piątek, 21 sierpnia 2015

Oskar i Lucynda - Peter Carey


Powolna historia, w której Peter Carey znowu czaruje barwnością opisów. 

Oskar jest chłopakiem, który wbrew swojemu ojcu wybiera drogę anglikańskiego duchownego.Wstępując w ten sposób na margines lokalnej społeczności, wsparcia oczekuje od kolegów z seminarium. Niestety również tam traktuje się go jak dziwaka, a zamiłowanie do tworzenia zagadek, sprawy mu nie ułatwia. Na drugim biegunie historii stoi z kolei Lucynda, dziewczyna chcąca połowę swej fortuny zainwestować w hutę szkła. Po co młodej kobiecie taki trudny interes i co się stanie, gdy drogi tych barwnych postaci się spotkają?

Oskar i Lucynda to opowieść o zbłąkanych duszach, które cechuje jasny pogląd i ekscentryczne przekonania. Duchowny oddaje się grom karcianym oraz obstawia zakłady, kobieta walczy o niezależność. W purytańskiej Anglii z XIX wieku (a później również Australii), takie osoby mocno się wyróżniały jednak ich charaktery na kartach powieści wypadają bardzo sprawnie.

Dbałość o detale to największa zaleta stylu Carey'a. Losy Oskara poznajemy od chwili otrzymania przez niego powołania. Widzimy jak specyficzne relacje panowały w jego domu oraz, że ojciec choć był jego postawie przeciwny, nie wymuszał na synu zmiany postępowania. Nie inaczej jest też Lucyndą i przesłankami jej zachowania, a także całym światem, który bohaterów otacza.

Proza Carey'a nie jest i raczej nigdy nie będzie typowym hitem, jednak Ci którzy dadzą jej szansę, odkryją zupełnie nowe obszary literatury. 


Peter Carey "Oskar i Lucynda"
Ilość stron: 606
Wyd. Wielka Litera
Ocena: 4,5/6

20 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się okładka i choć wiem, że nie ocenia się książek po okładce, to właśnie ze względu na nią dam szansę tej powieści. Kto wie, może mnie zachwyci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sobie powtarzam - nie oceniają po wyglądzie, a jednak ta okładka w 90% przypadków zwycięża ;)

      Usuń
    2. Ja też przestałam się już oszukiwać, że nie nie oceniam książek po okładkach. Robię to od zawsze i co więcej - jestem typowym wzrokowcem. Jeśli książka została źle lub brzydko wydana, nie ma szans żebym ją kupiła.

      Usuń
  2. ooo jednak mnie przekonałaś, bo teraz nabrałam na nią wielkiej ochoty, a wcześniej raczej się jej bałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oceny zbiera mieszane, ale mnie takie powolne i spokojnie książki wcale nie przeszkadzają.

      Usuń
  3. Ale świetna okładka! Nie słyszałam o niej, ale mnie zaintrygowałaś :)

    Insane z http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze wspominam tę książkę ;) Oskar to bardzo ciekawa postać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. człowiek pełen sprzeczności, nawet jego uduchowienie mi nie przeszkadzało ;)

      Usuń
  5. Literackich doświadczeń nigdy za wiele, więc chętnie dam szanse prozie Carey'a :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze co rzuca się w oczy, to na pewno przepiękna i gustowna okładka. Fabuła również wydaje się całkiem interesująca, więc chyba dam się skusić. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U ciebie pierwszy raz czytam o tej książce i muszę powiedzieć, że mnie bardzo zaciekawiłaś :) Plus ta okładka *-*
    PS śliczne zdjęcia :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz czytam o tej książce, jednak nie czuję by było to pozycja dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ogromną ochotę na tę książkę, kiedy widywałam ją codziennie w pracy. Potem ktoś ją kupił i zapomniałam, że tak dobrze zapowiadająca się lektura istnieje. Dziękuję za przypomnienie! Uwielbiam książki, które się odkrywa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem szalenie ciekawwa tej ksiazki, gdyż przedstawiłaś ją jako coś nietypowego, jako zjawisko. Dam jej szanse i mam andzieje, że w niedalekiej przyszłosci przeczytam.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam, choć proszę za "zjawisko" odpowiedzialności na mnie nie przekładać ;)

      Usuń
  11. Lubię bohaterów, którzy chcą wybić się ponad innych, a przy tym nie są w swoich poczynaniach na siłę oryginalni i sztucznie nietuzinkowi. Myślę więc, że bez obaw powinnam sięgnąć po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń