
11:14
Szwed, który zniknął - Robert Karjel
Jeżeli do jakiejś sprawy
zamieszany zostaje amerykański rząd, to z miejsca wiadomo, że: „a” rzecz dziać
się będzie na wielką skalę, „b” nic co oficjalne nie będzie prawdziwe i „c”,
gdy federalni poproszą cię o pomoc, lepiej odwróć się i wiej.
Ernst Grip, jako pracownik
szwedzkiej Policji Bezpieczeństwa, zaangażowany zostaje w dochodzenie
prowadzone przez FBI. Na zlecenie swoich przełożonych leci do Stanów, by tam
przy wsparciu miejscowych agentów, przesłuchać więźnia podejrzanego o
terroryzm, o którym wiadomo tylko tyle, że może być Szwedem. Dość szybko
wychodzi na jaw, że dla FBI nie tylko osadzony jest interesującym celem.
Historia Grip’a oraz jego przeszłość do najczystszych nie należą, stąd nastała pora aby mieć się na baczności.
Robert Karjel jako podpułkownik
sił powietrznych, dobrze wie, co znaczy adrenalina i nieludzki wysiłek. Ten
niespełna pięćdziesięcioletni pilot helikoptera, jest już też doświadczonym
pisarzem. Szwed, który zniknął to piąty tytuł w jego dorobku, a fakt, że
każda książka szturmem zdobywa listy bestsellerów musi o czymś świadczyć.
Najnowsze dzieło Karjela to
elektryzująca sensacja, w której nic nie jest takie, na jakie się wydaje.
Podwójni agenci, nieznane tożsamości, pieniądze, fortele i oczywiście władza.
Motyw terroryzmu wielokrotnie pojawiał się już w literaturze, jednak szwedzkie
spojrzenie na ten problem, okazuje się być całkiem ciekawe.
Książka trzyma w napięciu do
samego końca i udowadnia, że Skandynawia to nie tylko ojczyzna społecznego
kryminału, lecz również ziemia krwi i bezprawia. Mocna, dosadna rzecz.
Serdecznie polecam.
Robert Karjel „Szwed, który
zniknął”
Ilość stron: 316
Wyd. Czytelnik
Ocena: 4,5/6