piątek, 26 kwietnia 2019

Córka zegarmistrza - Kate Morton


Córka zegarmistrza to pierwsza książka Kate Morton, jaką miałam okazję przeczytać, ale muszę przyznać, że od razu polubiłam styl w jakim ona tworzy. To jak lawiruje między czasami i przeplata ze sobą losy różnych postaci. 

Powieść opowiada o młodej archiwistce Elodie Winslow, która w trakcie porządków znajduje torbę a w niej stary szkicownik i fotografię. Zaintrygowana do kogo należały te przedmioty zaczyna iść topem zagadki, dowiadując się co tak naprawdę stało się w Birchwood Manor i kim jest Birdie Bell.
 
Wbrew pierwszemu wrażeniu i znużeniu nim akcja książki na dobre się nawiąże, jestem oczarowana klimatem i różnorodnością czasów, jakie Morton w niej zawarła. Co rusz przenosimy się do wiktoriańskiej Anglii, by za chwilę powrócić do współczesnego Londynu i właściwie nie zauważamy kiedy to następuje. Wszystko jest ze sobą spójne, harmonijne i po prostu dobrze napisane.

Faktem jest, że książka jest dość opasła, ma wielu bohaterów i żeby się w tym nie pogubić, warto robić notatki, ale są dni, kiedy czegoś takiego właśnie się potrzebuje. Długi weekend i możliwość poleżenia na słońcu idealnie temu sprzyjały.

Książka dla czytelników, którzy lubią niespieszne zanurzyć się w opowieści. 

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu
 https://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/corka-zegarmistrza/

Kate Morton "Córka zegarmistrza" 
Ilość stron: 544
Wyd. Albatros
Ocena: 4/6

środa, 24 kwietnia 2019

Czy już zasnęłaś - Kathleen Barber


Kilkanaście lat temu mówili o tym wszyscy. Jej ojciec został zamordowany, matka trafiła do sekty, a siostra popadła w narkotykowe zatracenie. Jedyne co wówczas było pewne, to to kto pociągnął za spust. Dziś ta sprawa odżywa na nowo za sprawą podcastu, który nagrywa dziennikarka śledcza. Chce jeszcze raz przyjrzeć się dowodom i sprawdzić czy to, że Warren Cave przez dwanaście lat utrzymuje, że jest niewinny nie jest jednak prawdą.

Czy już zasnęłaś to opowieść o zbrodni, która odżywa za sprawą internetowego show. Przeczytałam ją w jeden dzień i zapewniam, że jest na co czekać. Bohaterowie są ciekawi, sposób prowadzenia narracji nie pozwala na odłożenie lektury na bok, choć szkoda, że samo rozwiązanie nie odbiega od schematu.

Kathleen Barber zabrała się do tematu w bardzo nowoczesny sposób. Książka pełna jest wtrąceń zaczerpniętych z Twittera, wpisów na z Facebooka i świetne oddaje społeczne zainteresowanie tematem - to jak ludzie po swojemu interpretują fakty oraz jak wielką siłę ma zamieszczone w sieci przypuszczenie. Śmiało mogę powiedzieć, że książka trzyma w napięciu oraz ciekawi tym, co wydarzy się dalej, jednak jak już wspomniałam, finału można się domyśleć.

Jeżeli nie szukacie skomplikowanych zagadek i chcecie po prostu przyjemnie spędzić czas Czy już zasnęłaś będzie idealne. Jest to typowa literatura z gatunku chick lit z elementami thrillera psychologicznego,więc dla relaksu i resetu - warto!


Kathleen Barber "Czy już zasnęłaś"
Ilość stron: 352
Wyd. Znak literanova
Ocena: 4/6
Premiera: 3 czerwca 2019 r.

wtorek, 23 kwietnia 2019

Asymetria - Lisa Halliday

Kiedy Mary Alice poznaję Ezrę jeszcze nie wie, jak wiele zmieni on w jej życiu. Dzieli ich spora, bo blisko pięćdziesięcioletnia różnica wieku, ale laureat Nagrody Pulitzera znakomicie czuje się w jej towarzystwie. Ona młoda, energiczna, ale raczej dość zagubiona w wielkim mieście. On autor cenionych w świecie książek, jednak o kulejącym coraz mocniej zdrowiu. Zdawać by się mogło, że Mary liczy wyłącznie na materialną korzyść, tym czasem ich relacja jest dużo bardziej wielowymiarowa.

Zupełnie inne spojrzenie na życie daje nam druga historia Lisy Halliday. Losy Amara, którego ścieżki przecinają się z pierwszą parą bohaterów. Spotykają się przy budce z hot dogami, następnie w sądzie, gdzie Amar jest nieobecny, bo jakiś słynny pisarz podarował mu 750 dolarów.

