poniedziałek, 25 stycznia 2016

Rachunek - Jonas Karlsson

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co to znaczy być szczęśliwym? Ile momentów swojego życia zaliczyłbyś do tej kategorii i za ile z nich byłbyś w stanie zapłacić? 

Bohaterem powieści Karlssona jest człowiek, który niewiele ma i niewiele potrzebuje. Pracuje na półetatu w wypożyczalni filmów, ma jednego przyjaciela i właściwie stał się więźniem własnych przyzwyczajeń. Co więc sprawiło, że facet bez wielkich ambicji oraz oczekiwań wobec życia, otrzymał nagle rachunek na pięć milionów koron?

Świetnie skonstruowana powieść psychologiczna w nurcie "wielkiego brata". Skłania do refleksji i rachunku sumienia, ale czyta się ją nad wyraz przyjemne i właściwie bez świadomości tego, co się zaraz wydarzy - uważajcie jednak, bo poziom inwigilacji bohaterów przyprawia o ciarki na plecach.

Jest śmiesznie i smutno, krzepiąco i przewrotnie. Egzystencjalny temat podany przystępnie i przyjemnie - tak potrafią jedynie Szwedzi.


Jonas Karlsson "Rachunek"
Ilość stron: 190
Wyd. Znak Literanova
Ocena: 5,5/6
Premiera: 25 stycznia 2016

10 komentarzy:

  1. Muszę przeczytać tę książkę, doczytałam właśnie, że autorem jest TEN Jonas Karlsson, jeden z aktorów, których baaardzo lubię oglądać w szwedzkich filmach. Okładkowe odwołanie do Kafki trochę mnie przytłoczyło, ale Twoje słowa bardzo zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo nie wiedziałam, że autor jest aktorem. talentu do pisania nie można mu odmówić. gorąco polecam.

      Usuń
    2. Gra w serialach.

      Usuń
  2. Swietna książka! Czekam aż trochę czasu minie i będę mogła ją zdobyć w bibliotece! Warto czytać takie psychologiczne książki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. działa, ale nie umoralnia, nic nie narzuca. właśnie tak jak lubię.

      Usuń
  3. Czuję, że to książka dla mnie. Koniecznie muszę się za nią rozejrzeć. ;)


    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od wczoraj na Znaku a od 3 lutego w każdej księgarni :)

      Usuń
  4. Widziałem zapowiedzi, całość wygląda obiecująco, a Szwedzi ogólnie dobrze piszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam ci Im szybciej idę tym jestem mniejsza. też mała objętościowo, a silna przekazem.

      Usuń
    2. Dla mnie to była bardzo dziwna książka.

      Usuń