Powrót do Poziomki - Katarzyna Michalak

20:11

Powrót do Poziomki - Katarzyna Michalak

Oto jest. Druga część przygód Ewy z malowniczej i tętniącej życiem Poziomki. Bohaterka spełniła swoje marzenia. Domek jest prawie wyremontowany, jej pierwsza powieść odnosi coraz większe sukcesy, a córka zdrowo się rozwija. Niestety na dłuższą metę nie wszystko układa się tak perfekcyjnie. W wydawnictwie zaczynają się kłopoty finansowe, mąż nagle oznajmia, że wyjeżdża do Korei, a stara miłość do przyjaciela wciąż tli się żywym ogniem.

Z biegiem akcji poznajemy szczegóły wyjazdu Ewki do Indii oraz historię „prześladowania”  jej przez Tę Michalak. Wszystko to sprawia, że kobieta ponownie musi przemyśleć, co jest dla niej ważne. Ustalenie życiowych priorytetów nie jest łatwym zadaniem, ale... no właśnie.  Kto czytał Rok w Poziomce ten wie, że Ewa to nieporadna farciara, która z wielkim impetem pakuje się w kolejne tarapaty. Co lepsze, jest świadoma tego talentu i kompletnie nad nim nie panuje. Taka mieszanka dla czytelnika może oznaczać tylko jedno: masę fantastycznej zabawy.

Powieść czyta się błyskawicznie. Jest chwytliwa oraz naprawdę barwnie napisana, jednak nie można jej traktować zbyt poważnie. Są fragmenty, gdzie Ewa jest do przesady roztrzepana, a jej szalone przygody zdają się nie mieć końca. Czy w normalnym życiu byłoby to możliwe? Szczerze wątpię, jednak literatura rządzi się innymi prawami, z których najważniejszy jest talent autorki. Pani Katarzyna ma dar do tworzenia postaci, którym się wierzy na przekór temu, co one wyprawiają ;) Ewa, Jasia, Gapa, Pepsi, Sajgonki... aż samemu chciałoby się mieć takie sąsiedztwo. 

Książka jest tak pogodna i optymistyczna, że śmiało mogę ją rekomendować jako lekarstwo na największą chandrę. Komiczna i nieco baśniowa historia dowodząca, że „małe cuda zdarzają się każdemu z nas”. Serdecznie polecam!


Katarzyna Michalak „Powrót do Poziomki”
Ilość stron: 295
Wyd. Literackie
Ocena: 4,5/6
Potem - Rosamund Lupton

20:16

Potem - Rosamund Lupton

Błękitne niebo przecinają kłęby gryzącego dymu. Szkoła płonie. Wszczęty alarm sprawia, że rodzice pędzą chodnikami, aby upewnić się, że ich dzieciom nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Z duszą na ramieniu biegnie też Grace. Wbiega do budynku pełnego ognia, żeby uratować swoją ukochaną Jenny. Ostatkiem sił udaje się jej ocalić córkę, jednak na skutek doznanych obrażeń, obie znajdują się na granicy życia i śmierci. 

Błądząc w zawieszeniu po szpitalnych korytarzach, bohaterki stają się niemymi świadkami rozpaczy, jaką przeżywają ich bliscy. Dodatkowo poznają też szczegóły rozpoczętego właśnie śledztwa, a prawda jaka się przed nimi ukazuje, staje się wyzwaniem dla całej rodziny.

Powieść Rosamund Lupton ma w sobie dwie rzeczy, które w pełni uzasadniają sukces, jaki odniosła. Genialną treść oraz masę nieoczekiwanych zwrotów akcji. Książka zgrabnie łączy ze sobą fabułę pełną dramatu z magicznym realizmem, sprawiając, że wplątany w wir wydarzeń czytelnik, nie ma najmniejszych szans się z niego uwolnić. Jest tu wszystko co potrzeba, by literatura zaczęła żyć własnym życiem. Emocje, napięcie, empatia. 

Od pierwszych stron czułam się oczarowana tą historią. Potem to przejmujący obraz matki, która dla swoja dziecka zdolna jest do każdego poświęcenia. Obraz, w który w dobie ostatnich doniesień można łatwo zwątpić,  a jednak chwytamy się go i wierzymy,
że mimo bólu jaki z sobą niesie, jest prawdziwy. 

Świetnie napisana książka. Niebanalna i wyjątkowa.


Rosamund Lupton „Potem”
Ilość stron: 400
Wyd. Świat Książki
Ocena: 5,5/6
Przyciąganie niebieskie - Renata Górska

21:56

Przyciąganie niebieskie - Renata Górska

Poznajcie Dominikę. Pilną studentkę germanistyki, która mimo braku rozrywkowej natury, na nudę narzekać nie może. Kolorytu jej życiu dodaje zwariowana przyjaciółka Pola oraz świeżo poznany współlokator Tomasz. Niestety w relacjach damsko-męskich mało co układa się po jej myśli.

