środa, 22 stycznia 2014

Zezia i Giler - Agnieszka Chylińska

Twórczość Agnieszki Chylińskiej towarzyszy mi od dobrych nastu lat. W podstawówce słuchałam kaset O.N.A., potem śledziłam jej karierę solową oraz coraz dziwniejsze, pomysły na samą siebie. Punktem zwrotnym w jej życiu okazał się być występ w telewizyjnym show, ale w moim odczuciu Aga nadal dopiero się rozkręca. Intencja tworzenia bajek dla dzieci, to zaledwie preludium do jej następnych szalonych projektów. Pytanie jednak, czy akurat ten kierunek artystycznej działalności, jest jej naprawdę pisany?

Zezia i Giler; brat i siostra, a raczej dwójka oddanych sobie przyjaciół, którzy w przelotnej zgodzie żyją pod jednym dachem. Glier ma swoje przyzwyczajenia, rytuały, których się kurczowo trzyma. Zezia za to ceni sobie spontaniczność i marzy o gorącej miłości.

Ich codzienne życie opisane zostało w tej niewielkiej bajce, i choć poruszony został chyba każdy, ważny dla dziecka temat (szkoła, wakacje, sąsiedzi i koledzy) czuje po tej książce pewien niedosyt. Może jest to wina zbyt wielu pochlebnych, i aż nazbyt entuzjastycznych recenzji. A może zadziałała magia poprzedniej Agnieszki Chylińskiej, która z wyszczekanej buntowniczki stała się przykładną matką? Nie wiem i pewnie jednoznacznie nigdy się tego nie dowiem, ale ja wzruszona jakoś się nie czuję.

Czytało się dobrze, Agnieszka barwnie swą historię opowiada, ale to by było na tyle.


Agnieszka Chylińska „Zezia i Giler”
Ilość stron: 122
Wyd. Pascal
Ocena: 4/6

25 komentarzy:

  1. Szanuję Agnieszkę Chylińską, ale denerwujący jest fakt, że zapewne książka, którą napisała zdobyła dobre recenzje tylko ze względu na jej osobę. Szkoda, że wydaje się książki znanych osób, nie patrząc tak naprawdę na ich wartość.
    ~Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w natłoku "gwiazdorskich" książek, ta bajka wcale nie jest zła. już sam fakt stworzenia czegoś z fabułą, a nie spisania wywiadu z samym sobą, zasługuje na uznanie. nie mniej w natłoku różnego rodzaju bajek dla dzieci, ta historia nie wyróżnia się niczym szczególnym.

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę i można powiedzieć, że jest ciekawa, ale do mnie nie przemówiła w szczególny sposób. Uważam, że przede wszystkim jest skierowana do młodego grona odbiorców : )
    Pozdrawiam serdecznie :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba okładka tej książki. Do jej wnętrza nie mam ochoty zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam okazji czytać i raczej sobie ją odpuszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chylińska w bajce dla dzieci to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z czystej ciekawości musiałam tę bajkę poznać.

      Usuń
  6. A ja chętnie bym przeczytała. Wydaje się bardzo sympatyczne i może odebrałabym ją bardziej entuzjastycznie niż ty :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mogę się przekonać do twórczości literackiej Agnieszki. Zdecydowanie wolę ją, jako rockową wokalistkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam na Twojej stronie na Lubimy Czytać, że "Zezia i Giler" czekali w kolejce, więc byłam bardzo ciekawa Twojego zdania. Sama jeszcze nie czytałam, ale słyszałam bardzo pochlebne opinie o tej książce od mojej mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od tego czego ktoś oczekuje po bajce. ja znając twórczość Liao czy Jansson, wiem jak wiele uniwersalnych prawd można zawrzeć w niepozornej bajce. to co jest kierowane do dzieci, nie musi wcale nudzić dorosłych.

      Usuń
    2. Przeczytałam obie części, więc mogę się wreszcie wypowiedzieć sama, nie bazując na tym, co mówią inni.
      Czytało mi się świetnie! Ale nie jestem przekonana, czy rzeczywiście jest to książka dla dzieci, czy raczej książka dla dorosłych, napisana dziecięcym językiem...

      Usuń
  9. Agnieszka Chylińska przeszła w życiu naprawdę wielką przemianę. Sama jestem bardzo ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, czytaliśmy,czytaliśmy i jakoś puenty brak. Te opowiastki ku niczemu nie zmierzają. Brak im czegoś. Do tego starannie ukinać należy rodziału o zakupach gwiazdkowych :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Chylińską i bardzo chętnie sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  12. Trudno mi wyobrazić sobie bajki Chylińskiej ;) Poza tym teraz po bajkach oczekuje się czegoś więcej.. ba, po bajkach tworzonych przez znane osoby oczekuje się czegoś więcej. Nie oceniam, bo nie czytałam, ale po recenzji jakoś nie liczę na głębsze morały, czy przesłania. Historia jakich wiele. Być może się mylę. Może kiedyś przekonam się sama.

    OdpowiedzUsuń
  13. No niestety, dla mnie książka jest przegadana i zbyt "problematyczna". Dokładnie opisałam ją tu:http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2013/03/zezia-i-giler-agnieszka-chylinska.html
    wiem jedno, na pewno nie kupie moim dzieciakom kolejnej części

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno jest to bajka dla nieci starszych dzieci, bo małe 3-4 latki mogą jej nie zrozumieć.

      Usuń
  14. Ta książka wydaje się być taka... płaska. Ale myślę, że dzieciakom się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiecie, myślę, że problem jest tu w tym, że my już nie jesteśmy dziećmi i choćbyśmy bardzo chcieli i próbowali to za nic nie będziemy odczuwać tak jak te małe, spontaniczne i szczere istoty. Za dużo mamy doświadczenia, za dużo przemyśleć, za dużo doszukujemy się dziur, kolejnego dna itd. Przeczytaj tę bajkę dziecku i napisz, jak ono ją oceniło, wtedy dopiero Twoja recenzja będzie kompletna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam powyżej, czytałam ją mojej Pięciolatce, wtedy jeszcze Czterolatce. Niby wszystko ładnie pięknie, historia jej się podobała, ale nie rozumiała tych wszystkich "dorosłych" wątków i problemów poruszanych w książce. Było ich tam zdecydowanie za dużo i nawet prosty przekaz tego nie zmienił.

      Usuń
    2. na tej stronie oceniam ksiażki ze swojej perspektywy, a mnie Zezia niczym nie zaskoczyła. znam wiele bajek, które oczarowują nie tylko dzieci, ale i dorosłych. ta aż tak uniwersalna nie jest.

      Usuń
  16. książka na pewno nie jest skierowana do takiego "wiekowego" czytelnika jak ja :) ale ciekawi mnie ze względu na nazwisko autorki i kto wie, może zaszaleję i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obstawiam, że jestem bardziej "wiekowa" od Ciebie, ale bajki z ciekawości nadal zdarza mi się czytać :)

      Usuń
  17. Lubię Agnieszkę Chylińską, ale jednak odpuszczę sobie przeczytanie jej powieści :)

    OdpowiedzUsuń