07:26
Prowadź swój pług przez kości umarłych - Olga Tokarczuk
Kryminał niekonwencjonalny, to chyba najwłaściwsze określenie dla książki Olgi Tokarczuk. Okładka jak z horroru, wewnątrz obyczaj, astrologia i przysłowia piekielne. Misz-masz spory, za to w całości prezentuje się on fenomenalnie!
Rusza śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci sąsiada. Ślady mówią o zadławieniu się kością, jednak Janina Duszejko wie, że to zemsta zwierząt, za popełnione na nich zbrodnie. Policja zostaje głucha na argumenty i traktuje ją jak wariatkę; ignoruje listy, ośmiesza w zeznaniach. Jednak miesiąc później śmierć ponownie nawiedza miasteczko, zabierając ze sobą komendanta.
Szkoda, że nie poznałam Prowadź swój pług… przed spotkaniem z Tokarczuk. Ciekawi mnie na ile opisana w książce astrologia ma ścisłe podłoże, a na ile jest to wyobraźnia autorki. Główna bohaterka analizuje układy gwiazd i stawia na ich podstawie horoskopy. Wnioski, które wyciąga idealnie odnoszą się do popełnionych zbrodni i zżera mnie ciekawość, czy da się tak naprawdę, czy tylko na potrzeby książki.
Jeżeli faktycznie efemerydy planet mają takie znaczenie, trzeba się będzie nimi zająć, ale póki co gorąco zachęcam was wszystkich do lektury.
Trzeba mieć oczy i uszy otwarte, kojarzyć opisywane w powieści fakty. Widzieć podobieństwo tam, gdzie inni widzą przeciwności. Wszak "wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza", a Janina wcale nie jest tak szalona, jak mogłoby się wydawać.
Przewrotna, oryginalna i diabelnie dobra powieść - wysyp cytatów, jak zwykle na Facebooku!
Olga Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych"
Ilość stron: 320
Wyd. Literackie
Ocena: 5,5/6






