piątek, 19 czerwca 2015

Musimy coś zmienić - Sandy Hall

Lea i Gabe są sobie przeznaczeni, a przynajmniej tak uważa cały świat... z wyjątkiem nich samych.

Poznają się na zajęciach kreatywnego pisania, lecz przez chorobliwą nieśmiałość, nie potrafią odezwać się do siebie słowem. Okazję do dyskusji stara się zainicjować im nauczycielka, kelnerka, nawet baristki w Starbucksie rozmawiają na ich temat. Czy będąc na świeczniku ten związek będzie miał w ogóle szansę zaistnieć? Czy nie zepsują go plotki oraz tajemnica, skrzętnie skrywana przez Gabe'a?

Sandy Hall stworzyła na maksa optymistyczną i wzbudzającą nadzieję książkę. Przy lekturze odzyskujemy wiarę, że ludzie mogą być pogodni i potrafią bezinteresownie dopingować innych. Musimy coś zmienić czyta się błyskawicznie, w czym pomagają zamieszczone w niej praktycznie same dialogi. Nim jednak wszyscy na hura rzucą się do lektury, muszę was ostrzec - jeżeli masz powyżej szesnastu lat, nie jest to książka dla ciebie.

Mimo całej sympatii do autorki oraz świetnie dopracowanej okładki, nie jestem w stanie dać książce więcej niż "trzy". Dlaczego bohaterów umieszczono się na uniwersytecie, a potem odebrało im się zdolność prostego nawiązania rozmowy? Przecież mając dwadzieścia jeden lat, chłopak potrafi chyba powiedzieć "cześć" do dziewczyny?

Wykładowca podstępem skłaniający uczniów do pójścia na randkę, gadające wiewiórki (sic! - choć ten zabieg jest akurat całkiem zabawy), maksymalnie prosty język i brak opisów - nie zostawią wymagającego czytelnika obojętnym.


Sandy Hall "Musimy coś zmienić"
Ilość stron: 304
Wyd. Pascal
Ocena: 3/6

23 komentarze:

  1. Okładka zachęca bardzo, ale to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka piękna, szkoda, że treść taka słaba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, oj, oj. Wstrzymam się na razie z wyborem tej lektury ... Chyba, że nic innego nie będę miała do czytania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obstawiam, że zawsze znajdzie się coś ciekawszego do lektury.

      Usuń
  4. Też nie słyszałam dość pochlebnych opinii o tej książce, więc na razie ja również się wstrzymam, choć, faktycznie, okładka bardzo zachęca!
    Pozdrawiam!

    coffeethebook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mało wymagających czytelników jest od groma, a dla nich ta książka zapewne będzie czymś wspaniałym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nastolatkom powinno się spodobać. prosta historia o miłości zawsze znajdzie odbiorców.

      Usuń
  6. Niedługo będę czytać, choć nie spodziewam się po niej czegoś mega cudownego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach tę książkę, jednak po wielu różnych opiniach podejdę do niej z małą rezerwą ;)

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proponuje zaopatrzyć się w rezerwę większego formatu ;P

      Usuń
  8. Nie słyszałam dotąd o tej powieści, ale chyba po nią nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka i opis zachęcają, ale 16 lat już nie mam i chyba wymienione przez Ciebie elementy przeszkadzałyby mi. Ale jeśli upoluję gdzieś e-booka w przystępnej cenie, to pewnie się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej podejść za jakiś czas do biblioteki - wspierajmy lokalne czytelnictwo i oszczędzajmy miejsce na dysku ;P

      Usuń
  10. Ale bezsensowna książka! Nigdy po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, miałam nadzieję, że to będzie lepsza powieść. Ale zdradzę Ci jedno - znam jedną osobę 22letnią, która nie potrafi powiedzieć "cześć" do chłopaka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdaję sobie sprawę, że są na świecie bardzo nieśmiałe osoby, ale przypuszczam, ze gdyby ten chłopak był z nią w jednej klasie i wydawali się oni codziennie, a nawet mieli wspólne tematy zadań, to to "cześć" łatwiej by poszło - w książce bohaterowie tego nie potrafią. choć nauczyciel, przyjaciele i wszystko co ich otacza (tak prócz wiewiórki mówić potrafi też ławka :P) działają na ich korzyść.

      Usuń
  12. Gadające wiewiórki - szaleństwo :). Powieść mam w planach, ale nie poluję na nią jakoś specjalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiewiórka to pół biedy, monologi ławki to dopiero jest czad :P

      Usuń
  13. Raczej nie mam jej w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się skuszę przez tą cudowną okładkę :) Nie wiem czy treść mi się spodoba, ale myślę, że zaryzykuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby Cię to zainteresowało, książka przeznaczona jest na wymianę.

      Usuń
  15. Chyba sobie daruję, ale okładka mnie oczarowała...

    OdpowiedzUsuń