czwartek, 7 sierpnia 2014

Tajemnice Rutherford Park - Elizabeth Cooke

Rutherford Park to ziemska posiadłość, w której aż mury drżą od nadmiaru plotek. Ludzie uwielbiają tu stwarzać pozory, dbając wyłącznie o to, co powiedzą inni.

Obowiązki pani domu, obarczone zostały zwyczajami, które z góry skazują ją na samotność. Octavi niewolno spoufalać się ze służbą, ani wychodzić sobie spontanicznie na dwór. Ma trzymać fason i być godną towarzyszką swojego męża, który notabene nie próżnuje, szukając dla siebie kolejnych rozrywek. Służba pracuje tu bez chwili wytchnienia, za to z pełnym oddaniem dla swojego państwa. I wszystko zdawałoby się biec utartym przez lata szlakiem, gdyby nie nagła śmierć młodziutkiej dziewczyny.

Tajemnice... to opowieść o biedzie i bogactwie oraz o nadziejach na lżejsze życie w hrabstwie York. Widać tu, jak niepomyślny rozwój wydarzeń, może doprowadzić wszystkich do ruiny, a odpowiedzialności za ten fakt, nikt nie chce na siebie przyjąć.

Rzadko czytuję tego rodzaju literaturę, jednak kiedy już do niej sięgnę, zawsze zadziwia mnie obojętność państwa na to, co dzieje się z ich służbą. Wyjątki, które przejmują się biednymi dziewczynami można policzyć na palach jednej ręki, bo przecież nic na świecie nie zaślepia ludzi skuteczniej niż sława i pieniądze.

Tajemnice Rutherford Park to spokojna opowieść o życiu w Anglii na początku XX wieku. Napisana z wielką dbałością o klimat i szczegóły, obrazuje ponury żywot biedoty w angielskich tkalniach. 

Żeby zatracić się w książce Elizabeth Cooke trzeba lubić takie tematy, nie sądzę jednak, aby któryś z ich fanów czuł się tą powieścią zawiedziony.


Elizabeth Cooke  „Tajemnice Rutherford Park”
Ilość stron: 368
Wyd. Marginesy
Ocean: 4/6

20 komentarzy:

  1. Ciekawe może być, odprezajace. Być może jak będę zdenerwowana, siegne po nią, no okładka i recenzja zachęcają.
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Blog bardzo ciekawy i do tego ładna oprawa.
    Rada dla początkującej?
    http://black-chinchilla-books.blogspot.com/
    #BlackChinchilla

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobała mi się ta książka umiarkowanie, dobra, ale zabrakło mi jakiejś iskry. Wkradł Ci się chyba mały błąd - na początku XX wieku. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic a nic, dziękuję za zwrócenie uwagi. przecie to 1913… słabo dziś kontaktuję.

      Usuń
    2. Uff zawsze mam wątpliwości czy pisać w takich sytuacjach ;)

      Usuń
  4. Widzę, że warto się skusić

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie do końca wiem czemu, ale zaraz po lekturze twojego wpisu pomyślałam o Downton Abbey. :) Tam akcja zaczyna się w 1912 roku w angielskiej posiadłości w pobliżu Hampshire i mury też czasem drżą od nadmiaru plotek. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na okładce jest informacja, że to powieść dla fanów tego serialu. nie widziałam, nigdy o nim nie słyszałam, ale coś musi być na rzeczy :)

      Usuń
    2. No popatrz, jak trafiłam, nawet informacja jest. ;) A serial warto obejrzeć, dwa pierwsze sezony są naprawdę dobre.

      Usuń
  6. Lubię takie klimaty. Jak będę miała możliwość to sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie klimaty, ale jakoś nie jestem przekonana do lektury. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest to przebojowa literatura, stąd nie do każdego ma ona szansę trafić.

      Usuń
  8. Świetny klimat, świetna fabuła, świetna okładka - czego chcieć więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak wiele dobrych opinii już czytałam na temat tej książki, że dziś idę poszukać jej w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam takie klimaty. Lubię przenosić się w czasie. W tej książce niezmiernie ciekawi mnie przedstawienie biedy i bogactwa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo, to może być coś ciekawego, poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak kiedy wpadnie w ręce, to na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio mam ochotę na tego rodzaju lektury. Może i ta książka mi się spodoba. Na razie mogę powiedzieć tyle, że okładka jest niezbyt udana;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie książki, rodem z Downton Abbey! Ja jestem wielką fanką takich klimatów, więc mam nadzieję, że się zatracę w lekturze :)

    OdpowiedzUsuń