
12:39
Stosunki mega przerywane - Beata Kiecana

Beata próbuje zbudować swoją przyszłość
na nieszczęściu innych ludzi. Działa pod wpływem impulsu, nie myśli
racjonalnie. Po wieloletnim nieudanym związku, chce w końcu chwycić życie w swoje ręce. Wynajmuje kawalerkę, przepisuje córkę do innego przedszkola i zakochuje
się bez pamięci.
Debiutancka powieść Beaty
Kiecany to prawdziwy wulkan emocji. Już dawno żaden bohater nie denerwował mnie tak bardzo jak tutejsza Betti. Co rusz miałam
ochotę chwycić ją i wygarnąć, jak głupio postępuje. Żeby jeszcze choć trochę starała się być odpowiedzialna, ale nie,
po kilku wizytach Andrzej ląduje u niej w domu, a córka zaczyna się dopytywać
czy ma nowego tatę.
Stosunki mega przerywane to historia napisana lekkim i płynnym
stylem, ale niestety ocierająca się o naiwność. Możecie mi zarzucić uprzedzenia
wobec tematu, jednak nie potrafiłam zrozumieć zachowania bohaterów. Albo byli
zbyt słodcy, albo za bardzo dramatyzowali. Z doświadczenia wiem, że zauroczenie
ogłupia, ale zaakceptowanie większości związanych z nim decyzji było ponad moje
siły. Mimo to książkę przeczytałam w trakcie jednego wieczoru, a wszystko przez
falę rozdrażnienia, jaka się we mnie wzburzyła. Po prostu musiałam wiedzieć, jaki będzie finał. Kto ucierpi najbardziej,
czyje będzie na wierzchu.
Stosunki mega przerywane są książką wokół której nie da się przejść
obojętnie. Daleko jej do ideału, ale jeśli o mnie chodzi, taki początek
przygody z literaturą może w przyszłości bardzo nas zaskoczyć.
Beata Kiecana „Stosunki mega przerywane”
Ilość stron: 210
Wyd. Novae Res
Ocena: 3,5/6