wtorek, 4 października 2011

Nie odchodź Julio - Ewa Barańska

Życie to loteria. Jednego dnia coś nam daje, a drugiego brutalnie odbiera.

Kiedy Wiktor wiąże się z Idą, myśli, że odnalazł swoją gwiazdkę z nieba. Niezwykle piękna, adorowana przez wielu mężczyzn dziewczyna jest spełnieniem jego najskrytszych marzeń. Niestety bardzo kosztownym i wymagającym. Modne kluby, noce w drogich hotelach - w takim towarzystwie nie wypada oszczędzać. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Julię. Szarą myszkę z nieodłączną książką w ręce, która wywraca jego ułożony świat do góry nogami.

Ich przypadkowe spotkania w parku, rozmowy o matematyce oraz starożytnych kulturach sprawiają, że stają się sobie coraz bliżsi. To  również dzięki Julce Wiktor dostrzegła jak wiele fałszu jest w jego obecnym związku i postanawia to zmienić. Niestety Ida nie przywykła do słuchania, a już tym bardziej nie można jej bezkarnie porzucić.

Początkowo wydaje się, że jest to książka jakich wiele. Mamy wielkie uczucia, zazdrość i udawanie kogoś kim się nie jest. Słowem nieodłączne elementy każdej młodzieżowej historii. Niech was jednak te początki nie zmylą, bo już w połowie zamienia się ona w przeraźliwą batalię o zdrowie, która otwiera oczy na sprawy znacznie poważniejsze niż „bywać i mieć”.

Nie odchodź Julio to opowieść o błędach, determinacji i niełatwym wchodzeniu w dorosłość, której idealnym finałem jest otwarte zakończenie, pozwalające czytelnikowi na osobiste spuentowanie historii. Poza tym porusza ona kwestie dotąd raczej pomijane w literackim świecie, a nawet i społecznych debatach. Nie  będę tutaj zdradzać o co dokładnie chodzi, żeby nie zepsuć wam przyjemności  z czytania, ale naprawdę warto się w nią wgłębić. Lektura mija bardzo przyjemnie, a zarazem przekazuje też coś więcej i daje do myślenia.

Jest to prosta historia o życiu, ale podana w taki sposób, że chwyta czytelnika za serce. Mnie oczarowała, a wam serdecznie ją polecam.


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Telbit, za co bardzo dziękuję. 

Ewa Barańska „Nie odchodź Julio”
Ilość stron:256
Wyd. Telbit
Warszawa 2011
Ocena: 5/6

24 komentarze:

  1. Tę książkę chciałam przeczytać od chwili kiedy zobaczyłam ją w zapowiedziach. Cieszę się, że Ci się podobała i mam nadzieję, że niedługo wpadnie w moje ręce:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sam tytuł jest bardzo ciekawy. Chciałabym ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytam jeśli będę miała okazję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze piękna okładka, a po drugie takiej historii mi teraz trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O autorce słyszałam wiele dobrego, a i sama fabuła wydaje się być interesująca. Poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem proste historie są najlepsze, bo przekazują to co najważniejsze

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielokrotnie miałam okazję zobaczyć recenzje tej powieści, ale raczej jej nie przeczytam. Nie wiem, czy sprawiła to okładka, która mnie odstrasza, czy po prostu brak chęci do tego typu lektur.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam i pamiętam, że bardzo mnie wzruszyła i poruszyła ta książka. Naprawdę wara uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym po nią sięgnęła, od czasu do czasu warto się zrelaksować przy takich "odprężaczach" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaintrygowałaś mnie tą książką :) Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. >>kasandra_85: polecam. niby historia banalna, a robi wrażenie.

    >> cyrysia: już zaczynam polować na kolejne książki autorki, bo słyszałam, że są równie dobre.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książkę mam w .. dalekich planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. już na samym początku zaciekawił mnie tytuł i jeszcze to otwarte zakończenie... ehh żebym tylko znalazła czas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie po nią sięgnę tym bardziej, że jest w bibliotece.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię poruszające i nietuzinkowe historie. Bardzo chcę przeczytać tę książkę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polska autorka i wątek miłosny z początku mnie nie przekonał, ale wierze, że książka ta niesie ze sobą bardzo dużo. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. O tej książce słyszałam już bardzo dużo, ale dopiero Twoja recenzja przekonała mnie, że muszę ją przeczytać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wcześniej mnie do niej jakoś nie ciągnęło, jednak teraz chętnie przeczytam ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Może być ciekawa. Rozejrzę się za nią. Lubię czasami książki o takiej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mi się podoba ta recenzja. Chętnie sięgnęłabym po tę książkę chociaż nie należy do mojego ulubionego gatunku

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapowiada się ciekawie:) Również będę szukać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam wszystkie książki pani Ewy Barańskiej bo są niebanalne, mimo prostej niby fabuły, [tytuły i opisy są na www.ewabaranska.pl] ale najlepsza, chociaż smutna, jest "KAMILA". Bardzo podobała mi się też utrzymana w palikotowym duchu, dość zabawna mimo morderczych poczynań bohaterki "LUKRECJA BORGIA TO JA". Gorąco polecam tą pisarkę !

    OdpowiedzUsuń