Powrót do Whistle Stop - Fannie Flagg

10:35

Powrót do Whistle Stop - Fannie Flagg

Whistle Stop - małe, kolejowe miasteczko, którego sercem stara się uwielbiana przez wszystkich kawiarnia. Niestety wraz z biegiem lat oraz przeobrażaniem się świata, miejsce to zaczęło się wyludniać, a lokal prowadzony przez Idge i Ruth został zamknięty. Dziś to syn, jednej z założycielek oraz jego córka kreślą losy dawnych mieszkańców, udowadniając, że choć budynki można zburzyć, to ich duch wciąż pozostaje żywy. 

Spodobało mi się, że Powrót do Whistle Stop to nie ciąg dalszy akcji ze Smażonych zielonych pomidorów, ale historia następnych pokoleń, które wywodzą się z tego miasteczka. Ludzi, którzy z różnych powodów opuścili te tereny, za to nigdy nie zapomnieli skąd się wywodzą i jak wiele zawdzięczają dwóm, szalonym kobietom.   

Fannie Flagg stworzyła przepiękną opowieść o przemijaniu, wspomnieniach i o tym, że dzięki pamięci bliskich osób, pewne miejsca i ludzie mogą stać się wieczne. Ciało może się przeprowadzać, szukać kolejnych doznań. Serce jednak zawsze zna swoje miejsce i będzie chciało do niego wrócić.  

Jedyny zarzut mam do zakończenia… na mój gust jest ono nieco bajkowe i zbyt idealne, ale może właśnie o to chodziło. O to by życie zatoczyło krąg, a szczęście sprzyjało dobym ludziom.          


Fannie Flagg "Powrót do Whistle Stop"
Ilość stron: 320
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6  
Snowflake - Louise Nealon

12:00

Snowflake - Louise Nealon

 

Debbie dostała się na studia. Niestety jej nieobycie się z dużym miastem oraz problemy z nawiązywaniem nowych kontaktów sprawiają, że trudno jest jej się odnaleźć na uczelni. Do tego dochodzi jeszcze bagaż rodzinnych doświadczeń: wujek lubiący sięgać do kieliszka, matka pochłonięta swymi sennymi marzeniami oraz ojciec, którego nigdy nie było jej dane poznać.

Debbie wkraczając w dorosłość musi przełamać swą nieśmiałość i otworzyć się na innych, ale przede wszystkim musi nauczyć się dystansowania od tego, co jest złe w jej rodzinie, by nie skrzywdzić siebie i innych. 

Snowflake to opowieść o kruchości i tym, co jest nieuchwytne. O przebaczeniu, zranieniu, poszukiwaniu własnej tożsamości oraz o obowiązkach i tym, co człowieka przerasta. 

Z początku czułam się książką rozczarowana. Było w niej dużo imprezowania i autodestrukcyjnych zachowań. Dopiero z czasem akcja nabrała głębi, a decyzje głównej bohaterki zyskały uzasadnienie. Finalnie Snowflake to bardzo uniwersalna powieść, łatwa do przeniesienia na dowolny grunt i rodzinne problemy młodego człowieka. 


Louise Nealon "Snowflake" 
Ilość stron: 352
Wyd. Muza
Ocena: 4,5/6
Premiera: 29 września 2021 r. 
Efekt pandy - Marta Kisiel

18:23

Efekt pandy - Marta Kisiel

Babski wypad do SPA. W składzie ekipy: Terenia, jej córka, matka oraz teściowa… i oczywiście Pindzia, bo bez Pindzi to się nie uda!

Mają być masaże, relaks i odrobina czasu na pracę. Jest jednak uciążliwy sąsiad, nieobliczalna, komunikująca się w zawiły, trzyjęzyczny sposób matka oraz kolejna kryminalna sprawa, żeby nie powiedzieć kolejny zbrodniczy fakap.

Jeżeli komuś do gustu przypadła pierwsza część tej farsy (Dywan z wkładką) to po kontynuację koniecznie musi sięgnąć. To, że Tereska jest walnięta już wiemy. ale, że walnięcie to przejęła w genach po matce, dopiero odkryjecie w tej części.

Efekt pandy to lekka, zabawna, a momentami przekomiczna w warstwie słownej historia (oj, tak. dialogi mają moc) i choć pełno tu absurdu, to poczynania bohaterek przyjmujemy bez mrugnięcia okiem.   

Polecam. Podobało mi się - bardzo, bardzo, bardzo!!  


Marta Kisiel "Efekt pandy"
Ilość stron: 352
Wyd. W.A.B.
Ocena: 5/6
Premiera: 29 września 2021 r.
Święto ognia - Jakub Małecki

18:16

Święto ognia - Jakub Małecki

Nie chodzę, nie jestem samodzielna ani nie mówię wyraźnie, za to potrafię inne rzeczy, na przykład bardzo potrafię patrzeć, a patrzenie nie jest takie proste, jak by się mogło wydawać, no ale to wiedzą tylko ci, co patrzą bardzo długo i bardzo uważnie”.  

Oto powieść, gdzie głos dostają wyjątkowi bohaterowie. Ludzie o złożonych osobowościach, o bezgranicznej sile, ale i słabościach, które potrafią niszczyć. 

Jest tu śmierć i niema zgoda na to, aby pozwolić komuś odejść na jego warunkach. Jest konieczność bycia najlepszą, by udowodnić swą wartość i dać ojcu powód do dumy. W końcu jest życie w świecie marzeń, w alternatywnych rzeczywistościach, gdzie wszystko może się zdarzyć, bo codzienność to tylko pokój i ciało przywiązane do wózka. 

Mimo to, to właśnie niepełnosprawna Nastka przekracza najwięcej granic i uczy innych, jak powinno się dążyć do celu. Nie wahać się działać pod prąd, choć zajmuje to dużo więcej czasu i wysiłku. 

Po takiej lekturze inaczej patrzy się na własne ograniczenia i ma się ochotę usiąść przy oknie, by sprawdzić oferuje ukazany za nim świat. 

Polecam - mistrz w najlepszej formie. 


Jakub Małecki "Święto ognia"
Ilość stron: 256
Wyd. SQN
Ocena: 5/6
Klatka dla niewinnych - Katarzyna Bonda

18:15

Klatka dla niewinnych - Katarzyna Bonda


Piąty tom serii o psychologu śledczym i profilerze Hubercie Meyerze. 

Do tej pory ten cykl czytało mi się najlepiej - zwięzła forma znacznie lepiej służy autorce, niż opasłe tomy o Saszy Hardy, mimo to Klatkę dla niewinnych cieżko mi było skończyć. I zarzut nie tyczy się samej fabuły, ale braku napięcia. 

Najpierw mamy morderstwo kobiety. Po latach w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jeszcze matka wcześniejszej ofiary. Podejrzanymi są mąż oraz syn. Do tego dochodzi tajemnica klucza oraz pieniądze…  

Najsilniejszym elementem książki jest jej finał. by jednak do niego dotrzeć, należy się uzbroić w nieco determinacji. 


Katarzyna Bonda "Klatka dla niewinnych"
Ilość stron: 448
Wyd. Muza
Ocena: 3/6
Copyright © Varia czyta , Blogger