Jeże. Najeżona kłopotami namiętność - Hugh Warwick

17:07

Jeże. Najeżona kłopotami namiętność - Hugh Warwick

Co ma borsuk do jeża, a jeż do ptaków?

Oto zabawna opowieść o jeżach, ich naturze oraz zaskakujących zwyczajach. O tym, że są świetnymi, choć często gubionymi przez brawurę wspinaczami, wcale nie muszą zapadać w zimowy sen oraz o tym, że tajemnicze kręgi w trawie najczęściej są ich sprawką.   

Hugh Warwick przybliża tu świat jeży nie tylko w kontekście przyrody lecz również ich związków z człowiekiem, porywając się nawet na opisy filozoficznych nurtów oraz biznesowych taktyk inspirowanych ich naturą. Najciekawiej wypadły oczywiście relacje z lasu, mimo to nie można odmówić książce wszechstronności i całościowego podejścia do tematu. 

Jest to idealny tytuł do oderwania myśli, szczególnie kiedy od kilku miesięcy moje życie toczy się wokół lekarzy... ale chociaż Jeże można czytać na wyrywki i z ich pomocą przez chwilę zapomnieć o kłopotach.  


Hugh Warwick "Jeże. Najeżona kłopotami namiętność"
Ilość stron: 304
Wyd. Marginesy
Ocena: 4/6
Służące - Kathryn Stockett

11:15

Służące - Kathryn Stockett


Jedna grupa, to bogate kobiety, które co tydzień spotykają się na wspólną partyjkę brydża. Druga to ich służące, to czarna społeczność którą obowiązują określone zasady i którym nie wolno głośno wyrażać swojego zdania. Jak łatwo można się domyśleć, jedna grupa wykorzystuje drugą, wprowadza irracjonalne dla nich prawa i zakazy. Oto południe Ameryki, oto Jackoson w stanie Missisipi. To senne miasteczko czeka jednak potężne trzęsienie ziemi, a wszystko za sprawą książki, pełnej wspomnień czarnoskórych służących. 

Oto powieść, która czyta się sama. Która bawi, wzrusza i wzbudza oburzenie. Najbardziej jednak szokuje, że wszystkie opisane w niej wydarzenia* miały miejsce całkiem niedawno, bo w latach 60-tych ubiegłego wieku. Można powiedzieć, że od tego czasu zmieniło się wiele, choć mentalnie mam wrażenie, że w wielu miejscach nie zmieniło się nic.

Dla mnie jest to absolutnie cudowna książka, która pochłania bez reszty. Swoje lata odstała wprawdzie na półce, ale bez zbędnego medialnego szumu, smakowała jeszcze lepiej.

Polecam absolutnie i ogromnie.


* fabuła jest fikcją, ale opartą na rzeczywistych doświadczeniach autorki i jej rodziny.


Kathryn Stockett "Służące"
Ilość stron: 584
Wyd. Media Rodzina
Ocena: 5/6
Fauna północy - Andrea Lundgren

12:14

Fauna północy - Andrea Lundgren

Dziwne, osobliwe, symboliczne i nieoczywiste. Możliwości na interpretację tych historii jest wiele. Ludzie i zwierzęta wymieniają się tu rolami, ich życia przenikają się, stając się katalizatorem określonych zmian.

Fauna północy to sześć opowiadań o potrzebach tkwiących w istotach, o ich obawach, samotności i przywiązaniu. Raz bohaterem jest młody chłopak bojący się choroby, kiedy indziej kobieta doznająca przemocy, mała dziewczynka stająca oko w oko z ojcem alkoholikiem albo dziewczyna, która boi się lasu. 

"Zawsze byłeś otchłanią (...) dokładnie tak, jak twój ojciec".

Piękne, surowe, ale momentami tak dziwne, że aż trudno je zrozumieć. Plus za odrobinę magii tkwiącej w każdym opowiadaniu.


Andrea Lundgren "Fauna północy"
Ilość stron: 160
Wyd. Pauza
Ocena: 4/6
Rok zająca - Arto Paasilinna

14:41

Rok zająca - Arto Paasilinna

W czasie podróży służbowej redaktor i fotograf mają wypadek. Poszkodowanym jest leśny zając, którego redaktor postanawia odnaleźć i uratować. Nie jest to w smak to fotografowi, który poirytowany odjeżdża, porzucając obu w lesie. Teraz nikt nie wie, gdzie redaktor Kaarlo się podziewa, ale właściwie ani żona, ani kolega zaginionego, zdają się tym faktem bardziej nie przejmować.

Tak Kaarlo Vatanen wymyka się z obecnego życia i zaczyna koncentrować się tylko na tu i teraz. Wraz z  nowym kompanem - zającem, rusza w podróż, gdzie czeka na niego wiele absurdalnych przygód - od sadzenia lasu, gaszenia pożarów, znajdowania nieboszczyków, po walkę z niedźwiedziem oraz poniemieckie działa artyleryjskie. 

Arto Paasilinna, w charakterystycznym dla siebie stylu, opowiada o życiu, w którym raz do głosu dochodzi rozum, a kiedy indziej serce. U Kaarlo wszystko zmienia, gdy obowiązki postanawia odłożyć na bok, a do głosu dopuszcza wyłącznie swe potrzeby. Nieszczęśliwe małżeństwo, praca która jest rozczarowaniem... od teraz będzie żył tylko chwilą, skupiając się na prostych potrzebach i na towarzystwie leśnego przyjaciela.

Szalona, urocza, pełna nadziei i nieobliczalna. Rok zająca śmiało można przyrównywać do Forresta Gumpa. Jest to dokładnie ta sama mieszanka wybuchowa. Bawiąca i skłaniająca do refleksji równocześnie. 


Arto Paasilinna "Rok zająca"
Ilość stron: 208
Wyd. Książkowe Klimaty
Ocena: 5/6
Rogi - Joe Hill

18:26

Rogi - Joe Hill

Sporo trudu sprawiła mi ta książka. Próbowałam podejść do niej z większym dystansem, zmniejszyć pierwotne - być może zbyt wygórowane – oczekiwania, w końcu od Hilla wymagać można wiele, ale wszystko zdało się na nic... 

Tytułowe rogi wyrastają na głowie Iga Perrish'a. Po wyjściu z pierwszego szoku i przerażenia, odkrywa on, że wraz z ich pojawieniem zyskał nowe zdolności. Na ich widok ludzie zaczynają zwierzać się mu z rzeczy, których raczej nikomu by nie powiedzieli, a na dodatek, gdy kogoś dotknie poznaje również jego myśli i wspomnienia. Ig postanawia to wykorzystać do rozwikłania zagadki morderstwa swojej dziewczyny, o które wszyscy oskarżają właśnie jego. 

W książce występuje wiele retrospekcji, które są tak wplecione w historię, że można się pogubić co jest wspomnieniem, a co bieżącą akcją. Ale i tak bardziej drażniły mnie wstawki typu: „Zjadł palcami wszystkie. Były 666 razy lepsze niż te, które gotował sobie u Glenny” czy „Zęby kłapnęły mu jak klaps: scena 666, ujęcie pierwsze, akcja!”. Przypuszczam, że zabieg ten miał z założenia czytelnika bawić, ale mnie wyłącznie irytował. 

Nie wiem, może ja już po prostu zbyt dobrze znam dalsze dokonania Hilla, aby jedna z jego pierwszych książek mogła mnie zadowolić. Rogi nie zachwycają, ale pozwalają dostrzec jak wiele pracy Joe włożył już w swój warsztat i jak świetnie, na przestrzeni lat, zdołał się rozwinąć. 

Rzecz dla tych, którzy lubują się w horrorach starego typu i nie szukają wygórowanej rozrywki.

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Albatros.

Joe Hill "Rogi"
Ilość stron: 448
Wyd. Albatros
Ocena: 3/6
Copyright © Varia czyta , Blogger