czwartek, 5 lipca 2018

I góry odpowiedziały echem - Khaled Hosseini


"Po co komu żal? Żal niczego nie wróci. Tego, co straciliśmy, nie da się odzyskać.”

Trzecie spotkanie z autorem i trzecie złamane serce. 

I góry odpowiedziały echem to opowieść o ludziach, których losy połączyła jedna rodzina - trzonem spinającym akcję jest historia rozdzielonego rodzeństwa oraz Afganistanu niszczonego przez wojnę. Kolejny raz mamy misz masz relacji społecznych, politycznych, rodzinnych - tło w książkach Khaleda jest bardzo ważnym bohaterem, co więcej, to ono sprawia, że wszystkie są tak przeszywające. Tym razem prócz kraju Środkowej Azji odwiedzamy też Stany i Francję.

Niestety książkę czyta się o tyle trudniej, że bez notatek robionych na boku, łatwo można się pogubić w gąszczu padających imion. Mimo to jest w niej wszystko, co u Hosseini'ego najlepsze - miłość, nadzieja i strach przed tym, co nadejdzie.

Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że autor kolejny raz wspina się na literacki Mont Everest. Książka jest szczera, druzgocząca. Nie nazwałabym jej najlepszą w jego dorobku (jakoś Chłopiec z latawcem ujął mnie bardziej), ale nie sposób się do czegoś przyczepić. 

Serdecznie polecam, choć raczej nie na pierwszy ogień.
Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu
 http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1754,4018,gra-singli.html

Khaled Hosseini "I góry odpowiedziały echem"
Ilość stron: 448
Wyd. Albatros
Ocena: 5/6

3 komentarze:

  1. Koniecznie muszę dorwać tę książkę w swoje łapki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również chciałbym ją przeczytać, pozdrawiam nocną porą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja czytałam "Tysiąc wspaniałych słońc" wiele lat temu, a pamiętam ją jakby to było wczoraj... naprawdę takie książki zapadają w pamięć...

    OdpowiedzUsuń