Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fannie Flagg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fannie Flagg. Pokaż wszystkie posty
Powrót do Whistle Stop - Fannie Flagg

10:35

Powrót do Whistle Stop - Fannie Flagg

Whistle Stop - małe, kolejowe miasteczko, którego sercem stara się uwielbiana przez wszystkich kawiarnia. Niestety wraz z biegiem lat oraz przeobrażaniem się świata, miejsce to zaczęło się wyludniać, a lokal prowadzony przez Idge i Ruth został zamknięty. Dziś to syn, jednej z założycielek oraz jego córka kreślą losy dawnych mieszkańców, udowadniając, że choć budynki można zburzyć, to ich duch wciąż pozostaje żywy. 

Spodobało mi się, że Powrót do Whistle Stop to nie ciąg dalszy akcji ze Smażonych zielonych pomidorów, ale historia następnych pokoleń, które wywodzą się z tego miasteczka. Ludzi, którzy z różnych powodów opuścili te tereny, za to nigdy nie zapomnieli skąd się wywodzą i jak wiele zawdzięczają dwóm, szalonym kobietom.   

Fannie Flagg stworzyła przepiękną opowieść o przemijaniu, wspomnieniach i o tym, że dzięki pamięci bliskich osób, pewne miejsca i ludzie mogą stać się wieczne. Ciało może się przeprowadzać, szukać kolejnych doznań. Serce jednak zawsze zna swoje miejsce i będzie chciało do niego wrócić.  

Jedyny zarzut mam do zakończenia… na mój gust jest ono nieco bajkowe i zbyt idealne, ale może właśnie o to chodziło. O to by życie zatoczyło krąg, a szczęście sprzyjało dobym ludziom.          


Fannie Flagg "Powrót do Whistle Stop"
Ilość stron: 320
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6  
Nie mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba - Fannie Flagg

08:38

Nie mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba - Fannie Flagg

Fannie Flagg to jedna z moich ulubionych pisarek, jeśli chodzi o niezobowiązujące książki. Lektury zabawne, przyjemne, ale o nieprzesłodzonej treści. Tak też jest z Nie mogę się doczekać... idealną książką na długie jesienne wieczory.

Jest to opowieść o Elner Shimfissle pogodnej staruszce, która mimo swojego wieku stale walczy o niezależność. Z uporem maniaka mieszka samodzielnie, dba o swój ogród i organizuje codzienne sprawunki. Pewnego dnia upartość jednak odwraca się przeciwko niej. Elner zaatakowana przez szerszenie spada z drabiny. I choć upadek sam w sobie nie jest niczym poważnym, o tyle użądlenia owadów stają się przyczyną wstrząsu anafilaktycznego i tak... bohaterka trafia do nieba... 

W okolicy rozchodzą się smutne wieści, wszyscy zaczynają wspominać Elner i jej szalone pomysły, ale to właśnie tu, dla czytelnika rozpoczyna się prawdziwa przygoda - podróż przez miasteczko i jego mieszkańców, pełna humoru narracja o życiu, jego przebiegu oraz przyjaźni. A także o małej niespodziance, kiedy to w koszu na brudną bieliznę u Elner, znaleziony zostaje rewolwer.

Nie mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba to ukłon w stronę w dawnych czasów. Lat, kiedy wszyscy się znali, nikt nie zamykał swoich domów, każdy troszczył się o sąsiada. To pogodna komedia omyłek, z jak to u Fannie bywa, szczęśliwym zakończeniem.

Zachęcam do lektury, choć wciąż niezmiennie na pierwsze spotkanie z autorką polecam Smażone zielone pomidory - majstersztyk, którego nie można przegapić.


Fannie Flagg "Nie mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba"
Ilość stron: 356
Wyd. Literackie
Ocena: 4,5/6
Całe miasto o tym mówi - Fannie Flagg

07:30

Całe miasto o tym mówi - Fannie Flagg

Kojąca serce opowieść o małym, amerykańskim miasteczku. O życiu imigranta Lordora Norstrom i jego poszukiwaniach żony. O tym, jak zmieniał się świat na przestrzeni wieków. Jak z kilku naprędce zbudowanych domów, zrodziło się świetnie prosperujące miasto. Mieszkańcy Elmwood Springs pokazują czym jest życzliwość i wzajemne wsparcie. Ile owoców możne przynieść ciężka, uczciwa praca.

Fannie Flagg świetnie potrafi oddać klimat dawnej Ameryki. Kto czytał Smażone zielone pomidory albo Babską stacje wie, że jej książki podszyte są humorem, jednak nie stronią od tematów ważnych. Całe miasto o tym mówi to historia podnosząca na duchu i dająca nadzieję. Takie literackie Kochane  kłopoty tylko bez zakręconej Lorelai ;)

Niby takie nic, niby zwyczajne ludzkie życie, a jakież pasjonujące. 

