niedziela, 11 marca 2018

Wilczyca - Nate Blakeslee


Jedno z najpiękniejszych zwierząt, jakie spotkać można w lasach. Bohater legend, bajek, niestety zazwyczaj ten zły i niebezpieczny - wilk.

Nate Blakeslee w swej książce przytacza historię jednego z tych stworzeń, wilczycy, śledzonej przez miliony internautów na całym świecie, która pewnego dnia pada ofiarą myśliwego. Zdarzenie to daje okazję do dyskusji czy Szóstka rzeczywiście stanowiła realne zagrożenie? Co na to politycy, obrońcy zwierząt i ci, którzy do tych istot celują z broni? Czy w imię posiadanej władzy możemy przekraczać granicę, którą natura wyznaczyła nam na początku cywilizacji? 

Wilczyca to przejmująca historia stworzenia, którego śmierć wywołała medialną burzę. To dokument poświadczający ważną dla całej natury dyskusję. Rozmowy z każdą ze stron, sprawozdania i materiały sądowe, ale Wilczyca to nie tylko świadectwo walki, to też dowód jednego z największych dokonań obrońców przyrody - przywrócenia populacji wilka w Parku Narodowym Yellowstone. Tylko jaki jest sens odbudowywać unicestwione niegdyś stado, kiedy ponownie chce się do niego strzelać?

Poznajcie reguły panujące w stadach, ich hierarchię i sposoby na pokonanie przeciwnika. Lata obserwacji wilków w Yellowstone przerodziło się w rozrywkę upowszechnianą na wielką skalę. Rytm wilczej egzystencji i ich zimowe wędrówki. Do tego setki ciekawostek - wiedzieliście, że te zwierzęta są zdolne do współodczuwania, że współpracują ze sobą i dbają o siebie na wzajem? Zjawisko to jest znane tylko w świecie psowatych oraz ludzi, szkoda tylko, że te światy nie specjalnie się ze sobą lubią...

Fascynująca podróż śladami wilczych pazurów. Polecam, choć lektura nie należy do najprostszych.


Nate Blakeslee "Wilczyca"
Ilość stron: 320
Wyd. Otwarte
Ocena: 4/6

4 komentarze:

  1. Mimo bardzo ciekawej recenzji, na ten moment chyba jednak nie zdecyduje się na lekturę tego tytułu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłam na Wilczycę, gdy przeglądałam zapowiedzi wydawnicze Znaku. Według mnie książka niesamowicie interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka z pewnością nie należy do najprostszych i wywołuje sporo emocji, ale warto po nią sięgnąć. To bardzo poruszająca historia przeplatana niesamowitą ilością fascynujących informacji ze świata zwierząt. Polecamy bardzo gorąco wraz z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie. Również niedawno skończyłam czytać "Wilczycę" i byłam ciekawa z jakim odbiorem ta książka spotkała się u innych osób :) interesuję się wilkami od wielu lat, a jednak wciąż wiele faktów potrafi mnie zaskoczyć. Bardzo przyjemnie czytało się Twoją recenzję. Zapraszam na bloga http://bialatrufla.blogspot.com również napisałam parę zdań o tej książce. Będzie mi miło, jeśli zechcesz mnie odwiedzić. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń