy - Antoinette van Heugten

19:31

Dotknąć prawdy - Antoinette van Heugten

Antoinette van Heugten - amerykańska pisarka mieszkająca na stałe w Texsasie. Z wykształcenia prawniczka, której pierwsza powieść (Dotknąć prawdy) z miejsca stała się światowym bestsellerem i powiem szczerze - wcale się temu nie dziwię.

Max cierpi na zespół Aspergera, formę autyzmu, która utrudnia mu normalny rozwój i naukę. W zakresie informatyki jest on urodzonym geniuszem, ale w sytuacjach społecznych przejawia agresję, na skutek czego trafia do szpitala psychiatrycznego w Maitland. Kiedy po kilku dniach pobytu, u Maxa pojawiają się  urojenia paranoidalne, Danielle - matka chłopca - nie może uwierzyć, by jego stan pogorszył się w tak szybkim tempie.

Coś w tym szpitalu zaczyna jej nie pasować, lecz nie potrafi jeszcze zdefiniować co. Gdy jej syn w napadzie szału morduje innego pacjenta, Danielle winą za wszystko obarcza pracujących tam lekarzy. Jednak dojście do prawdy, dlaczego ta tragedia miała w ogóle miejsce, nie jest wcale takie proste.

Na początku muszę Was wszystkich ostrzec. Książka wciąga i to niemiłosiernie. Po pierwszych stronach jesteśmy zaciekawieni. Po stu zaintrygowani. A w połowie parzymy wielki kubek kawy i siedzimy do rana póki nie poznamy jej finału. Dlatego, jeżeli macie coś pilnego na głowie, najpierw się z tym uporajcie, a dopiero potem bierzcie się do czytania. 

Fabuła powieści, prócz wątku Maxa (który jest dla mnie nastoletnim odpowiednikiem Lisbeth Salander – absolutnie fantastycznym), w ciekawy sposób nakreśla też postać jego matki. Danielle to prawniczka, która choć piekielnie zdolna, cały czas musi walczyć o swoją pozycję. Kancelaria w której pracuje, to środowisko opanowane przez męskich szowinistów, którym nie w smak jest wizja wspólnika w spódnicy. Na szczęście inteligencja oraz talent do ciętych ripost, skutecznie pomagają jej walczyć o swoje, a czytelnikowi fundują kilka okazji do szczerego uśmiechu.

Język powieści jest plastyczny, swobodny i bardzo łatwy w odbiorze. Płynność czytania oraz narastająca z każdą stroną intryga, nie pozwalają się od niej oderwać. W naszej głowie kłębią się dziesiątki pytań, a autorka konsekwentnie, praktycznie do samego końca nie daje na nie jednoznacznych odpowiedzi. Z kolei wydarzenia rozgrywające się na sali sądowej, nadszarpują nasze nerwy do granic możliwości i mamy nieodpartą pokusę potrząsnąć kilkoma osobami ;)

Tym samym, jeśli lubicie literaturę w stylu Jodi Picoult – trzymającą w napięciu, opowiadającą o rodzinnych dramatach i mającą finał w sądzie, to Dotknąć prawdy bez cieni wątpliwości przypadnie wam do gustu. Jest to thriller psychologiczny z prawdziwego zdarzania, który gorąco wszystkim polecam. 


Książę otrzymałam od serwisu Sztukateria, dzięki uprzejmości wydawnictwa Mira.

Antoinette van Heugten „Dotknąć prawdy”
Ilość stron: 480
Wyd. Mira
Warszawa 2011
Ocena: 6/6
Copyright © Varia czyta , Blogger