Polecam. Lektura obowiązkowa!



Fannie Flagg "Całe miasto o tym mówi"
Ilość stron: 464
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6
Smażone zielone pomidory - Fannie Flagg

12:41

Smażone zielone pomidory - Fannie Flagg


Książka o której słyszałam już chyba wszystko - że piękna, mądra, jedyna w swoim rodzaju. Że muszę ją przeczytać, a potem koniecznie obejrzeć film. Z ekranizacją pewnie trochę mi jeszcze zejdzie, ale o powieści Fannie Flagg mogę już powiedzieć, że wszystkie zachwyty na jej temat są w pełni uzasadnione.

Pani Treadgoode przebywa w domu spokojnej starości, gdzie czas umila sobie słodyczami i zagadywaniem Eveleyn, która średnio jest zadowolona z męża oraz swojej sytuacji. Kobiety się nie znają, a jednak rodzi się między nimi więź, która sprawa, że lata młodości Ninny na nowo odżywają.

Stan Alabama, lata 30-ste. Idgie i Ruth otwierają kawiarnię, która wbrew panującej zasadzie, nie zamyka swoich drzwi dla czarnoskórych obywateli. Odważnie stawiają czoła przeciwnościom losu i różnym uprzedzeniom. Klientów witają z uśmiechem, lecz za popisowym ciastem kryje się też masa rozczarowania i ludzkiego zawodu.

Smażone zielone pomidory to historia, która dotyka wielu problemów społecznych, a jednocześnie jest w niej coś krzepiącego. Utrzymana w nurcie literatury Sue Monk Kidd i Kathryn Stockett opisuje silę drzemiącą w kobietach i ich prawdziwą, choć miejscami bardzo trudną przyjaźń. Czyta się to przyjemnie, a żartobliwe wyrywki Tygodnia Dot Weems, jeszcze bardziej angażują nas w lekturę. 
  
Książka idealna na wakacje i na niepogodę. Na podły nastrój oraz chwile, w których zwątpimy w drugiego człowieka.
                                                                                                   Książka dostępna na:
Fannie Flagg "Smażone zielone pomidory"
Ilość stron: 464
Wyd. Otwarte
Ocena: 5/6

Uwaga! Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca Księgarnia BookMaster ma dla was specjalnie przygotowany kupon o treści: DZIEN-OJCA-2016 Upoważnia on do 20% zniżki na cały asortyment. Śpieszcie się, promocja trwa tylko do czwartku 23 czerwca.   
Babska stacja - Fannie Flagg

07:35

Babska stacja - Fannie Flagg


Gdybym czytała Smażone zielone pomidory, powiedziałabym, że Fannie Flagg wraca z przytupem i historią, która żadnego Polaka nie zostawi obojętnym. Pomidorów jednak nie znam, a co za tym idzie, brak mi możliwości ich porównania. Śmiało mogę za to polecić Babską stację - idealną książkę na przedłużony weekend!

Snooki w swoim życiu zawsze grała drugie skrzypce. Wychowywała ją apodyktyczna i nieznosząca sprzeciwu matka, więc nie ma się co dziwić, że uszczęśliwiać chciała wszystkich dookoła, lecz nie samą siebie. Wszystko zmienia jednak kryzys, a w zasadzie niespodziewanie poznana prawda, bo jak przyjąć do wiadomości, że to, w co przez ostatnie sześćdziesiąt lat się wierzyło, jest starannie wykreowaną bajką?

Babska stacja to opowieść o uwalnianiu się z toksycznych więzi, a jednocześnie zabawna historia o poważnych sprawach, czyli połączenie, które lubię najbardziej - przyswajam nowe rzeczy, unikając nudnej, moralizatorskiej pozy - w tym miejscu brawa dla Fannie za WASP (amerykański korpus kobiet - pilotów z czasów II wojny światowej).

Na dzisiejsze losy Snooki mają wpływ wydarzenia z połowy ubiegłego wieku oraz pewne rodzeństwo z miasteczka o polsko brzmiącej nazwie - Pulaski. To tam otwarta została "babska stacja", a cztery rezolutne dziewczyny, w wyraźny sposób wpłynęły na losy całego świata.

Fannie Flagg stworzyła powieść o niepohamowanej sile drzemiącej w kobietach. Połknęłam ją w jedno popołudnie i podobało mi się w niej właściwiej wszystko - bohaterki, pomysł, dystans do stereotypów oraz chęć pokazania, że Polska to nie tylko buraki i kapusta kiszona ;)


Fannie Flagg "Babska stacja"
Ilość stron: 432
Wyd. Otwarte
Ocena: 5/6
Copyright © Varia czyta , Blogger