środa, 2 maja 2018

Uczniowie Cobaina - Miroslav Pech


Uczniowie Cobaina to raczej dzieci Johnna Lenona, bo główny bohater właśnie nim się fascynuje i na niego stylizuje. To opowieść o dojrzewaniu rocznika 1986 w Czechach, a właściwie Czechosłowacji. Garażowe bandy, przygody z alkoholem, pierwsze miłości i porażki. Książka pełna nostalgii za tym co było, ale i idealizująca rzeczy złe. 

Miroslav Pech celnie trafia w bolączki młodzieży i ich skłonność do autodestrukcji. Właśnie w tym, dopatruję się tytułowego nawiązania do wokalisty Nirvany. W narkotycznych poszukiwaniach. W poczuciu samotności, które bohaterowie usiłują zagłuszyć głośnym graniem i szumem, który wokół siebie robią.

W życiu wszystko jest pogmatwane, a zarazem bardzo proste. Pasja, obowiązki, miłość, eksperymenty. Czy Uczniowie Cobaina w końcu się ustatkowali?  Dla kogo hulaszcze życie okazało się być jednokierunkową drogą?

Refleksyjna opowieść o pokoleniu schyłku komunizmu. O wolności i marzeniach, które mimo upływu czasu się nie zmieniają, a których wizja była jedynie marą.

Miroslav Pech "Uczniowie Cobaina"
Ilość stron: 198
Wyd. Stara Szkoła
Ocena: 4/6

3 komentarze:

  1. Gdzie są refleksje, jestem i ja. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książki zawsze sąmile widziane :)

      Usuń
  2. Jestem już późniejszym pokoleniem, które zupełnie nie rozumie "dzieci schyłku komunizmu".

    OdpowiedzUsuń