10:19
Europa Blues - Arne Dahl
Europa Blues to moje drugie spotkanie z autorem. Pierwszy kontakt do szczególnie udanych nie należał, ale nie chciałam się od razu zrażać. Postanowiłam dać mu kolejną szansę i udało się wyłuskać coś pozytywnego.
Drużyna A to jednostka stworzona do zwalczania przestępczości o charakterze międzynarodowym. Tym razem zwęszony przez nią trop obejmie sporą część starego kontynentu, a na celowniku znajdą się makabryczne zdarzenia w sztokholmskim skansenie, metrze i pobliskim cmentarzu. Wątki mafijne nie są mi szczególnie bliskie, jednak tym razem książkę ratuje społeczno-mitologiczny obraz wydarzeń. Zagadkowe morderstwa, żądne zemsty erynie. W pewnym momencie robi się naprawdę dziwnie i właśnie to jest największą zaletą tej historii.
Autor ma sprawne pióro, ale niestety nadal zapędza się w wielowątkowość akcji. Mamy tu – chyba już charakterystyczny dla tego twórcy – natłok zdarzeń, które na pewnym etapie zaczyna się łączyć w sposób dla mnie zbyt naciągany. Jedną osobę zjadają rosomaki, ktoś inny zostaje wepchnięty pod pociąg, w ośrodku dla uchodźców znika kilka kobiet, a to wszystko zapętla się z niemal rytualnym mordem na znanym profesorze.
Nie przekonało mnie to ani nie urzekło. Naprawdę starałam się być bardziej obiektywna, ale chyba już taki mój charakter, że z panem Dahl'em do końca porozumieć się nie mogę. Sam zamysł oceniam na plus i Europę wspominać będę dużo przyjemniej niż Na szczyt góry, jednak mimo to wolę sięgnąć po powieści innych twórców.
Arne Dahl „Europa Blues”
Ilość stron: 368
Wyd. Muza
Ocena: 3,5/6
