Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Leskowiec

16:57

Leskowiec














Wrzesień w rozjazdach

10:45

Wrzesień w rozjazdach

Z zaległościami odrabiać będę się pewno do grudnia, ale te widoki są tego warte. Trochę zwiedzania, dużo pracy i miliony wspomnień.

Beskid Mały

11:45

Beskid Mały

Sezon weekendowych wypadów rozpoczęty :)
Targi Książki Kraków 2016

08:27

Targi Książki Kraków 2016

Dwudzieste, jubileuszowe Targi Książki za nami. Niestety, jak na okrągłą liczbę by wypadło, mam wrażenie, że na hali nic szczególnego z tego tytułu się nie odbywało. Zauważyłam możliwość przybicia okolicznościowej pieczęci, jednak cała "inność" wydarzenia mam wrażenie, że na tym się kończyła (jeśli się mylę proszę mnie poprawić). Nie jest to żaden zarzut wobec organizatorów, ale gdzieś tam w głębi liczyłam na coś zaskakującego. 


Na plus na pewno w tej edycji wypada ilość gości oraz ich znakomitość, z tym, że pomysł połączenia największych wystawców w jednym kącie sali, był wyjątkowo mało trafiony. Ścisk jaki powstawał między Literackim, National Geographic czy Muzą, uniemożliwiał momentami przejście tamtą stroną. 


Sami autorzy i wystawcy, jak zwykle na plus. Mega wytrwała Marta Kisiel, która jeszcze długo po upływie czasu na stoisku nadal podpisywała książki, Michael Katz Krefeld, lgnący do tłumów i chętnie poświęcający czas czytelnikom. Tomasz Piątek, Jakub Małecki i Grażyna Plebanek zaskoczeni rocznikami książek, które do nich przyniosłam. 


Największym, jednak zaskoczeniem był dla mnie Conrad Festival, w ramach którego po Targach udałam się na spotkanie z Eleanor Catton. Sama autorka to niesamowicie otwarta i sympatyczna osoba, ale ilość pisarzy, którzy byli obecni na jej wieczorze to totalny kosmos. Można było podejść i bez kolejek już porozmawiać z Olgą Tokarczuk, Magdą Stachulą, Michaelem Cunninghamem, Michaelem Katzem Krefeldem, Markiem Bieńczykiem i wieloma innymi osobami.


Klasycznie obładowana i zmęczona przed północą wróciłam do domu, szykując się od razu na kolejną edycję :) 


P.S. Tegoroczne stoisko Wielkiej Litery powinno dostać jakąś nagrodę. Człowiek nie mógł oderwać od nich wzroku - brawo dla Wystawcy! 

Kornel i przyjaciele - kawiarnia, księgarnia, antykwariat

09:14

Kornel i przyjaciele - kawiarnia, księgarnia, antykwariat


Na skrzyżowaniu ulicy Sejmowej z Głęboką, znajduje się w Cieszynie magicznie miejsce. Już sama witryna nasuwa skojarzenia z Harrym Potterem i szalonym księgarzem, a w środku czekają jeszcze większe niespodzianki i powody do zachwytu. Stare przedmioty, antresola, zapach kawy i miliony książek poupychanych w dosłownie każdym kącie. Oto Kornel i przyjaciele kawiarnia, księgarnia, antykwariat, przestrzeń do której chce się powracać.


Kawiarnia powstała na początku tego roku, ale dała już o sobie znać nie tylko na rynku gastronomicznym czy księgarskim, ale przede wszystkim kulturalnym. Organizowane są w niej spotkania autorskie, wystawy, wieczorki dyskusyjne. Właściciele dopiero się rozkręcają i myślę, że nadchodzący sezon jesienno-zimowy, udowodni dopiero na co ich naprawdę stać. Gośćmi lokali byli m.in. Anna Dziewit-Meller, Michał Rusinek, Marta Fox i Marek Koterski.


Powód do narzekań mam tylko jeden, od mojego domu Kornel oddalony jest o blisko 60 kilometrów, więc wizyty w nim będą sporadyczne, nie zmienia to jednak faktu, że takie miejsca warto i trzeba promować. Zwłaszcza, że kawę mają równie smaczną co wystrój, a ceny niewygórowane. 

Menu   I   Facebook   I   Wydarzenia

* wpis nie jest w żaden sposób sponsorowany, to tylko efekt zachwytu :)
Copyright © Varia czyta , Blogger