sobota, 5 grudnia 2015

Na drugie Stanisław. Nowa Księga Imion - Jerzy Bralczyk, Michał Ogórek

Wśród pytań, co było pierwsze: jajko czy kura, znajdą się i takie dotyczące imion oraz faktu, czy to imię określa swego właściciela, czy może właściciel nadaje formę imieniu?

Jerzy Bralczyk i Michał Ogórek zdecydowali do imion podejść inaczej. Odrzucili na bok leksykony, imiennik zepchnęli w niepamięć. W trakcie luźnej rozmowy, zamienionej na papierze w przemyślaną dyskusję, snują dywagacje na temat ludzi oraz imion, które inni im nadali. 

O tym, jak przez lata zmieniała się moda. O "wielkich", którzy swe imiona uczynili małymi.  

Na drugie Stanisław to feeria skojarzeń i wszelkiej maści anegdot. Forma dialogu wpływa na jej korzyść, ale brakuje w tym trochę usystematyzowania. Jedno imię pojawia się w różnych miejscach książki i właściwie nie da się na szybko, wyciągnąć na jego temat wniosku. 

Mając jednak na myśli, że Nowa Księga Imion nie służy szybkiemu czytaniu, ale czytaniu z rozmysłem, uważam ją za trafny prezent na Święta. Dla mamy, ojca, dziadka, przyszłych rodziców i osób ciekawych świata.


Jerzy Bralczyk, Michał Ogórek "Na drugie Stanisław. Nowa księga imion"
Ilość stron: 360
Wyd. Agora
Ocena: 4,5/6

5 komentarzy:

  1. Ciekawe połączenie Bralczyk i Ogórek. Może kupię rodzicom pod choinkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że w takim wypadku nie tylko rodzice z książki skorzystają ;)

      Usuń
  2. Cześć!
    Dzisiaj na blogu dyskusja MOLE CZYTAJĄ: Dlaczego czytamy/nie czytamy kryminały i thrillery? Z gościnnym udziałem REMIGIUSZA MROZA, Vega Czyta i Kasjeusza. Zapraszam do wypowiedzenia się!
    LINK: http://artemis-shelf.blogspot.com/2015/12/mole-czytaja-kryminay-i-thrillery-z.html

    Pozdrawiam,
    Artemis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za zaproszenie, ale czasu mam teraz, jak na lekarstwo :((

      Usuń
  3. Idealna książka na „kiedyś”. Teraz niestety nie mam czasu na tego typu lektury, ale w wakacje na pewno ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń