12:35
Pretty Little Liars: Kłamczuchy - Sara Shepard
Pretty Little Liars to seria, która bije obecnie rekordy popularności. Nakręcony na jej podstawie serial, co tydzień przyciąga przed ekrany telewizorów miliony widzów, a książki błyskawicznie znikają z księgarskich półek. Skąd to szaleństwo? Odpowiedź jest prosta: z dobrej historii i świetnej jej realizacji.
Alison, Spencer, Aria, Emily oraz Hanna to przyjaciółki na dobre i na złe. Ich relacje może nie do końca są tak urocze jakby się zdawało, ale z pewnością nie można odmówić im zażyłości. Kiedy pewnego dnia Ali gdzieś znika, reszta dziewczyn nie może w to uwierzyć. Sądzą, że jest to kolejna głupia zagrywka ich koleżanki, która w przeróżny sposób uwielbia zwracać na siebie uwagę. Dokładnie rok po jej zaginięciu zagadka nadal pozostaje bez odpowiedzi, ale ktoś zaczyna wysyłać im dziwne sms-y.
Pierwszy tom Kłamczuch przede wszystkim przybliża nam charaktery głównych bohaterek. Każda z nich otrzymuje tajemnicze wiadomości, nie wie kto jest ich nadawcą, ani jaki ma w tym cel. Czy jest to zaginiona Alison, a może ktoś się pod nią podszywa? Intryga ledwie się zawiązuje, a tu już trafiamy na ostatnią stronę powieści, jednak w ten sposób jedynie nabieramy ochoty na więcej.
Pretty Little Liars to tak zwana literatura wypoczynkowa, ale poruszająca wiele społecznych tematów. Rozwód rodziców, romans jednego z nich, czy też dylematy związane z własną tożsamością są zaledwie ich częścią. Lubię, gdy historia prócz rozrywki oferuje też coś więcej i tutaj to znalazłam. Odnośnie wad dostrzegłam tylko jedną – związaną z modą przez duże M – ale za to istotną. Nie wiem dlaczego autorka tak wielką wagę przyłożyła do metek, lecz nieustanne wspominanie o tym co i jakiej firmy mają poszczególni bohaterowie, jest dość irytujące.
Przyrównując książkę do serialu, nie da się jednoznacznie powiedzieć co wypada lepiej. Natomiast bez wątpienia można mieć przyjemność z lektury mimo znajomości jej ekranizacji. Nie wszystkie wątki są takie same. Książka wiele rzeczy pokazuje szerzej bądź zmienia ich kolejność. Dorobek pani Shepard to dla mnie świetny sposób na uzupełnienie posiadanej już wiedzy. A jeżeli i wy pilnie śledzicie perypetie czterech dziewczyn, również nie będziecie żałować.
Sara Shepard „Pretty Little Liars: Kłamczuchy”
Ilość stron: 280
Wyd. Otwarte
Kraków 2011
Ocena: 5/6
