piątek, 6 czerwca 2014

Czekoladowe muffiny z fantazją*

Ich wykonanie jest banalnie proste i zajmuje maksymalnie 15 minut. Wystarczy przygotować składniki, wymieszać je ze sobą i viola.


Składniki:

1 szklanka mleka
1/3 szklanki oleju
1 jajko

1 i 3/4  szklanki mąki
2 łyżki stołowe kakao – ja daje nawet 3, bo lubię, gdy są mocno czekoladowe
0,5 szklanki cukru pudru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody

+ fantazja


opcjonalnie: 
czekoladowe groszki, kokos (do dekoracji)



* fantazja to nic innego jak dowolny owoc/warzywo/przyprawa – co tylko przyjdzie Wam do głowy. Robiłam je już z truskawkami, bananem, marchewką, dynią, migdałami, przyprawą do piernika... Zawsze się udają i są bardzo dobre, niezależnie od tego co do nich wrzucimy :)

Przygotowanie: 

Za pomocą drewnianej łyżki mieszamy osobno składniki suche i mokre, następnie łączymy je ze sobą w dużej misce i przekładamy do papilotek. Dekorujemy, pieczemy w 180’C przez ok. 20 minut.

                                                                                                                     Smacznego!

28 komentarzy:

  1. Fajny przepis, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto. błyskawicznie się je robi i jest niewiele zmywania.

      Usuń
  2. Mam już wypróbowany przepis na muffiny/babeczki, ale Twoje wyglądają tak pysznie, że z chęcią skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam muffiny i na pewno skorzystam z Twojego przepisu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam na wrażenia, daj znać co było składnikiem z fantazją :)

      Usuń
  4. lubię takie łatwe i przyjemne wypieki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę jutro testować. Przepis idealnie na weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opublikowanie postu w piątek było celowe, macie dwa dni na próbowanie :)

      Usuń
  6. Muffiny rządzą - szybkie, smaczne, dużo wersji do sprawdzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają pysznie, a przepis wydaje się prosty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i taki też jest :) jutro napiszę kilka zdań o książce, gdzie można znaleźć dużo więcej szybkich przepisów.

      Usuń
    2. Lubię szybkie przepisy, więc czekam na takie informacje.
      A muffinki "chodziły" za mną ostatnio, więc pewnie skorzystam akurat z Twojego przepisu :)

      Usuń
  8. Uwiebiam muffiny, ale nie te ze sklepu, wiec dziekuje za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię muffiny, bo to dla mnie ratunkowy deser, który zawsze się udaje, a jego wykonanie jest błyskawiczne, więc kiedy goście pukają do drzwi, to ja trzask muffiny w pepitki :-)
    Moje ulubione to jagodowe, ale czekoladowymi z bananem też nie pogardzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdy robię wersje z bananami, zawsze kilka plasterków wkładam w papilkotkę w połowie wylewania ciasta - pod wpływem temperatury powstaje z nich pyszny mus (im ciemniejsze banany, tym lepsze).
      chętnie też poznam Twój przepis na muffiny jagodowe :)

      Usuń
  10. Bardziej lubię piec muffinki niż jeść, a więc z przyjemnością upichcę : >

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapisuję i niebawem wypróbuję. Uwielbiam muffiny, ale z bananami jeszcze nie robiłam. I co ja widzę, Masłowska. Słuchałam kilku fragmentów. Jak Ci się podoba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze się nie wczytywałam, dopiero oglądałam, ale ilustracje i forma świetna. czas na lekturę pewnie przyjdzie, jak wrócę z wyjazdu.

      Usuń
  12. Mniam mniam, spisuję przepis i w tygodniu będę je robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam cię!!! Dziękuję za ten przepis, bo już od dawna szukałam jakiegoś prostego przepisu na moje ukochane muffiny. I w końcu mam! Yuppi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja piec nie lubię, ale mój narzeczony tak, więc podrzucę mu ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam babeczki i często z nimi eksperymentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam piec, więc zapiszę sobie przepis, choć za czekoladą i jej smakami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń