Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Lagercrantz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Lagercrantz. Pokaż wszystkie posty
Ta, która musi umrzeć - David Lagercrantz

11:53

Ta, która musi umrzeć - David Lagercrantz


To już jest koniec, nie ma już nic. Jesteśmy wolni, możemy iść...

Tak oto dobiegła końca seria o zdecydowanie mojej ulubionej literackiej bohaterce. Lisbeth Salander, hakerce, fajterce, ofierze przemocy. Postać powołana do życia przez Stiega Larssona, zakończyła walkę z demonami ręką Davida Lagercrantza.

Ogólnie uważam, że Lagercrantza podołał zadaniu. Jego trylogia idealnie uzupełnia cykl zapoczątkowany przez Stiega. Intrygi, akcja, bohaterowie - wciąż tacy sami, krwi i kości, choć z książki na książkę dojrzalsi, odważniejsi, bardziej poturbowani przez życie.

Finał, jednak mnie nie ujął i właściwe sama nie potrafię powiedzieć dlaczego. Z jednej strony za dużo tu wszystkiego, terminów, skomplikowanych zwrotów, polityki. Z drugiej jakoś to było przewidywalne, a zdolności Lisbeth rozbuchane do granic możliwości.

Rozumiem, że finał miał być z przytupem, ale moim zdaniem niestety Davidowi to nie wyszło.


David Lagercrantz "Ta, która musi umrzeć"
Ilość stron: 400
Wyd. W.A.B.
Ocena: 3/6
Co nas nie zabije - David Lagercrantz

07:26

Co nas nie zabije - David Lagercrantz

 

Bałam się tej książki, bo sentyment do serii Stiega Larssona mam przeogromny. Lisbeth to jedna z najciekawszych, kobiecych kreacji w literaturze i gdyby nagle Lagercrantz zrobił z niej słodką lolitkę, pojechałabym do Szwecji i udusiła go na miejscu ;)

Mówiąc jednak całkiem poważnie, Co nas nie zabije to jak na niezależną kontynuację trylogii, kawał dobrze wykonanej roboty. Odcinam się od tego co napisał Larsson, nie przyrównuje do siebie powyższych książek, natomiast jako wielbicielka cyklu, czuje się usatysfakcjonowana.

Mikael z Eriką stają u progu bankructwa swojej gazety, podczas gdy Lisbeth szykuje się, wraz ze swoją organizacją, do potężnego hakerskiego ataku. Drogi bohaterów krzyżują się w momencie śmierci profesora Baldera, eksperta w badaniach nad sztuczną inteligencją. Co istotnego odkrył, że uciszenie go było nad wyraz ważne?

Akcja, zarys postaci, pomysł na intrygę, jak dla mnie bomba. Okroiłabym jedynie ilość poruszonych wątków, bo miejscami mocno się w nich gubiłam. Mafia, hakerstwo, problemy osobiste, polityka, przekupstwo... dziesiątki nazwisk i skrótów rożnych organizacji. Wszystko nadrabia jednak Lisbeth i możliwość poznania jej wcześniejszych losów. Pojawia się ojciec, siostra oraz historia, tego jak odkryła swe hakerskie zdolności. Jest motyw cudownego chłopca i oczywiście Mikael, wychodzący cało z wszelkich opresji.

Co nas nie zabije to świetna rozrywka. Podobał mi się styl i odwaga Davida Lagercrantza, by stawić czoła Szwedzkiej klasyce. Zachęcam i polecam - wszelkie moje obawy były nieuzasadnione. 


David Lagercrantz "Co nas nie zabije"
Ilość stron: 504
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 5/6
Copyright © Varia czyta , Blogger