15:29
Pięść, skowyt oraz głodujące psy - Mateusz Skrzyński
Poezja może być różna. Najczęściej na dźwięk słowa "wiersz" przed oczami mamy szkolne rymowanki albo poetyckie zmory z języka polskiego. Dziś ku mej radosze, wiersze zaczynają być dla ludzi i o ludziach opowiadać. Pierwsza była Rupi Kaur, potem Anna Ciarkowska, a teraz (nareszcie) głos zabiera mężczyzna.
Mateusz Skrzyński pisze w surowym stylu, w którym do refleksji skłaniają nas okoliczności zdarzeń. O samym autorze przed lekturą wiemy niewiele. Nie okładce nie ma jego biografii, co przypuszczam jest działaniem celowym, by dopiero przez teksty poznać jego osobowość.
Pięść... to tomik odważny i mocny. Rzecz dla ludzi twardo stąpających po ziemi i nie bojących się brutalności. Co jednak najważniejsze - jest w tym szczerość i prawda o życiu. Jest coś, co zaskarbia moja uwagę. Polecam, a mój ulubiony tekst to nomen omen właśnie "Coś".
Pięść... to tomik odważny i mocny. Rzecz dla ludzi twardo stąpających po ziemi i nie bojących się brutalności. Co jednak najważniejsze - jest w tym szczerość i prawda o życiu. Jest coś, co zaskarbia moja uwagę. Polecam, a mój ulubiony tekst to nomen omen właśnie "Coś".
Mateusz Skrzyński "Pięść, skowyt oraz głodujące psy"
Ilość stron: 110
Wyd. Czytaj
Ocena: 4/6
Ilość stron: 110
Wyd. Czytaj
Ocena: 4/6
