wtorek, 22 kwietnia 2014

Podarunek - Cecelia Ahern

Sto imion nie było przypadkiem. Ahern fantastycznie pisze, a następna jej książka wyraźnie mnie w tym utwierdziła.

Tym razem poznajemy Lou Suffern’a. Wiecznie zajętego człowieka sukcesu, który buduje rodzinę, a jednocześnie przez swoje zachowanie niszczy wszystko, co z wielkim trudem udało mu się stworzyć. Pewnego dnia spiesząc się do pracy, oddaje bezdomnemu mężczyźnie kubek gorącej kawy. Odruch w jego przypadku co najmniej zagadkowy, daje Gabowi możliwość odwdzięczenia się za okazaną mu dobroć. Co takiego podaruje on Lou i jakie będą tego konsekwencje?

Podarunek łączy w sobie pierwiastek magiczny z realizmem, będąc jednocześnie ciekawą wariacją w stylu Opowieści Wigilijnej. Lubię, kiedy fantazja w tak nieoczywisty sposób przedostaje się do życia. Otwiera to umysł na nowe sprawy, pozostając nadal w pełni wiarygodną.

Zaskakująca, tajemnicza, bardzo dobra historia, napisana bez zbytniego zadęcia. I chociaż świętą nie te - z miejsca wprawiła mnie w wyjątkowy nastrój.


Cecelia Ahern „Podarunek”
Ilość stron: 320
Wyd. Świat Książki
Ocena: 5,5/6

34 komentarze:

  1. Mimo wysokiej opinii ja sobie dam spokój z tą powieścią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja jej poszukuję właśnie, chciałabym kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naczekała się książka na swoją kolei, ale warto było kupić. polecam!

      Usuń
  3. od dawna mam na półce, ale jakoś zabrać się za nią nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tylko "p.s. Kocham Cię". Pamiętam, że bardzo mi się podobało. Na półce "Pamiętnik z przyszłości" tej autorki :) jestem coraz bardziej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietnik z przyszlosci czytalam bardzo fajna ksiazka szybko sie czyta i wciaga piekny opis przyrody ma sie wrażenie ze sie czuje to przyrode jak dla mnie super

      Usuń
    2. mam wrażenie, że wszystkie jej książki warte są uwagi. najmniej ciągnie mnie do p.s. bo znam film, ale reszty nie odpuszczę.

      Usuń
  5. Ja czytałam po świętach Bożego Narodzenia, ale magia jest ta sama. Opowieść wspaniała, zaskakująca i naprawdę dobrze napisana. Mówiłam, że się nie zawiedziesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówiłaś i przyznaję Ci 100% rację :)

      Usuń
  6. Niedawno czytałam "P.S. Kocham Cię" i bardzo mi się spodobała, mam w planie kolejne książki tej autorki, tym bardziej, że zbierają pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze zdanie Twojej opinii od razu mnie przekonało - "Sto imion" było dla mnie niezwykłe. Czasem lubię sięgać po takie historie, wprawiające w wyjątkowy nastrój. (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przygotowaniu jest już kolejna książka, więc nic tylko czekać.

      Usuń
  8. Czytałam jakiś czas temu i to dwa razy, cudowna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żeby nie zmieniać nastroju tych świąt, pomyślę przy okazji Bożego Narodzenia o sięgnięcia po tę pozycję ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Święta nie te, to prawda. Postaram się o niej pamiętać w grudniu :) Ta książka ma taką piękną okładkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka historie można czytać nawet w środku lata!

      Usuń
  11. Zaciekawiłaś mnie, ale z lekturą poczekam do Bożego Narodzenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tę książkę, jednak dalej nie zdecydowałam się na jej przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam tylko "P.S Kocham cię", ale ciągle sobie obiecuję kolejne spotkanie z tą autorką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż wstyd mówić, ale nie czytałam nic Ahern. Nadrobię w wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też całe życie byłam w nieświadomości jej talentu, trzeba nadrabiać. i to szybko.

      Usuń
  15. Brzmi ciekawie, chociaż ja mimo wszystko wolałabym przeczytać ją w okolicach świąt Bożego Narodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytam obecnie jedną z książek tej autorki ( ,,Pamiętnik z przyszłości" ) i jak na razie bardzo mi się podoba : ) Jak skończę i będę miała taką samą opinię jak obecnie to będę polowała na książkę, którą proponujesz :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sądząc po zebranych tu opiniach polować trzeba na każdą, bo wszystkie są świetne.

      Usuń
  17. Czytałam tylko jedną książkę autorki "Ps. Kocham Cię" ale mam w planach przeczytać wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja jeszcze nie przeczytałam ani jednej książki Ahern, ale wstyd! Koniecznie muszę w końcu przeczytać coś jej autorstwa, bo obiecuję to sobie już od paru dobrych miesięcy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi zajęło to kilka lat, więc i tak masz nade mną przewagę ;)

      Usuń
  19. Zaciekawiłaś mnie, mam wielką ochotę przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam "PS. Kocham Cię" i "Pamiętnik z przeszłości", a mój zachwyt nad proza Pani Ahern nie ma granic :) Z pewnością wkrótce chwycę nie tylko za wychwalane "Sto imion", ale również za "Podarunek", o której to pozycji naczytałam się wiele dobrego jeszcze przed Twoją opinią.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam tylko "P.S. kocham Cię" i bardzo mi się podobała. Niestety ta autorka w moich bibliotekach jest rozchwytywana, więc bardzo trudno wypożyczyć jej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można sie spróbować dogadać z bibliotekarzem, że schowa jedną dla nas. jak się szybko czyta nie powinno być problemu.

      Usuń
  22. Cecilia Ahern pisze tak uroczo, że nie sposób przejść koło jej książek obojętnie. Mocno zapadają w pamięć. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podarunek wywarł na mnie ogromne wrażenie, nie wiem czy to dlatego, że kojarzy mi się z Opowieścią Wigilijną, którą uwielbiam, czy może dlatego, że jest to nieco magiczna historia, która wywołała we mnie wiele wzruszeń :)
    W każdym razie jestem nią zachwycona i po raz kolejny nie zawiodłam się na książce Cecelii Ahern :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję Podarunku:
    www.favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń