21:06

Wyspa - Sigríður Hagalín Björnsdóttir

Idealna pogoda na czytanie o odciętej od świata Islandii...   


Islandia, z nieznanego powodu, traci łączność z kontynentem. O 3 nad ranem przestają działać telefony i internet, fale radiowe trafią w nicość. przestają kursować samoloty, nie funkcjonuje żegluga.   

Tak upływają godziny, dni, tygodnie… Coś, co miało być chwilową awarią, staje się permanentnym odcięciem od świata. Wzrastają ceny, jest niedobór leków oraz żywności. Ludzie zaczynają umierać, na ulicach panuje przemoc.  

To opowieść o wyspie oraz o ludziach, ale przede wszystkim rzecz o współczesnym świecie. Sieci połączeń i niedoborów. Zagrożeń i możliwości.   

Życie w globalnej wiosce ma swoje zalety, ale gdy łańcuch łączności się zerwie, trudno zastąpić brakujące ogniwa. Ile to może kosztować już się przekonujemy - unaoczniła to pandemia, pokazuje to tocząca się w Europie wojna.   

Książka napisana w 2016 roku, dziś staje się na wskroś rzeczywista.   

- powieść pełna amoku, strachu i paniki.  


Sigríður Hagalín Björnsdóttir "Wyspa"
Ilość stron: 288
Wyd. Literackie
Ocena: 5/6

4 komentarze:

  1. Będę miała ten tytuł na uwadze na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę pamiętała o tej książce na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie tak dawno byłaby to utopijna wizja, ale po ostatnich latach wcale nie wydaje się mało rzeczywista.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też będę miał na uwadze tę pozycję :-) . Pozdrawiam, blogger ma jakieś awarie, pokazało posta ze sporym opóźnieniem : / .

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Varia czyta , Blogger