Kuba już od dawna wodzi ją za nos. Raz jest romantyczny i pełen współczucia, kiedy indziej unika kontaktu i staje się oschły. W końcu nadchodzi najgorsze, a Nika zmęczona jego nastrojami szuka pociechy wśród przyjaciół. Odnawiając licealne znajomości przypadkiem poznaje Dawida. Rozpoczęta między nimi gra będzie się toczyć jednak nie o serce dziewczyny, lecz o jej duszę. 

Przyciąganie niebieskie to piękna i niezwykle klimatyczna historia, której tematem przewodnim są zmiany. Psychiczne, fizyczne, duchowe. Trzymając ją pierwszy raz w dłoni nie przypuszczałam, jaką niespodziankę mi ona sprawi. Spodziewałam się wakacyjnej lektury o mniej lub bardziej szczęśliwej miłości, i choć to też tutaj znajdziemy, to jednak jej ciężar przenosi się na zupełnie inną sferę.

Jest to książka, która w prostym stylu dotyka spraw dla nas trudnych, niejednokrotnie uważanych za zbyt prywatne by o nich mówić. Kwestia wiary, czy ufności w nieznane, wzbudza powszechny dystans i obawę przed krytyką. Dla mnie jest to jednak w głównej mierze powieść o nadziei. O lepszym jutrze. O nauce niezależności. Trudno mówić tu o napięciu, ale przedstawione wydarzenia przewijają się szybko i mimo sporej ilości przemyśleń, wszystko jest zwarte i doskonale do siebie pasuje.

Mądra książka, skłaniająca czytelnika do zastanowienia się nad normalnymi, codziennymi sprawami. Nie tylko dla kobiet.


Renata Górska „Przyciąganie niebieskie”
Ilość stron: 342
Wyd. Compassion
Ocena: 5/6
Wyniki konkursu

17:34

Wyniki konkursu


Na osłodę dnia, w którym blogger uparł się na nowy interfejs [sprawiający masę problemów], ogłaszam w końcu wyniki mojej rozdawajki!

Na początku dziękuję za wszystkim za głosy i podpowiedzi, co warto przeczytać. Część polecanych przez Was książek jest mi już dobrze znana, ale znalazły się też tytuły kompletnie mi obce. Ostateczny wybór był bardzo trudny, a zawzięta walka rozegrała się między dwoma pozycjami.


Po dłuższym zastanowieniu się, i sięgnięciu do licznych internetowych źródeł, podjęłam decyzję. Biorę się za poszukiwania Boskich sekretów siostrzanego stowarzyszenia Ya-Ya, a Obiecaj mi wraz z zakładką trafiają w ręce Evity. Laureatkę proszę o przesłanie swoich danych na adres: varia-blog@gg.pl. 

Jeszcze raz bardzo dziękuję osobom biorącym udział w zabawie i zapraszam w przyszłości na kolejne rozdawajki.


Insekt - Claire Castillon

17:06

Insekt - Claire Castillon

Dawno już nie czytałam tak dobrej, a zarazem uniwersalnej literatury. Insekt bez patosu i górnolotnych sformułowań opisuje relacje, jakie rodzą się między kobietami na linii matka – córka. W dziewiętnastu krótkich historiach, wnika on w sytuacje, kiedy jedna z nich nie dostrzega cierpienia drugiej. Kiedy brakuje im zrozumienia oraz świadomości, że można żyć inaczej. 

Wiem dobrze, że opowiadania nie są ulubieńcami publiczności, a ich zbiory bardzo często bywają nierówne, jednak nie ten. Ten jest genialny! Każda zawarta w nim historia wydaje się być lepsza od poprzedniej. Ogromną zasługę mają w tym puenty każdej z nich, które nawet mnie, człowieka codziennie zajmującego się dysfunkcjami, były w stanie wprawić w osłupienie.

Claire Castillon stworzyła bardzo dobrą książkę psychologiczną. Dojrzałą, emocjonalną, a zarazem dającą sporo do myślenia. To dzięki niej na nowo zdefiniujecie pojęcie normalności i przekonacie się, że nie tylko alkohol wywołuje patologię. Wręcz przeciwnie. Poznacie świetnie prosperujące rodziny, pełne miłości i ciepła, ale tylko na zewnątrz. W środku trują się one własnym jadem, prowadząc odwieczną grę, w której okrucieństwo miesza się z fascynacją, a od uwielbienia do obrzydzenia jest tylko niewielki krok.

Jesteście ciekawi dokąd to wszystko zmierza? Przeczytajcie Insekta i poczujcie to na własnej skórze. Gorąco polecam!


Claire Castillon „Insekt”
Ilość stron: 176
Wyd. W.A.B.
Ocena: 6/6
Copyright © Varia czyta , Blogger