poniedziałek, 26 marca 2012

Gazetowo

Zmiana czasu źle na mnie wpływa.  Umysł odmawia posłuszeństwa, myśli nie chcą się formułować w zrozumiałe zdania, dlatego dziś lekko i magazynowo. Nadrabiam prasowe zaległości, a opis wrażeń po "Bezwzględnej" zaczeka do jutra.


Przy okazji przypominam, że w sobotę o 20:30 mamy kolejną edycję akcji "Godzina dla Ziemi". Jesteście już zaopatrzeni w świece na tę okazję? Ja dziś zakupiłam cegiełkę od Rossmana. Prawda, że urocza :) 

15 komentarzy:

  1. Od czasu do czasu też mam szał gazetowy:)). Ostatnio nie czytałam czasopism, więc muszę nadrobić zaległości.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O, widzę "H&M magazine" który również posiadam :) Ja też jakoś nie mogę się pozbierać po zmianie czasu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...niby to tylko godzina, a człowiek dwa tygodnie będzie się przyzwyczajał.

      Usuń
  3. Tak, ja już świeczkę mam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko gazety... jak ja danwo nie czytałam gazet. W gimnazjum to zawsze koleżanki kupowały, a teraz w liceum to nikt nic nie kupuje i mam zaległości ;<

    OdpowiedzUsuń
  5. Jutro zaopatrzę się w podobną świeczkę ;)
    'Pani' leży na moim biurku, na razie tylko pobieżnie przejrzana, no i oczywiście próbka perfum już wykorzystana :) A czeka jeszcze nowy numer 'Angory' i 'Wprost'. Tak, muszę przyznać, że gazetki też lubię sobie poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja próbka też już zużyta, ale trzeba przyznać, że pięknie pachniała :)

      Usuń
  6. Ja jakoś niezupełnie jestem przekonana do gazet. Wydają mi się stratą czasu. Nie wiem, czemu ;) Szczególnie, że niektóre artykuły są bardzo ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja świeczki jeszcze nie mam... Jutro się w nią zaopatrzę.
    Co do gazet, "Książki" czekają na nocnym stoliku, jak na razie pobieżnie przejrzane przez moją mamę. Ja jeszcze okazji nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę wybrać się po tę cegiełkę do Rossmanna, a akcję wspieram co roku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez mam ową cegiełkę, piękna :)
    Kupiłam Glamour, jak co roku, skuszona kwietniowymi promocjami. Kiedyś, wieki temu kupowałam każdy numer, po czym się złapałam, że gazetę kupuję a nie czytam. Tego numeru nawet nie przejrzałam.
    To co, w sobotę czytamy przy świeczce? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na mnie też czeka parę gazet, ale czasu totalnie brak :( Na pewno niedługo wezmę się za Nową Fantastykę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie pamiętam już kiedy kupowałam jakieś czasopismo, ale był czas, że miałam bzika na punkcie gazet.
    Bardzo mi się natomiast podoba świeczka i chyba tez sobie taką kupię. Jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja raczej nie czytuję magazynów, jakoś nigdy nie byłam dobra w takiej systematyczności.
    A co do "Godziny dla ziemi" to widziałam te świeczki, ale nie miałam już kasy, żeby kupić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z magazynem Książki już się spotkałam

    OdpowiedzUsuń