poniedziałek, 1 listopada 2010

Monopol na zbawienie - Szymon Hołownia


"Monopol na zbawienie" Szymon Hołownia

ocena *****
(4 za treść, a dodatkowa gwiazka za wydanie)

Nigdy specjalnie mnie nie ciągnęło do książek o tematyce religijnej. Te co mam w domu trafiły na ogół do mnie przypadkiem. Tą jednak kupiłam z pełna premedytacją.
Raz dlatego, że lubię Szymona za to jakie ma podejście do świata i poglądy.
A dwa dlatego, że tak wydanej książki to jeszcze nie widziałam i nie mogłam odmówić sobie jej posiadania.

Prócz właśnie owej książki, dostajemy w pakiecie grę planszową (z przesłaniem, że jakkolwiekby się nie grało i tak prędzej czy później dojdziesz do zbawienia).

Całość niby z przymrużeniem oka, a pouczająca i co najważniejsze bez typowego kościelnego zadęcia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz