wtorek, 1 listopada 2016

Wielka księga inspiracji - Olga Woźnicka, Anna Jakubska, Ewa Rokitnicka


DIY (ang. do it yourself) to nurt, który z roku na rok zbiera coraz większą liczbę zwolenników. Polubiliśmy nie tylko wręczanie własnoręcznie wykonanych prezentów, ale i na codzień coraz częściej otaczamy się przedmiotami, które mają duszę.

Jeśli kochacie to co domowe, zrobione z uczuciem, choć niekoniecznie doskonałe, to mam dla was idealną książkę. Wielka księga inspiracji to zbiór projektów do samodzielnego wykonania, które pomogą wam zorganizować swoją przestrzeń, ozdobić ją, a przede wszystkim zrealizować się praktycznie i plastycznie. 

Pomysłodawczyniami poradnika są dziewczyny ze strony kokoshka.pl Ania i Ewa oraz Olga z Manufaktury. Projekty podzieliły na pięć kategorii: jest okazja (wielkanoc, boże narodzenie, walentynki), podaruj w prezencie, domowe inspiracje, dla ozdoby oraz zmysł praktyczny, w których mieszczą się takie pomysły jak: ozdoby do muffinek, girlandy, wieszaki, łapacz snów czy ścierki kuchenne. Każdą z instrukcji cechują piękne zdjęcia, szczegółowy wykaz potrzebnych materiałów oraz oczywiście opis. 

Osobiście handmade'm rzadko się zajmuję, doceniam jednak ludzką pomysłowość i chętnie wspieram każde tego typu działanie. Nie mogłam też przejść obojętnie wobec tej książki. U mnie głównie cieszy oko, ale jestem pewna, że mnóstwo uzdolnionych osób zrobi z niej użytek.

Pięknie, tanio i z estetycznym zmysłem. 

Olga Woźnicka, Anna Jakubska, Ewa Rokitnicka "Wielka księga inspiracji"
Ilość stron: 320
Wyd. Egmont
Ocena: 4/6

6 komentarzy:

  1. To coś w sam raz dla mnie! Bardzo często coś tworzę samodzielnie i szukam inspiracji na nowe DIY :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w środku są pomysły na rzeczy wykonane różnymi technikami, ale mam wrażenie, że szydełko gra tutaj pierwszą rolę.

      Usuń
  2. Od czasu do czasu cos robię, więc książka w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ola z książki zawsze z nami7 listopada 2016 10:25

    Strony dziewczyn śledzę od dawna, publikacja im się bardzo należała.

    OdpowiedzUsuń