sobota, 6 sierpnia 2016

Niemowa - Michael Hjorth, Hans Rosenfeld

Niemowa to już czwarta część kryminalnej serii z Sebastianem Bergmanem w roli głównej. Panowie Hjorth/Rosenfeldt przyzwyczaili mnie do wysokiego poziomu swoich powieści, i tak jak było to poprzednio, tak i tym razem nie zawodzą, a nawet podnoszą poprzeczkę.

Akcja toczy się wokół morderstwa rodziny Carlstenów. Ktoś z zimną krwią zamordował matkę, ojca i dwójkę małych dzieci. Do śledztwa włączona zostaje Krajowa Policja Kryminalna, w składzie jak z poprzednich części, z wyjątkiem Ursuli, która przebywa w szpitalu po stracie oka. Morderca nie zostawia zbyt wielu śladów, jednak popełnia znaczący błąd - jedyny świadek zdarzenia przypadkiem pozostaje przy życiu. Niestety Nicole nie jest w stanie wypowiedzieć ani słowa, dotknięta traumą wydarzeń  staje się „niemową”.

Powieść ma specyficzny klimat. Nie ma tu pogoni za szaleńcem, ani klasycznej historii seryjnym mordercy - to coś zupełnie innego. Wszystko dzieje się powoli, skrupulatne. Mamy poszukiwanie jakichkolwiek poszlak i pracę z dzieckiem, żeby się "otwarło". Dodatkowo w świetny sposób prowadzone są relacje między głównymi bohaterami. Niby śledztwo najważniejsze, ale autorzy nie zapominają rozwijać rozpoczętych wątków „obyczajowych” dotyczących Vanji, Sebastiana i całej ekipy.

Zwroty akcji, dokładność, świetne zakończenie. To główne cechy tej części. Aż się boję co będzie dalej, szczególnie jeśli chodzi o postać Billiego. Naprawdę warto poznać tą serię, nie będziecie się nudzić. Na mnie już czeka Oblany Test.


Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt "Niemowa"
Ilość stron: 456
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 5/6

8 komentarzy:

  1. "Niemowa" jest dla mnie chyba najlepszym tomem tej serii. W przeciwieństwie do "Oblanego testu", który okazał się żenującym gniotem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Test jest słaby, ale mimo wszystko totalnej tragedii nie ma.

      Usuń
  2. Mam w planach, czarna seria jeszcze mnie zawiodła, chociaż czasem pozostaje niedosyt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. były czasy kiedy Czarna seria strasznie zmarniała, powoli pnie się na nowo w górę, jednak do lat świetności jeszcze jej daleko.

      Usuń
    2. Pamięta koszmarki w stylu Miodowej pułapki.

      Usuń
  3. tej serii jeszcze nie czytałam. Ostanio mam za sobą umiarkowanie udane 2 kryminały z Czarnej serii, tych poszukam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książki sprzed dwóch, trzech lat, to chyba najgorszy okres dla Czarnej serii.

      Usuń
  4. Nie czuję się na siłach, by zacząć czytać tę serię.

    OdpowiedzUsuń