Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Doris Lessing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Doris Lessing. Pokaż wszystkie posty
Idealne matki - Doris Lessing

07:16

Idealne matki - Doris Lessing

Znakomite opowiadanie noblistki Doris Lessing. Dwie kobiety, przyjaciółki jeszcze za czasów szkolnych. Od lat nierozłączne, można nawet powiedzieć, że obsesyjnie sobie oddane. Mieszkają przy tej samej ulicy, biorą ślub jednego dnia, nawet mężów tracą o podobnej porze. Jest w tym wszystkim, jednak pewne wynaturzenie, kiedy od bliskości własnego dziecka i mężczyzny woli się towarzystwo koleżanki.

Z zewnątrz wydaje się, że ten zamknięty świat jest niemalże doskonały. Tym czasem Idealne matki to ironiczny portret relacji w dobrze sytuowanej rodzinie. Familii, gdzie miłość ustępuje miejsca tajemnicy, a od troski do niewybaczalnej krzywdy jest niebezpiecznie blisko.

Autorka kolejny raz dotyka czytelnika trafnością swoich obserwacji. Obnaża przed nami pragnienia bohaterów, ich lęki, zostawiając jednocześnie miejsce byśmy sami mogli je zinterpretować. Trudno jest tu jednoznacznie opowiedzieć się za którąś ze stron, za to z łatwością wskażemy tych najbardziej pokrzywdzonych. Tych, których się kocha, ale miłością egoistyczną, nastawioną wyłącznie na branie.

Szkoda, że książek tego rodzaju jest naprawdę mało. Żywię szczerą nadzieję, że w tym wypadku ekranizacja wyjdzie lekturze na dobre.


Doris Lessing „Idealne matki”
Ilość stron: 112
Wyd. Wielka Litera
Ocena: 5/6
O kotach

20:53

O kotach




W oczekiwaniu na Kota Simona, którego ponoć Merlin dziś wysłał, popadłam w kolejną kocią manię i wypożyczam wszelkie książki o nich.

Dziś przytargałam z biblioteki Doris Lessing "O kotach".

Z racji rozpoczęcia długiego weekendu (nie ma jak jeden dzień zajęć w tygodniu) plan na najbliższe noce już mam :) 


edit: 10.11.2010

ocena: *****

Książka przeczytana została w 2 dni i cóż mogę powiedzieć. Ludzie i koty tak naprawdę są do siebie bardzo podobni.
Każdy ma swój charakter, przyzwyczajenia i manie. Szkoda, że na co dzień tak niewielu ludzi to dostrzega.


Początkowe rozdziały dla wielbicieli kotów będą ciężkie do przebrnięcia, ale potem zaczyna historia dla której warto przetrzymać mało sympatyczny początek. Doris z pełnym oddaniem opisuje wspólne życie pod jednym dachem z momentami nie małą gromadką kociąt. Są momenty wywołujące uśmiech jak i łzy.... Zupełnie jak w codziennym życiu.


"Swoją przygodę z kotami Doris Lessing rozpoczęła w młodym wieku, zaintrygowana zdziczałymi stworzeniami, które nawiedzały afrykańską farmę jej rodziców. Fascynacja ta przetrwała do późniejszych czasów, kiedy pisarka dzieliła życie i kolejne londyńskie mieszkania z kotami udomowionymi, aż w końcu przerodziła się w prawdziwą, choć niepozbawioną dramatycznych momentów miłość do El Magnifico, jej wieloletniego kociego współlokatora.

Na tę niezwykłą książkę, poświęconą subtelnościom kociej natury, składają się opowieści: „Koty nad kotami”, „Rufus Twardziel” oraz „Starość El Magnifico”. Nikt dotąd tak prawdziwie i rzetelnie nie przedstawił wzajemnego przenikania się niezależnej natury kociej i ludzkiej ani nie udowodnił z tak zadziwiającą intuicją znaczącej roli kota w życiu człowieka." // Omnio.pl
Copyright © Varia czyta , Blogger