08:05
Siedem śmierci Evelyn Hardcastle - Stuart Turton
Jedna z dziwniejszych i z najbardziej wciągających książek ostatnich miesięcy. Fabuła przypomina chyba dość dobrze znany wszystkim film "Dzień świstaka" w którym to bohater zostaje zamknięty w pętli czasu. Jednak Stuart Turton idzie o krok dalej.
Prócz możliwości odtwarzania jednego dnia (osiem razy) otrzymujemy możliwość poznania tych samych wydarzeń oczami różnych bohaterów, a właściwie jednego bohatera wcielonego w różne postacie. Brzmi to karkołomnie i dość skomplikowane, ale rany... jak to jest dobrze napisane! Pełne zwrotów akcji, maluczkich elementów, które sprawiają, że powieść staje się pełna napięcia i emocji.
Siedem śmierci Evelyn Hardcastle to książka świeża, oryginalna, choć mocno trzymająca się klasycznego kryminalnego schematu. Fascynuje, zadziwia, nie pozwala się oderwać. Jedyny jej minus to bezustanne przesunięcia w chronologii wydarzeń, dlatego nie odkładajcie lektury na kilka posiedzeń.
Przygotujcie sobie wygodne siedzenie i termos kawy - ruszamy na spotkanie ze śmiercią Evelyn Hardcastle!
Stuart Turton "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle"
Ilość stron: 512
Wyd. Albatros
Ocena: 5/6
p.s. w maju książka wychodzi w odświeżonej szacie graficznej - polujcie na ulubioną wersję.

