Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helen Russell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helen Russell. Pokaż wszystkie posty
Nie ma mowy! - Helen Russell

10:16

Nie ma mowy! - Helen Russell

Pamiętacie książkę Życie po duńsku? Jej autorką jest Helen Russell dziennikarka, która wraz z mężem przeprowadziła się do Dani. Dziś podejmuje się ona zupełnie innego tematu - tworzy powieść, w której rodzeństwo ląduje na duńskim odludziu.

Jedna jest perfekcjonistką z idealnie zaplanowanym dniem, druga mieszka na wsi, hoduje króliki i po prostu żyje chwilą. Melissa i Alice, choć są siostrami, różnią się właściwie wszystkim i nigdy się nie zgadzają. Jednak kiedy na zjeździe stomatologicznym Melissę dopada "kryzys", Alice bez wahania pędzi jej na ratunek. W prawdzie okazana pomoc będzie dyskusyjna, a wygodne wakacje rozbieżne z tym, co czeka ją na miejscu.... ale kto by się przejmował takimi szczegółami. Wszak survivalowy obóz dla Wikingów brzmi naprawdę cudownie! ;)

Książka jest świetna. Lekka, zabawna, pozwala znowu, w nieco inny sposób, spojrzeć na Duńczyków, a przy tym zwyczajowo umila nam czas. Siostrzany wypad to prawdziwa szkoła przetrwania, nie tylko z uwagi na wzajemne towarzystwo, ale przede wszystkim na charakter wyprawy. Co jednak ważne, historia ta ma też drugie, krzepiące dla czytelnika dno. Uczy by nie zatracać się w biegu za ideałami i momentami zwyczajnie sobie odpuścić.

Nie ma mowy! to lektura w sam raz na urlopowe podboje. Nic wielkiego, nic wybitnego, ale czyta się ją dobrze.

Helen Russell "Nie ma mowy!"
Ilość stron: 350
Wyd. Burda Książki
Ocena: 4/6
Życie po Duńsku - Helen Russell

20:04

Życie po Duńsku - Helen Russell

Życie po Duńsku to kolejna pozycja na rynku poświęcona Skandynawii. Obecnie motywy duńskiego hygge nie schodzą z list najlepiej sprzedających się książek, ale w przypadku Helen Russell jest trochę inaczej. Owszem o hygge również wspomina, ale do tematu duńskiego szczęścia zabiera się znacznie szerzej i bardziej szczegółowo.

Helen pracuje w Londynie jako dziennikarka, gdy jej mąż dostaje posadę w Danii, stają przed trudną decyzją rocznego wyjazdu. Wspólnie podejmują wyzwanie i tak Helen rozpoczyna swój projekt „Szczęście” - wyjeżdżają do Danii na cały rok, zamieszkując na Jutlandii.

Każdy rozdział poświęcony jest innemu zagadnieniu, Helen analizuje podejście do życia Duńczyków na wielu płaszczyznach. Mamy tu informacje na temat edukacji, służby zdrowia, gospodarowania czasem wolnym, podejścia do zwierząt, przywiązania do tradycji i wielu innych aspektów, dzięki którym Duńczycy są tak dumnym i szczęśliwym narodem.

Muszę przyznać, że początkowo wystraszyłam się ilością przytaczanych wyników badań przez różne instytucje i ich analiz, co powodowało, że momentami czułam się jakbym czytała jakąś pracę naukową. Jednak im dalej w treść, tym bardziej podobała mi się relacja. Helen pisze z dużą dozą dystansu, jest ironiczna, książka w wielu momentach aż kipi humorem i czyta się ją niebywale przyjemnie. Ilość wiedzy z niej wyniesionej jest ogromna. Większość stawianych tez potwierdzanych jest rozmowami ze specjalistami, ale również ze zwykłymi obywatelami, co daje pełniejszy obraz rzeczywistości.

Jeśli interesuje Was najszczęśliwszy kraj na świecie, to zdecydowanie warto sięgnąć po tę pozycję, uważam, że wiele pytań zostanie dzięki niej rozwianych i wyjaśnionych. Mimo lekko akademickiego podejścia, jest to niesamowicie przyjemna lektura.
       
Helen Russell "Życie po Duńsku"                                                                          Książkę kupisz na
Księgarnia BookMasterIlość stron: 306
Wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego
Ocena: 5/6
Copyright © Varia czyta , Blogger