Czym jest tytułowa asymetria? Dla mnie rzeczywistością w jakiej przyszło żyć bohaterom. Tym, że jedni mają i mogą wszystko, a innych spotykają trudności nawet wtedy, gdy chcą odwiedzić rodzinę. To też pośredni obraz sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz procedur bezpieczeństwa stosowanych na lotniskach. 

Mi osobiście druga część książki podobała się bardziej, choć może bez wstępu o Mary i Ezrze nie odebrałam bym jej tak dobrze. Książka jest dość kameralna, skupia się na tu i teraz, na subiektywnych doznaniach swoich bohaterów, za to bardzo celnie wydaje się oddawać obecne tendencje na świecie.

Asymetria to lektura nieoczywista, choć nie ukrywajmy - zbudowana na banałach. O jej sile i wartości świadczy jednak sposób prowadzenia narracji. Wychwalana i nazwana przez New York Times jedną z najważniejszych książek ubiegłego roku, mnie niestety nie urzekła. 


Lisa Halliday "Asymetria"
Ilość stron: 384
Wyd. Literackie
Ocena: 3/6
Premiera: 15 maja 2019 r.

piątek, 19 kwietnia 2019

Syn wiedźmy - Kelly Barnhill

Ned to "niewłaściwy chłopiec" uratowany z morskiej toni. Jego matka, chcąc za wszelką cenę zatrzymać obu chłopców przy sobie, przyszyła mu duszę brata, aby ten mógł zawsze go wspierać. Tak, matka Neda to czarownica, znana w całej okolicy ze swej potężnej mocy. Pewnego dnia zostaje ona wezwana na królewski dwór, a zbójcy korzystając z okazji, że dom pozostał bez ochrony, postanawiają wykraść jej magiczny puchar.

Za mrocznym i niedostępnym lasem, gdzie podobno świat ma już swój koniec, mieszka Áine, córka zbójnika. Dziewczynę prześladuje przepowiednia, wypowiedziana przez matkę na łożu śmierci: "uratujesz życie niewłaściwemu chłopcu, a on uratuje życie tobie". Co się stanie, gdy losy tych młodych się spotkają?  Czy zapobiegną wojnie i uratują prastarą magię?

Kelly Barnhill od premiery Dziewczyny, która wypiła księżyc zbiera same słowa pochwały. Nie miałam okazji przeczytać jej debiutanckiej książki, ale Syna wiedźmy polecam całą sobą. To opowieść o przyjaźni i determinacji tkana najpiękniejszymi elementami klasycznej baśni. Są tu czary, dzikie krainy, niebezpieczeństwo oraz tkwiąca w bohaterach odwaga. Co jednak ważne, jak to w baśniach bywa, dobro nigdy nie daje za wygarną. Mimo trudów i znojów dąży do sprawiedliwości, a czytelnik z wypiekami na twarzy przewraca kolejne strony.

Uwielbiam, kiedy biorę do ręki książkę i nagle czuję się jakbym oglądała dobry film, pełen akcji, pięknych krajobrazów, ludzkich doświadczeń. Tak było i tym razem. Cudowna książka dla odbiorcy w absolutnie każdym wieku!

Kelly Barnhill "Syn wiedźmy"
Ilość stron: 388
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6
Premiera: 15 maja 2019 r.

czwartek, 18 kwietnia 2019

Siedem śmierci Evelyn Hardcastle - Stuart Turton

Jedna z dziwniejszych i z najbardziej wciągających książek ostatnich miesięcy. Fabuła przypomina chyba dość dobrze znany wszystkim film "Dzień świstaka" w którym to bohater zostaje zamknięty w pętli czasu. Jednak Stuart Turton idzie o krok dalej. 

Prócz możliwości odtwarzania jednego dnia (osiem razy) otrzymujemy możliwość poznania tych samych wydarzeń oczami różnych bohaterów, a właściwie jednego bohatera wcielonego w różne postacie. Brzmi to karkołomnie i dość skomplikowane, ale rany... jak to jest dobrze napisane! Pełne zwrotów akcji, maluczkich elementów, które sprawiają, że powieść staje się pełna napięcia i emocji.

Siedem śmierci Evelyn Hardcastle to książka świeża, oryginalna, choć mocno trzymająca się klasycznego kryminalnego schematu. Fascynuje, zadziwia, nie pozwala się oderwać. Jedyny jej minus to bezustanne przesunięcia w chronologii wydarzeń, dlatego nie odkładajcie lektury na kilka posiedzeń. 

Przygotujcie sobie wygodne siedzenie i termos  kawy - ruszamy na spotkanie ze śmiercią Evelyn Hardcastle!


Stuart Turton "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle"
Ilość stron: 512
Wyd. Albatros
Ocena: 5/6

p.s. w maju książka wychodzi w odświeżonej szacie graficznej - polujcie na ulubioną wersję.

https://www.empik.com/szukaj/produkt?author=turton+stuart