środa, 9 marca 2016

Góra Tajget - Anna Dziewit-Meller


Sebastian pracuje naprzeciwko budynku w którym, jak się okazuje, leczono ciężko chore dzieci. Leczono to jednak spore nadużycie, bo żyw tego miejsca nie sposób było opuścić. Eksperymenty i śmierć dwustu podopiecznych - oto historia kaźni z czasów wojennych. Sebastian dowiaduje się o tym dopiero teraz i zastanawia się, co z tą wiedzą zrobić... 

Świeżo upieczony ojciec, kobieta, która nie może mieć dzieci, mężczyzna, który cudem unika śmierci. Każdy z bohaterów to członek jednej górniczej rodziny. Ślązacy to twarda społeczność. Ludzi pracujących pod ziemia niełatwo jest złamać, są jednak zdarzenia, o których chce się zapomnieć, mimo że niepamięć to najgorsze co można z nimi zrobić.

Po lekko napisanym Disko widzę ogromny przeskok w stylu pisarskim autorki. Anna Dziewit-Meller dojrzała do odważnej charakterystyki bohaterów, a jej narracja jest mniej oczywista niż w czytanym tydzień temu debiucie. Szalenie podobała mi się konstrukcja tej książki - różne punkty widzenia tego samego dramatu, poznawanie bohaterów i trudów ich życia.

Góra Tajget budzi skrajne emocje, od zachwytu po falę krytyki. Mnie ujęła motywem i wykonaną podczas pisania pracą. Bardzo dobra powieść.



Anna Dziewit-Meller "Góra Tajget"
Ilość stron: 350
Wyd. Wielka Litera
cena: 5/6

17 komentarzy:

  1. nie słyszałam jeszcze o tej powieści,ani nawet o tej autorce,bardzo mnie jednak zaciekawiłaś.z chęcią bym przeczytała,zwłaszcza,skoro jest coś o moim rodzimym Śląsku 😊
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jako Ślązaczka będziesz z niej zadowolona. autorka opisuje nawet moje rodzinne strony (okolice góry Żar). :)

      Usuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tej książce, jednak ciekawi mnie motyw zbrodni przed wielu lat, dlatego myślę, że chętnie po nią sięgnę.
    Pozdrawiam :)
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowość, więc nie zdążyła jeszcze wypromować się przez media.

      Usuń
  3. O autorce pierwszy raz przeczytałam podczas zapoznawania się z jakąś recenzją jej pierwszej książki. Myślę, że obie bym mogła przeczytać w wolnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zarys fabuły mocno mnie zainteresował, muszę przeczytać tę książkę!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, tematyczne zdjęcia! Muszę zacząć rozglądać się za tą pozycją.

    pozdrawiam,
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Historia wojny do ktorej wraca sie w teraźniejszości- mnie zainteresowałaś.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na chwilę obecną sobie książkę odpuszczę :) może za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno przeczytam :) miałam oko na książkę już od dłuższego czasu, a tu taka dobra recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie autorka zrobiła ogromny postęp. dużo ludzi narzeka, ale dla mnie Góra jest świetna.

      Usuń
  9. Autorkę kojarzę z kilku rozmów z jakimiś innymi pisarzami. Nie czytałem debiutu, ale chętnie po niego sięgnę, po czym zaserwuję sobie lekturę "Góry Tajget". Tym bardziej, że powieść wydaje się być naprawdę intrygująca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. debiut tak dobrego wrażenia nie robi, ale wiedzy i talentu do prowadzenia rozmów o literaturze autorce nie odmówię.

      Usuń
  10. ... cały czas boję się sięgnąć po tę powieść ... od momentu kiedy zostałam mamą niektóre tematy poruszają mnie zbyt mocno ... muszę jednak spróbować ją przeczytać, bo z tej recenzji wynika, że warto ...

    OdpowiedzUsuń