poniedziałek, 4 lutego 2019

Ostatnie Królestwo - Bernard Cornwell

Ostatnie Królestwo to pierwszy tom poczytnej serii o wikingach. Wydana już częściowo jakiś czas temu, powraca w nowej szacie graficznej, a także, z obietnicą wydawcy, że tym razem przetłumaczone zostaną wszystkie tomy.

Opowieść rozpoczyna się w 866 roku, w Northumbrii na terenie twierdzy w Bebbanburgu. Nieopodal, w okolice Lindisfareny płyną trzy statki duńskie. Ludzie Północy szykuję się powoli do walki. Nasz bohater, zwany jeszcze wtedy Osbertem, ma zaledwie 9 lat. Umie już czytać i pisać. Jego ojciec, Ealdorman Uhtred, pewnego dnia wysyła do obozu duńskiego, swojego starszego syna, również Uhtreda. Niestety, syn już nie wraca z wyprawy, a raczej za sprawą wodza duńskiego, pod bramą twierdzy ląduje jego ścięta głowa. Tym samym, nasz 9 letni Osbert, staje się Uhtredem, dziedzicem, do którego należeć powinien Bebbanburg.

Kluczowym epizodem, na początku powieści, jest rok 867, kiedy to ojciec Uhtreda postanawia wesprzeć oddziały króla Osberta i Aelli. Wyruszają do Eoferwicu zmierzyć się z Duńczykami. Armia angielska upada, złapana w zasadzkę wikingów. A Uhtred, trafia do niewoli. Oszczędzony przez Ragnara.

W tym momencie należało by zakończyć ten przydługi wstęp. To co dzieje się dalej to niesamowicie opisana historia, młodego chłopca, który poznaje zupełnie inną kulturę. Jest niewolnikiem, ale tak naprawdę ma pełną swobodę. Ragnar traktuje go niczym swojego pierworodnego syna, a Uhtred zapowiada się na wyśmienitego wojownika.

Cornwell, świetnie wplata mitologię nordycką, mieszając ją z historiami o chrześcijaństwie. Co rusz dowiadujemy się co nieco o jednym i drugim. Poznajemy wikingów nie tylko od strony walecznych wojowników, ale również ich postrzeganie świata i ciągłą pogoń za poszukiwaniem żyznej ziemi, aby móc osiedlić się na stałe.

Historie opowiadane przez Uhtreda, są spójne, interesujące, pozwalające nam poznać ówczesny świat. Trudno jest w pierwszym tomie doszukać się jakiś niedociągnięć. Mam nadzieję, że kolejne będą trzymać równie wysoki poziom.


Bernard Cornwell „Ostatnie Królestwo"
Ilość stron: 492
Wyd. Otwarte 
Ocena: 5/6

5 komentarzy:

  1. Polecę koleżance, która uwielbia mitologię. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Te nowe wydania są przepiękne i mam nadzieję, że będę mogła po nie sięgnąć. Na szczęście w tym miesiącu są walentynki, a w przyszłym moje urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tematyka wprost dla mnie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko jakie piękne! Chcę je wszystkie!!

    OdpowiedzUsuń
  5. TAK! Cała seria. Nareszcie!!!

    OdpowiedzUsuń