piątek, 30 sierpnia 2013

Stos

Szmat czasu stosu nie było. Lipiec minął nie wiadomo kiedy, sierpień już się kończy. Najwyższa zatem pora podsumować, co nowego przez wakacje się u mnie pojawiło. 


Abbi Glines "O krok za daleko"      od wyd. Pascal  recenzja
Gemma Burgess "Dziewczyny z Nowego Jorku"        j.w.  recenzja
Paweł Jaszczuk "Ochronka Anioła Stróża"      od wyd. Oficynka  recenzja
Przemysław Borkowski "Hotel Zaświat"      j.w.   recenzja
Joanna Fabicka "Second Hand"       zakup własny
Katarzyna Michalak "Bezdomna"     j.w.    recenzja
Majgull Axelsson "Pępowina"      j.w.
Emma Donoghue "Ladacznica"        j.w.  recenzja
A. Młynarska i D. Wellmman "Kalendarzyk niemałżeński"       j.w.
Shelley Emling "Maria Skłodowska-Curie i jej córki"       od wyd. Muza 
YrsaSigurðardóttir "Statek śmierci"       j.w.   recenzja
James Craig "Londyn we krwi"      j.w.  recenzja
Federico Mocca "Amore 14"      j.w.  recenzja


Robert Karjel "Szwed, który zniknął"          od p. Macieja Drozd   recenzja 
Nele Neuhaus "Śnieżka musi umrzeć"          od. wyd. Media Rodzina  recenzja
Graeme Simsion "Projekt Rosie"                  j.w.   recenzja 
Anna M. Nowakowska "Dziunia"               od wyd. W.A.B.    recenzja
Anna Gras "Misiek i fałszerze czekolady"        od. wyd. Grodkowskiego  recenzja


Emmanuel Carrère "Wąsy"             od wyd. Literackiego  recenzja
Ewa Nowak "Bransoletka"             j.w.   recenzja
Annabel Pitcher "Moja siostra mieszka na kominku"  od wyd. Papierowy Księżyc  recenzja
Patrick Ness "Siedem minut po północy"             j.w.  recenzja


Mariolina Venezia "Jestem tu od wieków"    zakup własny
Ivana Sajko "Rio bar"                   j.w. 
Anna Maria Matute "Bezludny raj"        j.w.
Melania Mazzucco "Taki piękny dzień"       j.w.
Melania Mazzucco "Vita"                    j.w.


Anna Gavalda "Ostatni raz"            j.w.   recenzja
Mian Mian "Cukiereczki"               j.w.
Monika Rakusa "39,9"                   j.w.
Anna Gavalda "Chciałbym, żeby ktoś gdzieś na mnie czekał"    j.w.

Na koniec jeszcze pióro. Poprzednie zaczęło straszyć swoim wyglądem, dlatego zdecydowałam się na wersje stalową, oby bardziej na mnie odporną.


Za otrzymane książki serdecznie dziękuję.

38 komentarzy:

  1. 'Ochronke Anioła Stróża' ostatnio też czytałam no i nie za bardzo ją wspominam. 'Hotel zaświat' również posiadam i bardzo mi się podobał. 'Bezdomną' ci bardzo zazdroszczę! Na 'Siedem minut po północy' poluje. Mój brat ma pióro stalowe i jest zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bez entuzjazmu Ochronkę odebrałam, ale Siedem minut serdecznie polecam.

      Usuń
  2. Pióóro... Dawno nim nie pisałam :) Ale tak naprawdę w ogóle dawno nic ręcznie nie pisałam. A jednak, coś w tym jest takiego, za czym się tęskni...

    No nic, miłego pisania i miłej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja codziennie wypełniam tony papierów, więc bez sprawnego pióra ani rusz.

      i dziękuję właśnie pracuje nad opinią wyprawy do wnętrza ziemi :)

      Usuń
  3. Piękne nabytki. Jest czego zazdrościć :) Przyjemnej lektury :)
    Ja też uwielbiam pisać piórem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klika pozycji czytałam, lecz nie wszystkie.
    Życzę miłego czytania tych pozycji, które jeszcze przed tobą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, ile książek :) Widzę, że większość już zrecenzowana, więc życzę udanej lektury pozostałych ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książki cudowne, pióro również - ja piszę od pół roku piórem, mam jakieś różowe haha, ale jestem zadowolona.
    Życzę Ci miłej lektury i serdecznie pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w liceum miałam przerwę od pióra, ale na studiach na nowo je pokochałam i do dziś nie wyobrażam sobie pisać czymś innym.

      Usuń
  7. I jak tu spokojnie patrzeć na takie nabytki?
    Wielu zazdroszczę:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne książki! :) Chętnie bym ci kilka podkradła, zwłaszcza "Bezdomną" :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne, zabieram "Bezdomną" i "Pępowinę", a w sumie to co się będę rozdrabniać dawaj wszystkie:D

    OdpowiedzUsuń
  10. W " Dziewczyny z Nowego Jorku " też się ostatnio zaopatrzyłam. " Bezdomna " piękna książka, a zazdropszczę F. Moccia - Amore 14

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie Amore 14 bardzo rozczarowało, ale Dziewczyny serdecznie polecam.

      Usuń
  11. Super stos! Spodobało mi się twoje zaprezentowanie go. Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia bo i książki piękne ;) I podoba mi się też poduszka w tle na pierwszej fotce;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiona na allegro więc możesz poszukać. kosztowała, jak dobrze pamiętam, 19zł :)

      Usuń
  13. Świetny stos! Nie mogę się doczekać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To nie jest stos! To jest stosisko! :)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O rany, to się nazywa STOS! Widzę kilka pozycji, które miałam okazje czytać (m.in. książki Papierowego Księżyca, Pępowina i Maria Skłodowska-Curie), a szczególnie zazdroszczę "Statku śmierci", który chyba czytali już wszyscy poza mną :/
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ciągu tych dwóch miesięcy ponownie byłam w Krakowie, a że tam raj tanich książek, to samo tak jakoś wyszło ;)

      Usuń
  16. Cudowne książki! :) Chętnie bym parę z nich przeczytała. :)
    Uwielbiam pisać piórem! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam pióro Parkera już prawie 5 lat i sprawuje się świetnie, mimo że plastikowe. Stalowe za to mam długopis i ołówek, też tak samo długo, używam nawet więcej i nadal są jak nowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój plastikowy parker skonał właśnie po 5 latach. funkcjonalnie nadal świetnie pisze, ale oprawkę zdewastowałam do granic możliwości - mam tendencje do przekręcania nakrętek i zrywania gwintów. potrafię wyrwać korek z zakrętki od butelki samym jej zakręcaniem :/

      Usuń
  18. Trochę Ci się tego nazbierało :) 39, 9 czytałam w wersji audiobooka i specjalnie nie przypadło mi do gusto, czytałam także "O krok za daleko" i czeka na swoją kolej "Amore 14" Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kuszący stos, muszę w końcu rozejrzeć się za "Siedem minut do północy". :) Przyjemnego czytania życzę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dobrze wspominam powieść "Vita" - naprawdę godna przeczytania książka. W ogóle lubię Serię z Miotłą.

    Fajne wakacyjne zbiory; wielu z tych książek nie czytałam, choć wiem o ich istnieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Łohoł! Jest co czytać! Chociaż i tak już sporo przeczytałaś i zrecenzowałaś. :-) Ja chętnie widziałabym u siebie książki pt. "Projekt Rosie", "Dziewczyny z Nowego Jorku", "Hotel Zaświat" i "Bezdomna".

    A pióro to pewnie też bym przygarnęła. :-)

    O, właśnie, jeśli mogłabym Cię zapytać... Dawno dostałaś do recenzji te "białe kruki" od wydawnictwa Papierowy Księżyc? Ja również zgłaszałam się do tej akcji, ale nie otrzymałam nawet wiadomości e-mail, książek też nie... I pewnie już nie dostanę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "białe kruki" dostałam na drugi tydzień od ogłoszenia akcji, ale wydawnictwo też nic do mnie nie napisało. po prostu przyszła paczka i tyle. z tego co wiem, to Papierowy Księżyc jest jednak dość kontaktowy, więc warto do nich napisać. a nóż coś jeszcze znajdą.

      Usuń
  22. Ile książek do przeczytania i zrecenzowania :) Zazdroszczę !
    http://qltura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Pozazdrościć ! "Pępowinę" też mam w planach na wrzesień, a na "Dziewczyny z Nowego Jorku" rośnie mój apetyt, poczekam aż biblioteka zakupi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kalendarzyk niemałżeński i Dziewczyny z Nowego Jorku kuszą mnie najbardziej, Statek śmierci własnie czytam i jak na razie mogę tę książkę opisać jednym słowem- nuda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się statek podobał, ale ja ogólnie Yrsę bardzo lubię.

      Usuń
  25. Ooo, "Kalendarzyk niemałżeński" bardzo chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń