08:52
Anioł Śmierci - Lucía Puenzo
Mamy rok 1960, od zakończenia II wojny światowej minęło już 15 lat, jednak wielu zbrodniarzy wojennych wciąż bezkarnie korzysta z życia na wygnaniu. Jednym z takich ludzi jest Josef Mengele. Słynny doktor z Auschwitz, postać która niczym bóg decydowała o losie ludzi, jednych skazując na szybką śmierć, a innych poddając sadystycznym eksperymentom.
W książce Lucii Puenzo, spotykamy się z Mengele, w momencie jego podróży po Argentynie. Jego bezustanna potrzeba przemieszczania się, owocuje pewnego dnia nową znajomością. Josef poznaje rodzinę, w której największą uwagę przykuwa 12-letnia Lilith. Dziewczynka, budzi u doktora pewne wątpliwości, stąd Mengele postanawia bliższej się jej przyjrzeć i tym miejscu zaczyna się jej koszmar.
Muszę przyznać, że Puenzo stworzyła bardzo interesującą, a zarazem przerażającą opowieść. Przez dłuższy czas zastanawiałam się czy jej historia oparta jest na faktach, ale na szczęście nie. Podobał mi się sposób, w jaki sposób narrator opowiada o wydarzeniach, jak potrafi krytycznie opisać daną sytuację oraz jak przedstawia zachowanie chorego psychicznie doktora, który ponad ludzkie życie ceni tylko swoje badania.
Smutne w tym wszystkim jest to, że mimo fikcyjnej akcji, treść powieści mogłaby być w pełni prawdziwa, a co najgorsze, że była prawdziwa w czasie wojny, to kiedy Mengele dla nazistowskiej ideologii, starał się stworzyć nadczłowieka.
Polecam ku pamięci i przestrodze, jak również zachęcam do obejrzenia filmu klik.
Lucía Puenzo „Anioł Śmierci”
Ilość stron: 288
Wyd. Replika
Ocena: 5/6
