09:20
Pustułka - Katarzyna Berenika Miszczuk
Chorobliwie bogata, skłócona ze sobą rodzina. Mąż zdradzający żonę, żona uzależniona od alkoholu, syn z zaburzeniami psychicznymi oraz córka, która jako jedyna, wydaje się być wśród nich normalna.
Katarzyna Miszczuk znana jest za sprawą serii Ja Diablica - Ja Anielica, natomiast Pustułka to jej debiut kryminalny i ciekawe połączenie klasyki gatunku z posępnym klimatem.
Krystian jest świeżo po ślubie i swój miesiąc miodowy postanawia spędzić z żoną na Wyspie Ptaków - posiadłości należącej do rodziny. I wszystko byłoby z goła wspaniale, gdyby nie fakt, że wraz z nimi jedzie też reszta familii. Okazji do konfliktów nadarza się więc masa, ale gdy jeden z mieszkańców znaleziony zostaje martwy, reszta doskonale wie, że morderca ukrywa się wśród nich.
Widać, że Pustułka jest gatunkowym debiutem autorki, gdyż nawiązuje do najbardziej znanego schematu - mordercy zamkniętego w pokoju. W tym przypadku mamy ,co prawda całą wyspę na której może się on czaić, jednak o zaskoczeniu czy nagłych zwrotach okoliczności nie możemy niestety mówić.
Nie sposób mi ocenić Pustułki przez pryzmat wcześniejszych książek Miszczuk, jednak lotności pióra można jej tylko pozazdrościć. Powieść czyta się w ekspresowym tempie, tylko że sam koncept niestety jest wtórny, coś jakby Agatha Christie naoglądała się Wyspy Harpera ;)
Dobra jako przerywnik, ale raczej nie dla znawców gatunku.
Katarzyna Berenika Miszczuk "Pustułka"
Ilość stron: 384
Wyd. W.A.B.
Ocena: 3/6
