Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rolf Börj­lind. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rolf Börj­lind. Pokaż wszystkie posty
Czarny świt - Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind

16:25

Czarny świt - Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind

Odważny obraz Szwecji, jako kraju wrogiego i nie tolerancyjnego dla innych - oto Czarny świt, trzeci i póki co ostatni tom serii Cill i Rolfa Börjlind. Akcja książki skupia się wokół brutalnego morderstwa dziecka popełnionego w Skanii. W czasie, kiedy nikt nie potrafi zrozumieć, jaka była przyczyna tej okrutnej zbrodni, w mediach pojawia się kolejne doniesienie o śmierci. Obie sprawy łączy jedno - obca narodowość dziecka, a społeczeństwo zadaje sobie pytanie: kto może pałać aż taką nienawiścią do imigrantów? 

Czarny świt to następne "oczko do góry", jeśli chodzi o złożoność sprawy. Mamy tu wątki nazistowskie, społeczne, polityczne. Jest mowa o sekcie, prywatnych losach bohaterów oraz głębokiej rysie na nieskazitelnym obrazie Szwecji. Börjlindowie wyciągają na światło dziennie to, o czym dyskutuje się powszechnie, że pod deklarowaną otwartością kryje się strach, który może doprowadzić do tragedii.

Powieść wnosi w literacki świat sporo nowego, ale niestety nie obyło się bez pomyłek. Nie przekonał mnie motyw połączeń na linii matka-córka-ojciec, na której opiera się cała historia, jak również odniesienia do różnych "czarów". Na plus za to działa rozszerzenie życiorysów Toma i Olivii oraz wątków, które zostały poruszone we wcześniejszych częściach.

Przeczytałam z przyjemnością i będę czekać na więcej. 

Cilla Börjlind, Rolf Börjlind "Czarny świt"
Ilość stron: 424
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 4/6
Trzeci głos - Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind

08:20

Trzeci głos - Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind


Czuję, że z tym duetem mocno się polubimy. Trzeci głos wypadł o niebo lepiej od Przypływu, a przecież już temu niewiele miałam do zarzucenia.

Dwa morderstwa na dwóch krańcach ziemi. Jedno w Marsylii, ktoś zabił, a następnie poćwiartował ciało kobiety. Jak się okazuje artystki cyrkowej, którą znał Abbas, przyjaciel Toma Stiltona. Druga śmierć miała miejsce w Szwecji. Bengt Sahlmann popełnia rzekomo samobójstwo, jednak policja szybko dochodzi do wniosku, że w zawiśnięciu na lampie ktoś wyraźnie mu pomógł. Rzecz dzieje się po sąsiedzku z rodzinnym domem Olivii Rönning, więc policyjne ścieżki obu bohaterów ponownie się splatają.

Czytając w krótkim czasie obie części, mogę stwierdzić, że tym razem to Olivia gra obyczajowo pierwsze skrzypce. Tom zepchnięty zostaje na dalszy plan (i do kabiny na łodzi) i mniej się o nim wspomina, choć autorzy wyjawiają w końcu tajemnicę, jak to się stało, że został wyrzucony z pracy. Odnoszę jednak wrażenie, że mniej jest w książce wątków pobocznych, a fabuła znacznie mocniej trzyma się sprawy.

Trzeci głos wygrywa złożonością i ciekawym spinaniem poszczególnych motywów. Ścieżki biegnące od Marsylii znajdują swe źródło na mroźnej północy, a winni... może nie do końca w świetle prawa, ale zostają ukarani.

Na koniec jeszcze mała sugestia - czytajcie te tytuły w serii, na wyrywki za dużo z nich stracicie. 


Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind "Trzeci głos"
Ilość stron: 474
Wyd. Muza
Ocena: 5/6
Przypływ - Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind

15:34

Przypływ - Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind

Ktoś zakopał i utopił młodą kobietę spodziewającą się dziecka. Wtedy, w latach 80-tych, nikt sprawców nie aresztował, mimo że świadkiem zdarzenia był mały chłopiec. Teraz córka jednego z policjantów na nowo rozgrzebuje sprawę. Ma to być jej wakacyjny projekt na studia, jednak ilość niewyjaśnionych wątków sprawia, że temat wciąga ją bardziej. 

Przypływ to pierwsza powieść z serii o Tomie Stilton i Olivii Rönning, który zachwycił mnie plastycznością opisów. Wystarczy, że spojrzycie na wstęp, a zrozumiecie co mam na myśli. Książkę czyta się lekko i łatwo wpadamy w trans sprawy. Dopiero za połową akcja zaczyna spowalniać - większość elementów znalazła się już na swoim miejscu, a śledztwo zaczyna zamieniać się w podchody.

Małżeńska para Börj­lindów utworzyła duet, który świetnie się uzupełnia, a klucz do ich sukcesu opiera się na różnicy płci. Dzięki współpracy i Olivia i Tom są bohaterami skomplikowanymi, którzy stale nas zaskakują, a jedyny żal mam wyłącznie do zakończenia - trąci melodramatem i jest zbyt dużym zbiegiem okoliczności.

Przypływ nie jest może pozycją, która wyróżni się na tle innych, ale wciąga i czyta się ją wyjątkowo dobrze. 


Cil­la Börj­lind, Rolf Börj­lind "Przypływ"
Ilość stron: 444
Wyd. Czarna Owca
Ocena: 4/6
Copyright © Varia czyta , Blogger