środa, 2 września 2015

Uczeń - Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt

Chwilami zastanawiam się czy skandynawskie kryminały mogą mnie jeszcze czymś zaskoczyć. W przypadku Ucznia muszę przyznać, że pomysłów na dobrą fabułę Szwedom nie brakuje, a duet Hjorth-Rosenfeldt kolejny raz udowadnia, że co dwie głowy to nie jedna.

Sztokholm i okolice. Seria brutalnych zabójstw staje się zmorą ekipy Torkela Höglunda. Wszystko wskazuje na to, że morderca, określany mianem copycat, stara się bezbłędnie odwzorować zabójstwa sprzed kilkunastu lat, których autorem był Edward Hinde - człowiek przebywający aktualnie w więzieniu. Gdy Sebastian Bergman dowiaduje się, że Hinde może mieć cokolwiek wspólnego z tym co dzieje się na zewnątrz, stara się za wszelką cenę dostać do zespołu.

Warto zaznaczyć, że Bergman potrafi doprowadzić człowieka do białej gorączki. Jest to facet któremu na niczym nie zależy, seksoholik i totalna świnia. Jego postaci nie da się polubić, ale mimo wszystko ma on w sobie cechy, które intrygują (w pewnym momencie zrobi się go nawet żal). Akcja toczy się miarowo, napięcie jest budowane prawidłowo, a ostatnie strony i finał raczej nie zawodzą.

Druga część serii, pozostawia nadzieję, że kolejne książki utrzymają poziom. Autorzy, w głównej mierze zajmują się pisaniem scenariuszy i produkcją filmową, ale świetnie odnajdują się też w świecie literackim. Gdy tylko nadarzy się okazja, wybiorę się na kolejne z nimi spotkanie.


Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt „Uczeń”
Ilość stron: 580
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 4,5/6

12 komentarzy:

  1. Jestem jedną z niewielu, która zamiast skandynawskich kryminałów stawia na polskie bądź kultowe i znane od lat. Muszę w końcu to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do klasyki staram się sięgać, ale północe klimaty zawsze będą miały u mnie fory ;)

      Usuń
  2. Świetnie się zapowiada. Oby kolejne tomy były równie dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3-ka nieco spuszcza z tonu - Grób w górach ma ciekawy pomysł, ale skupia się bardziej na obyczaju.

      Usuń
  3. Widzę, że Czarna seria jest warta zachodu :D przymierzałam się do niej od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarna seria od lat trzyma poziom, choć był w niej mały element zawahania. Na szczęście znowu idzie w stronę wyłącznie dobrego :)

      Usuń
  4. Wszystkie książki z tej serii zasakują czytelnika jak widzę. Chętnie sięgnę i po ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysły nie są niczym nowym, ale liczy się warsztat i umiejętność budowania atmosfery.

      Usuń
  5. :) pisałam, że warto poczytać o Sebastianie B. :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, przede mną jeszcze dwa tomy.

      Usuń
  6. Autora znam i nawet cenię, ale nie wiem czy ta książka mi podejdzie;) Chyba poszukam czegoś bardziej w moim klimacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod linkiem "Skandynawia" znajdziesz wszystkie, zrecenzowane przeze mnie, północe kryminały. może coś innego wpadnie Ci w oko.

      Usuń