środa, 28 czerwca 2017

Niespokojni zmarli - Simon Beckett

Piąta część przygód Davida Hunter'a.

Zimne i wrogie dla obcych, podmokłe tereny wyspy Mersea. David zostaje wezwany do zbadania ciała wyłowionego z rzeki. Krążą plotki, że jest to syn miejscowego potentata, który targnął się na życie. Sprawę komplikuje przypuszczenie, że przed śmiercią porwał i zamordował też swoją kochankę, a przy okazji żonę innego innego mieszkańca - Emmę Derby. 

Jakie sekrety skrywa tutejsza ziemia i w jak wielkie tarapaty wplata się znowu Hunter?     

Niespokojni zmarli to literatura, która przykuwa uwagę fragmentami z medycyny sądowej i tym, co się dzieje z ciałem po kontakcie z wodą - stworzeniami, które tę sytuację wykorzystują oraz może mało przyjemnymi, ale szalenie interesującymi, opisami poszczególnych faz rozkładu. 

Simon Beckett niczym Kathy Reichs, łączy życie prywatne bohatera z antropologią sądową. Jest trochę o jego przeszłości i poczuciu osamotnienia, przede wszystkim jednak mamy wgląd w niewielką społeczność wyspy oraz napięte relacje, jakie wszystkich łączą.

Twórczość Becketta warta jest poznania. Jego Zimne ognie bardzo mnie zawiodły, jednak w Chemii śmierci i jej kontynuacji nie ma się o co przyczepić. 

Simon Beckett "Niespokojni zmarli"
Ilość stron: 504
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 5/6

5 komentarzy:

  1. Ola książki z nami28 czerwca 2017 10:23

    Chemia śmierci jest fantastyczna, muszę nadrobić resztę tytułów autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. OOO Beckett jest dobry, a nawet bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam właśnie na przesyłkę z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam wszystkie wcześniejsze książki z dr Hunterem, więc i ta z pewnością trafi w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją już na półce i nie mogę się doczekać aż po nią sięgnę. Becketta bardzo cenię za mocne tytuły

    OdpowiedzUsuń