wtorek, 22 listopada 2016

Czasem czuły, czasem barbarzyńca - Tomasz Kwaśniewski, Jacek Masłowski


Jeszcze nigdy męskość nie była tak płynnym pojęciem, jak w dzisiejszych czasach. Dla jednych męski to ktoś opiekuńczy i zadbany, dla innych zdecydowany macho. Jak wygląda męski świat od tej drugiej, zainteresowanej strony? Co mówią o sobie mężczyźni, co ich nurtuje, czego się boją?

Te i wiele innych odpowiedzi znajdziemy w rozmowie Tomasza Kwaśniewskiego z Jackiem Masłowskim. Będzie szczerze, kontrowersyjnie i nad wyraz ciekawie.

Czasem czuły, czasem barbarzyńca to dyskusja o ojcostwie, strachu, inicjacjach i świecie kobiet. O samotności, odchodzeniu, bliskości oraz partnerstwie. Współczesność uwalnia mężczyzn od różnych powinności, ale przez to odbiera im też poczucie pewności w codziennym życiu. Zachowanie w danej sytuacji, staje się mniej jednoznaczne i to chłopiec musi podjąć decyzję co należny zrobić, a czego zaniechać.

Obawiałam się książki przesadnej w zarzuty wobec kobiet, ale autorzy skupiają się przede wszystkim na swoim wnętrzu i doświadczeniach. Ciekawie analizują metody wychowania, relacje z matkami i rówieśnikami. Sporo jest tu o roli ojca, przemianach zachodzących w społeczeństwie. Wbrew hasłu z okładki, jest to tytuł nie tylko dla mężczyzn, ale dla każdego kto interesuje się tematem psychologii i cech przypisanych płci. Skłania do myślenia, zaskakując wysuwanymi argumentami. 

Mnie skusiła w głównej mierze okładka (jedna z najlepszych w tym roku!), jednak treść okazała się być równie smaczna. Gorąco polecam.


Tomasz Kwaśniewski, Jacek Masłowski "Czasem czuły, czasem barbarzyńca"
Ilość stron: 248
Wyd. Agora
Ocena: 4,5/6

5 komentarzy:

  1. Jako kobieta chętnie poznałabym taki męski punkt widzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi naprawdę bardzo ciekawie. Chociaż do tej pory nie interesowałam się tą książką, wychodzi na to, że będę musiała ją poznać, bo temat nurtuje mnie już od dłuższego czasu, atu wydaje się bardzo dobrze ujęty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazwyczaj nie czytam takich książek, ale ta naprawdę mnie zaciekawiła. Będę musiała na nią zapolować.

    Co do okładki to się zgadzam, jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. okładka przeboska, wnętrze też chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja kusi by sięgnąć po książkę :)

    OdpowiedzUsuń