16:30
Przypomnij sobie - Elina Hirvonen
Powszechnie mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. W tym przypadku to jednak podobieństwo sprawiło, że Anna i Ian tak dobrze się rozumieją. Ich dzieciństwo od samego początku owiane było aurą zagrożenia. Ona bała się o swojego brata, on żył w niepewności tego co zrobi jego ojciec.
Zamiast beztroskiej zabawy to awantury i odgłos wymierzanych ciosów wypełniały im rutynę kolejnych dni. Teraz, kiedy stali się już dorośli i w końcu niezależni, ciężar minionych lat coraz silniej zaczyna o sobie przypominać. Uciekają przed tęsknotą za najbliższymi, przed swoją tożsamością, ale mimo to proza życia i tak ich dogania.
Elina Hirvonen przywraca wiarę, że Finlandia to nie tylko kraj znakomitych kryminałów, ale też wybitnej powieści obyczajowej. Przypomnij sobie chwyta za serce i sprawia, że toniemy w morzu osobistych wspomnień. Ta nieco ascetyczna historia, oszczędnym w słowa stylem prezentuje nam sprawy niewygodne dla świata. Opisuje rozpad rodziny z powodów powszechnie uważanych za wstydliwe. Pierwszym jest powrót ojca obciążonego ciężarem traumatycznych przeżyć z wojennego frontu. Drugim dziecko z zaburzeniami zachowania, na życiu którego cieniem położył się oddział szpitala psychiatrycznego.
Przypomnij sobie to bardzo dojrzały debiut literacki, który na niespełna stu dziewięćdziesięciu stronach sprezentuje nam cały wachlarz emocji. Lekturę rozpoczynałam w sposób zupełnie nie zobowiązujący. Miała ona być chwilą wytchnienia po tygodniu pracy, a stała się trudną przeprawą do świata ludzkich dramatów. Polubiłam panią Hirvonen i mam nadzieję, że kolejna jej książka doczeka się przekładu na język polski.
Elina Hirvonen „Przypomnij sobie”
Ilość stron: 184
Wyd. W.A.B.
Ocena: 5/6
